otóż kolego, kręci się cały czas do puki koła się nie zatrzymająnabuchodonozor pisze:troche nie rozumiem tego... Przeciez to normalne ze jak masz "luz" to wal napedowy sie nie kreciraven_1983 pisze:że magicznie wal napędowy przestaje się kręcić![]()
w przeciwnym wypadku auto by ciagle jechalo
[E34] Kupilem trupa - reaktywacja w toku :P Help needed ;-)
Moderator: Moderatorzy
- bart74
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 26 lip 2009, 21:11
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Opolskie
- Lokalizacja: Brzeg (opolskie)
_______________________________________
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
-
nabuchodonozor
- Bywalec
- Posty: 37
- Rejestracja: 16 paź 2009, 17:22
- Lokalizacja: Niegosław
bart74, oczywiscie , bo polosie sa sprzezone za pomoca przekladni glownej pod katem 90 stopni na stale bez zadnych sprzegiel, wtedy kola napedzaja wal, jednak nie zrozumiales mnie...
chodzilo tu o to jak auto stoi wtedy sie nie kreci
chodzilo tu o to jak auto stoi wtedy sie nie kreci
Ostatnio zmieniony 06 lis 2009, 21:19 przez nabuchodonozor, łącznie zmieniany 1 raz.
Wiedza jest jedna ale każdy ma swoją jej interpretację
- bart74
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 26 lip 2009, 21:11
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Opolskie
- Lokalizacja: Brzeg (opolskie)
no faktycznie, źle zrozumiałem twoją wypowiedź, myślałem, że chodzi ci o wybicie na luz w czasie jazdy, że wtedy niby wał staje 
_______________________________________
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
Witam ponownie 
Ostatnio nie pisalem, bo moj TD stal i czekalem na nowy akumulator
A wiec tak; conieco udalo mi sie ogaarnac. Auto juz nie wpada w wibracje <samo przeszlo
>, mam juz swiatla z tylu i dziala rozrusznik.
Chcialem podpytac jeszcze o to szarpanie o ktorym mowilem - jest juz zdecydowanie lepiej, szczegolnie po tym, jak zlutowalem kable <prawdopodobnie od jakiegos regulatora paliwa <?>. Generalnie chodzi o takie dwa szescianiki, z ktorych wychodza po dwa podcisnienia i do ktorych dochodza wtyczki - sa obok siebie przy zbiorniczku od plynu od wspomagania <BTW: moze ktos mi powie co to jest???>.
Teraz objaw jest taki; jak delikatnie sie przyspiesza, to auto zaczyna szarpac okolo 2.5tys obrotow. Jak mu sie dobrze depnie, to czasem przy tych obrotach szarpnie, czasem nie.
Poza tym dzis podczas mocniejszego depniecia dwa razy <w roznych miejscach> spadl mi przewod dolotowy od turbiny. Byl t.j. strzal i spadl - nie wiem czy byly niedokrecone, czy co, w kazdym razie teraz juz nic nie rozrywa ;d Ten dolot powietrza rozlaczyl sie w momencie szarpania i byl przy tym lekki strzal t.j.
Czy ktos moglby podpowiedziec co jeszcze moge posprawdzac , zeby dojsc do tego co z tym przyspieszaniem nie tak?
Filtr paliwa wymienilem dzis.
Pozdrawiam i wracam do odzywiania tdsika
[ Dodano: Pon Lis 16, 2009 1:40 pm ]
Problem juz coraz mniejszy
W weekend konkretnie podzialalem z autem
Teraz auto jedzie normalnie poza obrotami w granicy 2-2.5tys - przydlawia sie w tym zakresie i sunie dalej jak tylko przeskoczy 2.5tys
Lista rzeczy do zrobienia:
- wymienic lozysko oporowe sprzegla <na luzie jak sie pusci sprzeglo tyo strasznie chrobocze> - btw - da sie to zrobic bez sciagania skrzyni, przez jakies okienko czy cos?
>
- wymiana tego lacznika gumowego walu <przy okazji wymiany lozyska>
- trzeba zrobic wydech, bo juz wszystko co mozliwe w nim brzeczy i tu pytanie - czy moge zamiast koncowego wstawic zwykla rure <zamiast kata tez rura>? Czyli t.j caly wydech bylby jedna dluga rura
- wymienic lozysko kola i prawdopodobnie kncowki drazkow kier.
