e38 - turbo od TDSa do M60B30

Tematy dotyczące mechanizmu doładowania i turbiny.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

e38 - turbo od TDSa do M60B30

Post autor: wojtek_blekitny »

Otóż kolega zastanawia się nad uturbieniem swojej E38 730i.
Oczywiście soft-turbo - granice 0,3-0,4bar.
Stopień sprężania 10,5:1, a więc pod doładowanie niezbyt mały, ale do założonego ciśnienia doładowania nie powinien stanowić przeszkody [ewentualnie dołożymy jeszcze dodatkowe uszczelki pod głowice, żeby go nieco rozprężyć].
No i z pewnością 2 turbosprężarki od TDS'a byłyby rozwiązaniem ekonomicznym [wiadomo- można dołożyć do V12 i bez większego kombinowania mieć >300KM].
Pozostaje kwestia sterowania ciśnieniem doładowania:

Czy dobrym rozwiązaniem byłoby wydłużenie ramienia siłownika, które poskutkowałoby częściowym otwarciem WG od samego "dołu" i przesunięciem charakterystyki otwarcia zaworu w funkcji nadciśnienia po stronie sprężarki?

A może sam siłownik musiałby być zmieniony na pracujący w zakresie 0-0,4bar?

Co z podciśnieniem powstającym przy otwarciu przepustnicy [zanim wirnik nabierze obrotów i turbo zacznie wytwarzać nadciśnienie]?

Oczywiście można założyć zewnętrzne WG i EBC, który będzie tym zarządzał, ale wtedy może to już nie być uzasadnione ekonomicznie.
Jeśli macie jakieś pomysły, sugestie, PISZCIE!

PS. Pożądana moc to zakres 320-340KM, na takim ciśnieniu [0,4bar] M20B20 robią po 190KM, a M20B25 nawet 280KM. Oczywiście bez ingerencji w masę układu korbowo-tłokowego :razz:
Ostatnio zmieniony 02 lis 2009, 9:55 przez wojtek_blekitny, łącznie zmieniany 2 razy.
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Maroo
Bywalec
Posty: 89
Rejestracja: 27 sie 2011, 22:53
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1993
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie

Re: Turbo od TDSa do M60B30

Post autor: Maroo »

Z racji że nie mam żadnego doświadczenia w uturbianiu silników (jeszcze) więc mogę się mylić lub mieć zły pomysł.Otóż można by zastosować siłowniki od turbo sprężarek vnt sterowanych przez elektrozawór np.N75 .A te z kolei wysterować jakąś elektroniką żeby utrzymywała żądane ciśnienie. :D
Awatar użytkownika
GuLuN
Bywalec Gadulec
Posty: 551
Rejestracja: 15 mar 2010, 20:18
Seria: E60-61
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525d
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: Turbo od TDSa do M60B30

Post autor: GuLuN »

Co do uturbiania taniej i łatwiej było by kupić eatona od mercedesa c180 kompresor dociąć mocowanie z płyty i założyć dodatkowe koło pasowe potem kwestia weny twórczej względem IC i podlania wachą ale to raczej remap by załatwił.
Obrazek
Brutal!!!Metal!!!Warrior!!!
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Re: Turbo od TDSa do M60B30

Post autor: wojtek_blekitny »

Temat z brodą i wąsami, upadł (inne wydatki), a kolega nadal jeździ jak jest :wink:
Dzięki za pomoc.
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: Turbo od TDSa do M60B30

Post autor: siudek »

Kolejny raz ktoś rusza jakieś wykopaliska chcąc "pomóc", a następny w owczym pędzie od razu podejmuje dyskusję i odpowiada. ;] Panowie, jeśli już coś odkopujemy to piszmy jakieś ciekawe informacje czy doświadczenia, konkretne i wartościowe dla innych w tym momencie, a nie jakieś bardzo ogólnikowe zasady działania chcąc pomóc w problemie sprzed ponad dwóch lat. Jak znajdzie się ktoś kto ma doświadczenie w uturbianiu lub przerabiał ciekawy projekt, to chętnie poczytamy. Niestety sieć jest pełna wypowiedzi z cyklu "nie znam się, ale wydaje mi się/słyszałem...", starajmy się nasze forum utrzymać w formule bazy wiedzy, zamiast zlepku plotek.

Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, nie to miałem na celu. Jednak jak to pewien nerwowy forumowicz ostatnio określił, "jałowe dyskusje" są raczej ostatnią rzeczą, której na tym forum się szuka.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Zablokowany