Nastały chłodne dni i w mojej skarbonce odnowiła się choroba zimy
Jak silnik jest całkowicie zimny a na dworze panuje temperatura poniżej 5 st C po przekręceniu kluczyka auto nie chce zakręcić. Jakby rozrusznik nie zazębiał koła zamachowego. I teraz nie wiem co jest tego przyczyną.:
-wydarty wieniec koła zamachowego, gdzie w zimne dni następuje zjawisko kurczenia metalu i mechanizmy sie nie zazębiają...?
-zdarty lub niesprawny bendix w rozruszniku?
Co ciekawe po przekręceniu 1-2 razy problem ustaje i rozrusznik kręci normalnie...
Wykręcał i regenerował ktoś z Was rozrusznik w TDSe dużo jest z tym roboty?