- wymienic bendiks rozrusznika <czasem sie zawiesza
>
i chyba tyle ;d
W weekend udalo mi sie ogarnac wieeeeele kosmetycznych spraw <m.in. wielogodzinne czyszczenie wnetrza i mycie z zewnatrz - auto jezdizlo po wioskach, wiec jest calkowicie zakurzone :/>. Zamowilem tez juz klosze nowe lamp przednich i halogenow
Podlaczylem tez radio
No i wlozylem skorzana tapicerke i alu
Kolejne pytania;
- ktory to jest "wtrysk sterujacy"? Jak sie stoi patrzac na komore od strony kierowcy, to ten pierwszy z lewej? Bo mam dookola niego lekka kaluze
- czy jezeli regulowalem luz kierowniczy i na postoju jest juz okej, a dopiero podczas jazdy gorzej, to znaczy ze za slabo jeszcze to dociagnalem? Wole najpierw zapytac, zanim cos ukrece
- mam t.j. nakladki progowe z wersji "poliftowej". Chcialbym je zalozyc do tego E34, ale chyba nie ma otworow montazowych pod to - czy mam je sobie sam nawiercic, czy jest na to jakis patent?
No i przeszkadzaja listewki pod przednimi blotnikami - jak sie je zdejmuje?
Pzdr
Ostatnio nie pisalem, bo moj TD stal i czekalem na nowy akumulator
A wiec tak; conieco udalo mi sie ogaarnac. Auto juz nie wpada w wibracje <samo przeszlo
Chcialem podpytac jeszcze o to szarpanie o ktorym mowilem - jest juz zdecydowanie lepiej, szczegolnie po tym, jak zlutowalem kable <prawdopodobnie od jakiegos regulatora paliwa <?>. Generalnie chodzi o takie dwa szescianiki, z ktorych wychodza po dwa podcisnienia i do ktorych dochodza wtyczki - sa obok siebie przy zbiorniczku od plynu od wspomagania <BTW: moze ktos mi powie co to jest???>.
Teraz objaw jest taki; jak delikatnie sie przyspiesza, to auto zaczyna szarpac okolo 2.5tys obrotow. Jak mu sie dobrze depnie, to czasem przy tych obrotach szarpnie, czasem nie.
Poza tym dzis podczas mocniejszego depniecia dwa razy <w roznych miejscach> spadl mi przewod dolotowy od turbiny. Byl t.j. strzal i spadl - nie wiem czy byly niedokrecone, czy co, w kazdym razie teraz juz nic nie rozrywa ;d Ten dolot powietrza rozlaczyl sie w momencie szarpania i byl przy tym lekki strzal t.j.
Czy ktos moglby podpowiedziec co jeszcze moge posprawdzac , zeby dojsc do tego co z tym przyspieszaniem nie tak?
Filtr paliwa wymienilem dzis.
Pozdrawiam i wracam do odzywiania tdsika
[ Dodano: Pon Lis 16, 2009 1:40 pm ]
Problem juz coraz mniejszy
W weekend konkretnie podzialalem z autem
Teraz auto jedzie normalnie poza obrotami w granicy 2-2.5tys - przydlawia sie w tym zakresie i sunie dalej jak tylko przeskoczy 2.5tys
Lista rzeczy do zrobienia:
- wymienic lozysko oporowe sprzegla <na luzie jak sie pusci sprzeglo tyo strasznie chrobocze> - btw - da sie to zrobic bez sciagania skrzyni, przez jakies okienko czy cos?
- wymiana tego lacznika gumowego walu <przy okazji wymiany lozyska>
- trzeba zrobic wydech, bo juz wszystko co mozliwe w nim brzeczy i tu pytanie - czy moge zamiast koncowego wstawic zwykla rure <zamiast kata tez rura>? Czyli t.j caly wydech bylby jedna dluga rura
- wymienic lozysko kola i prawdopodobnie kncowki drazkow kier.
- wymienic bendiks rozrusznika <czasem sie zawiesza
i chyba tyle ;d
W weekend udalo mi sie ogarnac wieeeeele kosmetycznych spraw <m.in. wielogodzinne czyszczenie wnetrza i mycie z zewnatrz - auto jezdizlo po wioskach, wiec jest calkowicie zakurzone :/>. Zamowilem tez juz klosze nowe lamp przednich i halogenow
Podlaczylem tez radio
No i wlozylem skorzana tapicerke i alu
Kolejne pytania;
- ktory to jest "wtrysk sterujacy"? Jak sie stoi patrzac na komore od strony kierowcy, to ten pierwszy z lewej? Bo mam dookola niego lekka kaluze
- czy jezeli regulowalem luz kierowniczy i na postoju jest juz okej, a dopiero podczas jazdy gorzej, to znaczy ze za slabo jeszcze to dociagnalem? Wole najpierw zapytac, zanim cos ukrece
- mam t.j. nakladki progowe z wersji "poliftowej". Chcialbym je zalozyc do tego E34, ale chyba nie ma otworow montazowych pod to - czy mam je sobie sam nawiercic, czy jest na to jakis patent?
Pzdr
-
krzysiekm13
- Bywalec
- Posty: 82
- Rejestracja: 09 kwie 2009, 20:04
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Brzozów
z tym sie chyba nie zgodze bo mi tak samo przerywa zakladalem juz 3 kapletne pompy i dalej to samo, kupilem caly silnik i dalej nie ustalo, zastanawiam sie nad sterownikiem silnika ale nie chce wydac kasy na marne jak sie okaze ze to nie toJawor pisze: 3.w kwestii przydławiania to niestety może być pompa wtryskowa już.
Dzieki za sugestie 
Pompa jest regenerowana tuz przed sprzedaza niby i wszystko wskazuje na to ze to prawda <biorac pod uwage typowe jej objawy>. Tak wiec wykluczamy ja narazie z kregu podejrzanych
Boju ciag dalszy - dzis auto rano nie odpalilo - jak sie okazalo zabraklo paliwa <nie wiedzialem ze wskaznik pokazuje co chce ;p>.
ALE - nie wiem czy wspominalem przy lewarku zmiany biegow jest jakis przelacznik <nieseryjny>. DO tej pory myslalem, ze moze to jakis przycisk do wlaczania bajeru typu nełony czy cos, bo jakos nie moglem wymyslec do czego to moze sluszyc w dieslu, az dzis ... odkrylem , ze <uwaga uwaga> jest to w jakis sposob podlaczone do sterowania turbina. Krotko mowiac; jak jest wlacznik w jednym polozeniu, auto idzie az milo <lekko sie przydlawia w okolicy 2-2.5tys jak mowilem>, ALE jak sie go przelaczy w druga pozycje to jest efekt jakby ZUPELNIE nie pompowalo turbo
Pomijajac to, po co ktos to zrobil - chcialbym sie dowiedziec, co to moze odlaczac?
Podejrzewam ze jezeli w tym aucie sa takie patenty porobione <kotre sumiennie usuwam>, to moze gdzies ktorys z kabekow nie styka i dlatego dlawi mi sie auto 
Drugie moje podejrzenie co do tego szarpania ;
wedlug tego postu:
http://bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t ... =nastawnik*
i objawow uszkodzonego nastawnika:
Czyli nastawnik chyba odpada
Dalej; w ktorym poscie wyczytalem <nie moge znalezc teraz> ze jak jest ciut bogato <po regulacji nastawnika>, to ze auto po odpaleniu moze zaczac wkreac sie na wysokie obroty i trzeba je zdlawic np na 5-ce. U mnie jest wlasnie taki objaw miedzy 2-2.5tys. Jak na luzie dodam gazu do powiedzmy 3.5-4tys obrotow, w calym zakresie schodzi z nich ladnie i rownomiernie, OPROCZ wlasnie zakresu 2-2.5tys, gdzie obroty podskocza i dopiero spadaja. Tak samo jest przy hamowaniu silnikiem z zalozmy 3tys obrotow - schodzi do 2.5tys i zaczyna szarpac, czyli wedlug mnie go zalewa w tym zakresie??? DObrze mysle? Prosilbym o jakies uwagi czy wskazowki
Mam nadzieje, ze komus sie chcialo przeczytac ta epopeje ;d
Pozdrawiam
Pompa jest regenerowana tuz przed sprzedaza niby i wszystko wskazuje na to ze to prawda <biorac pod uwage typowe jej objawy>. Tak wiec wykluczamy ja narazie z kregu podejrzanych
Boju ciag dalszy - dzis auto rano nie odpalilo - jak sie okazalo zabraklo paliwa <nie wiedzialem ze wskaznik pokazuje co chce ;p>.
ALE - nie wiem czy wspominalem przy lewarku zmiany biegow jest jakis przelacznik <nieseryjny>. DO tej pory myslalem, ze moze to jakis przycisk do wlaczania bajeru typu nełony czy cos, bo jakos nie moglem wymyslec do czego to moze sluszyc w dieslu, az dzis ... odkrylem , ze <uwaga uwaga> jest to w jakis sposob podlaczone do sterowania turbina. Krotko mowiac; jak jest wlacznik w jednym polozeniu, auto idzie az milo <lekko sie przydlawia w okolicy 2-2.5tys jak mowilem>, ALE jak sie go przelaczy w druga pozycje to jest efekt jakby ZUPELNIE nie pompowalo turbo
Pomijajac to, po co ktos to zrobil - chcialbym sie dowiedziec, co to moze odlaczac?
Drugie moje podejrzenie co do tego szarpania ;
wedlug tego postu:
http://bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t ... =nastawnik*
i objawow uszkodzonego nastawnika:
U mnie wystepuje tylko te szarpniecie, ale w wyzszych obrotach.Jawor pisze:Objawy:
- szarpanie silnikiem w czasie jazdy w zakresie od 1500 do 2000 rpm
- falowanie obrotów na jałowym biegu
- ciężkie odpalanie przy nagrzanym silniku
- chmura dymu z wydechu
- słabe osiągi
Czyli nastawnik chyba odpada
Dalej; w ktorym poscie wyczytalem <nie moge znalezc teraz> ze jak jest ciut bogato <po regulacji nastawnika>, to ze auto po odpaleniu moze zaczac wkreac sie na wysokie obroty i trzeba je zdlawic np na 5-ce. U mnie jest wlasnie taki objaw miedzy 2-2.5tys. Jak na luzie dodam gazu do powiedzmy 3.5-4tys obrotow, w calym zakresie schodzi z nich ladnie i rownomiernie, OPROCZ wlasnie zakresu 2-2.5tys, gdzie obroty podskocza i dopiero spadaja. Tak samo jest przy hamowaniu silnikiem z zalozmy 3tys obrotow - schodzi do 2.5tys i zaczyna szarpac, czyli wedlug mnie go zalewa w tym zakresie??? DObrze mysle? Prosilbym o jakies uwagi czy wskazowki
Mam nadzieje, ze komus sie chcialo przeczytac ta epopeje ;d
Pozdrawiam
- Jawor
- Administrator

- Posty: 2421
- Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
- Seria: E90-93
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2010
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
W kwestii wskaźnika to moze wystarczy przeczyścić/sprawdzić pływak w baku.
U mnie wystarczy że leję do pełna i wyjeżdżam ropę do czysta i się nie przycina zbytnio.
W kwestii szarpania może być też tak że jest problem z podawaniem paliwa, pompa wtryskowa nie może zaciągnąć w tym zakresie obrotów, może wystarczy przeczyścić smok w pompie w baku.
U mnie wystarczy że leję do pełna i wyjeżdżam ropę do czysta i się nie przycina zbytnio.
W kwestii szarpania może być też tak że jest problem z podawaniem paliwa, pompa wtryskowa nie może zaciągnąć w tym zakresie obrotów, może wystarczy przeczyścić smok w pompie w baku.
Ziemniak:
1. Łożysko oporowe sprzęgła hałasuje TYLKO podczas wciskania sprzęgła,bo wtedy naciska na "słoneczko" i obraca się. Jeśli coś hałasuje przy puszczonym pedale sprzęgła to na pewno nie jest to łożysko. To raczej sprzęgło lub wałek sprzęgłowy.
2. Jeśli masz do wymiany końcówki drążków kierowniczych...to chyba już wiesz co puka w układzie
3. Zanim zaczniesz kombinować z pompą wtryskową,paliwem,wtryskami itp, sprawdź ustawienie rozrządu. Z czasem wyciągają się łańcuchy i nieznacznie,ale w sposób szkodliwy przestawia się rozrząd.
Ja w swojej miałem taki problem: Strasznie mi kopciło na czarno,nie miał "rwania" do przodu takiego jak powinien mieć. Przy wymianie uszczelki pod głowicą zauważyłem lekkie ślady zaworów ssących odbitych na tłokach !!! Szczęście w nieszczęściu,że mi poszła ta uszczelka,bo niedługo miałbym motor do wymiany. Złożyłem wszystko do kupy,ustawiłem rozrząd tak jak powinno być i auto zupełnie inne,odpala bez problemów,nie kopci,no i jedzie tak jak powinno.
1. Łożysko oporowe sprzęgła hałasuje TYLKO podczas wciskania sprzęgła,bo wtedy naciska na "słoneczko" i obraca się. Jeśli coś hałasuje przy puszczonym pedale sprzęgła to na pewno nie jest to łożysko. To raczej sprzęgło lub wałek sprzęgłowy.
2. Jeśli masz do wymiany końcówki drążków kierowniczych...to chyba już wiesz co puka w układzie
3. Zanim zaczniesz kombinować z pompą wtryskową,paliwem,wtryskami itp, sprawdź ustawienie rozrządu. Z czasem wyciągają się łańcuchy i nieznacznie,ale w sposób szkodliwy przestawia się rozrząd.
Ja w swojej miałem taki problem: Strasznie mi kopciło na czarno,nie miał "rwania" do przodu takiego jak powinien mieć. Przy wymianie uszczelki pod głowicą zauważyłem lekkie ślady zaworów ssących odbitych na tłokach !!! Szczęście w nieszczęściu,że mi poszła ta uszczelka,bo niedługo miałbym motor do wymiany. Złożyłem wszystko do kupy,ustawiłem rozrząd tak jak powinno być i auto zupełnie inne,odpala bez problemów,nie kopci,no i jedzie tak jak powinno.
-
payonc
- Bywalec
- Posty: 120
- Rejestracja: 14 lis 2008, 19:08
- Seria: E46
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 320d
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: Sokółka
nie masz kolego racji, bo na luzie lozysko tez bedzie halasowacwolfgate pisze:1. Łożysko oporowe sprzęgła hałasuje TYLKO podczas wciskania sprzęgła,bo wtedy naciska na "słoneczko" i obraca się. Jeśli coś hałasuje przy puszczonym pedale sprzęgła to na pewno nie jest to łożysko. To raczej sprzęgło lub wałek sprzęgłowy.
mój TDS'ik //bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=2145
Witam ponownie 
Dziekuje oczywiscie wszystkim za podpowiedzi
Dorzuce znowu cos nowego
W zwiazku z tym, ze jest to skladak, prosilbym o dokladne przejrzenie ponizszych zdjec, abym wiedzial czy wszystko jest a swoim miejscu i czy mam cos pod maska niestandardowego
Wiem, ze nie mam dolotu powietrza. Na 3-cim zdjeciu w kolkach zaznaczylem dwie rzeczy - na jednym dwa przewody wychodzace z elektrozaworu jakiegos <on podaje impuls na rozrusznik> z zapytaniem, czy mozecie mi podpowiedziec do czego one moglyby isc? Gdzies w okolicy rozrusznika wisi jeszcze jeden kabel idacy chyba z wiazka do alternatora
Alternator laduje
W kolko zaznaczylem tez t dwa szescianiki do ktorych mialem uciete kable, chcialbym sie dowiedziec za co one odpowiadaja
Widze ze wchodzi do nich podcisnienie, wiec pewnie za dawke paliwowa?
Aaaa no i w okolicy filtra paliwa wisi mi wtyczka <tez w kolko> - moze wiecie do czego powinna byc podlaczona
Aha - i jak sie domyslam mam jednak TDS a nie TD, tyle ze ktos zamiast IC wstawil zwykla rure?




Pozdrawiam serdecznie
Dziekuje oczywiscie wszystkim za podpowiedzi
Dorzuce znowu cos nowego
W zwiazku z tym, ze jest to skladak, prosilbym o dokladne przejrzenie ponizszych zdjec, abym wiedzial czy wszystko jest a swoim miejscu i czy mam cos pod maska niestandardowego
Aha - i jak sie domyslam mam jednak TDS a nie TD, tyle ze ktos zamiast IC wstawil zwykla rure?
Pozdrawiam serdecznie
Ostatnio zmieniony 11 sty 2010, 11:37 przez ziemniak, łącznie zmieniany 3 razy.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Czyżby topielec?
Do tego czyżby przekładka z angola?
z rzeczy pod maską na szybko:
1. brak tunelu wiatraka
2. wiatrak chłodzący nie od TD/TDS
3. jakieś grubsze druciarstwo...
4. czyżby próba wyłączania EGR?
5. rozrusznik + przekaźnik - czyżby immo domowej roboty?
6. niepodpięte kabelki - ponownie... czyżby immo odpięte aby auto działało?
7. Nie widzę wężyka idącego spod kolektora dolotowego do czujnika ciśnienia doładowania - powinien być pod elektrozaworami rolety i EGR... no i kolejny punkt...
8. Masz elektrozawór rolety - a gdzie roleta?
9. Do zaworu EGR idzie ci wężyk z białym paskiem - normalnie służy do sterowania roletą... chyba, że jest podpięty pod elektrozawór EGR to spoko.
Oj niezłe druciarstwo tam ktoś odstawił
Żeby doprowadzić to do stanu fabrycznego to spooooooro pracy potrzeba...
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:10 pm ]
P.S. Nie widzę czy pod chłodnicą wody jest IC, natomiast układ rur jest taki jak w TDS.
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:10 pm ]
P.S. 2. Nie drażni cię lampka od ABS'u?
Do tego czyżby przekładka z angola?
z rzeczy pod maską na szybko:
1. brak tunelu wiatraka
2. wiatrak chłodzący nie od TD/TDS
3. jakieś grubsze druciarstwo...
4. czyżby próba wyłączania EGR?
5. rozrusznik + przekaźnik - czyżby immo domowej roboty?
6. niepodpięte kabelki - ponownie... czyżby immo odpięte aby auto działało?
7. Nie widzę wężyka idącego spod kolektora dolotowego do czujnika ciśnienia doładowania - powinien być pod elektrozaworami rolety i EGR... no i kolejny punkt...
8. Masz elektrozawór rolety - a gdzie roleta?
9. Do zaworu EGR idzie ci wężyk z białym paskiem - normalnie służy do sterowania roletą... chyba, że jest podpięty pod elektrozawór EGR to spoko.
Oj niezłe druciarstwo tam ktoś odstawił
Żeby doprowadzić to do stanu fabrycznego to spooooooro pracy potrzeba...
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:10 pm ]
P.S. Nie widzę czy pod chłodnicą wody jest IC, natomiast układ rur jest taki jak w TDS.
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:10 pm ]
P.S. 2. Nie drażni cię lampka od ABS'u?
Topielec nieeeeraven_1983 pisze: z rzeczy pod maską na szybko:
1. brak tunelu wiatraka
2. wiatrak chłodzący nie od TD/TDS
3. jakieś grubsze druciarstwo...
4. czyżby próba wyłączania EGR?
5. rozrusznik + przekaźnik - czyżby immo domowej roboty?
6. niepodpięte kabelki - ponownie... czyżby immo odpięte aby auto działało?
7. Nie widzę wężyka idącego spod kolektora dolotowego do czujnika ciśnienia doładowania - powinien być pod elektrozaworami rolety i EGR... no i kolejny punkt...
8. Masz elektrozawór rolety - a gdzie roleta?
9. Do zaworu EGR idzie ci wężyk z białym paskiem - normalnie służy do sterowania roletą... chyba, że jest podpięty pod elektrozawór EGR to spoko.
Oj niezłe druciarstwo tam ktoś odstawił![]()
Żeby doprowadzić to do stanu fabrycznego to spooooooro pracy potrzeba...
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:10 pm ]
P.S. Nie widzę czy pod chłodnicą wody jest IC, natomiast układ rur jest taki jak w TDS.
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:10 pm ]
P.S. 2. Nie drażni cię lampka od ABS'u?
Ze drutu pod maska w kablach duzo, to nie znajac sie na TDSie zdazylem zauwazyc hehe
ALe do rzeczy, bo troche po chinsku jak dla mnie mowisz
- czemu uwazasz ze byla proba wylaczenia EGR?
- co to jest ta roleta cala?
Sie popracuje, sie zrobi
PS1 lampka drazni, ale w tej chwili to najmniejszy problem
PS2 Tak mi sie wydawalo ze powinno tam byc IC, ale jest zwykla rura ;p
Ostatnio zmieniony 18 lis 2009, 14:18 przez ziemniak, łącznie zmieniany 1 raz.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Coś tu zbyt wiele rzeczy nie pasuje 
Auto jeździło po zakurzonej wiosce... ok... niech będzie... a w jaki sposób światła wpadły w żółć?
Do tego ciągle mam nieodparte wrażenie, że patrzę na przekładkę z anglika - co to za wynalazek przed lewym nadkolem?
W wersjach europejskich zbiorniczek płynu spryskiwaczy jest na prawym nadkolu... i wygląda zupełnie inaczej.
Żaluzja/roleta jest elementem zamykającym dopływ powietrza do komory silnika (jest pomiędzy chłodnicą a tunelem wiatraka), gdy silnik jest zimny.
Czemu omijać EGR? z tego samego powodu co go zaślepiać. Jeżeli obejdzie się sterowanie to była by możliwość jego zamknięcia za pomocą guzika (dopóki sam zawór będzie szczelnie domykał).
Skąd taka koncepcja? z ilości kabli które tam są poprute
I dziwne wrażenie mam, że dodatkowa wtyczka którą masz tam luzem jest właśnie od EGR - albo od czujnika doładowania...
Poszukaj czy masz wężyk idący spod kolektora dolotowego (mniej więcej na środku, 2-3 cm na lewo od lewego wspornika) do czujnika doładowania, jeżeli nie to będzie pewnie przyczyną czemu auto nie ciągnie - komputer bez informacji o większym ciśnieniu powietrza nie zwiększa dawki paliwa.
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:49 pm ]
I znowu zapomniałem... rura w miejscu IC najprawdopodobniej będzie skutkiem ubocznym rozwalenia IC przy dzwonie przodem, lub zaczepieniu o coś przodem.
Zderzak (poza tym, że nie od TDS'a
) wygląda na puknięty, zbity prawy halogen i prawe mijania, połamana ramka pod tablicę, źle spasowana maska... no i brak IC... daje trochę do myślenia.
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:50 pm ]
Chłodnica oleju silnika też jakoś dziwnie wisi...
Auto jeździło po zakurzonej wiosce... ok... niech będzie... a w jaki sposób światła wpadły w żółć?
Do tego ciągle mam nieodparte wrażenie, że patrzę na przekładkę z anglika - co to za wynalazek przed lewym nadkolem?
W wersjach europejskich zbiorniczek płynu spryskiwaczy jest na prawym nadkolu... i wygląda zupełnie inaczej.
Żaluzja/roleta jest elementem zamykającym dopływ powietrza do komory silnika (jest pomiędzy chłodnicą a tunelem wiatraka), gdy silnik jest zimny.
Czemu omijać EGR? z tego samego powodu co go zaślepiać. Jeżeli obejdzie się sterowanie to była by możliwość jego zamknięcia za pomocą guzika (dopóki sam zawór będzie szczelnie domykał).
Skąd taka koncepcja? z ilości kabli które tam są poprute
I dziwne wrażenie mam, że dodatkowa wtyczka którą masz tam luzem jest właśnie od EGR - albo od czujnika doładowania...
Poszukaj czy masz wężyk idący spod kolektora dolotowego (mniej więcej na środku, 2-3 cm na lewo od lewego wspornika) do czujnika doładowania, jeżeli nie to będzie pewnie przyczyną czemu auto nie ciągnie - komputer bez informacji o większym ciśnieniu powietrza nie zwiększa dawki paliwa.
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:49 pm ]
I znowu zapomniałem... rura w miejscu IC najprawdopodobniej będzie skutkiem ubocznym rozwalenia IC przy dzwonie przodem, lub zaczepieniu o coś przodem.
Zderzak (poza tym, że nie od TDS'a
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 2:50 pm ]
Chłodnica oleju silnika też jakoś dziwnie wisi...
Juz spiesze z odpowiedzia
Lampy sa zolte, bo wychodzily takie wersje z zoltymi lampami
Dwie sa mocno zmatowiale, bo sa pekniete i stala w nich woda 
Co do zbiorniczka - tak mi sie wydawalo ze to jakis wynalazek hehe
Nie mialem nigdy do czynienia z BMW <podkreslam jeszcze raz> tak wiec prosze jak cs pisac o konkretach najlepiej ze zdjeciami i w czerwonym kolku 
Czy moglbys na ktoryms zdjeciu zaznaczyc ktory to jest zawor tdo sterowania EGR, a ktory to jest zawor do sterowania ta roleta? No i gdzie sie znajduje czujnik doladowania? Nie znam sie na budowie diesla zupelnie :/
Postaram sie jakos ten caly pierdzielnik ogarnac w najblizszym czasie.
A auto juz na chwile obecna chyba ciagnie dosyc dobrze, poza tym podlamaniem w okolicy 2-2.5tys
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 3:33 pm ]
Aaaa no i co do tego za auto bylo bite, to nie mam watpliwosci.
Oczywiscie BYLO bite
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 3:33 pm ]
I juz z czystej ciekawosci; czym sie rozni zderzak TDSa od nie-TDSa?
Lampy sa zolte, bo wychodzily takie wersje z zoltymi lampami
Co do zbiorniczka - tak mi sie wydawalo ze to jakis wynalazek hehe
Czy moglbys na ktoryms zdjeciu zaznaczyc ktory to jest zawor tdo sterowania EGR, a ktory to jest zawor do sterowania ta roleta? No i gdzie sie znajduje czujnik doladowania? Nie znam sie na budowie diesla zupelnie :/
Postaram sie jakos ten caly pierdzielnik ogarnac w najblizszym czasie.
A auto juz na chwile obecna chyba ciagnie dosyc dobrze, poza tym podlamaniem w okolicy 2-2.5tys
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 3:33 pm ]
Aaaa no i co do tego za auto bylo bite, to nie mam watpliwosci.
Oczywiscie BYLO bite
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 3:33 pm ]
I juz z czystej ciekawosci; czym sie rozni zderzak TDSa od nie-TDSa?
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
TDS nie ma w zderzaku wlotów powietrza do chłodzenia tarcz z przodu.
O wersji E34 z żółtymi lampami szczerze nie słyszałem.
Co ktoś tam nakombinował to pół roku będzie można dochodzić.
Czujnik doładowania jest pod elektrozaworami żaluzji i EGR - jezeli dobrze pamiętam a zawsze mi się to miesza prawy jest od EGR.
Taki jeszcze mały komentarz - nie jest technicznie możliwe wyłączenie turbiny pstryczkiem, działa zawsze.
Jedyne co można zrobić to odpiąć map sensor i wtedy komputer nie wie, że do silnika idzie więcej powietrza w związku z czym nie zwiększa dawki.
Ilość abstrakcji jaką ktoś tam odstawił nie ułatwia roboty - przeczucie mówi, że jak zaczniesz to wycinać to w ogóle nie odpalisz silnika...
O wersji E34 z żółtymi lampami szczerze nie słyszałem.
Co ktoś tam nakombinował to pół roku będzie można dochodzić.
Czujnik doładowania jest pod elektrozaworami żaluzji i EGR - jezeli dobrze pamiętam a zawsze mi się to miesza prawy jest od EGR.
Taki jeszcze mały komentarz - nie jest technicznie możliwe wyłączenie turbiny pstryczkiem, działa zawsze.
Jedyne co można zrobić to odpiąć map sensor i wtedy komputer nie wie, że do silnika idzie więcej powietrza w związku z czym nie zwiększa dawki.
Ilość abstrakcji jaką ktoś tam odstawił nie ułatwia roboty - przeczucie mówi, że jak zaczniesz to wycinać to w ogóle nie odpalisz silnika...

