Pompa działą wszystko jest git ale filterek pompy czyli taka mała stópka byłą strasznie zasyfiona.
Po dokładnym wyczyszczeniu pod ciepłą wodą, wysuszeniu i przedmuchaniu kompresorem zamontowałem, oczywiście sprawdziłem instalację też by wykluczyć, po zamontowaniu jestem w szoku ponieważ auta nie poznaję.
Po 1 ustąpiło gośnięcie i szarpanie delikatne przy niskim stanie paliwa (np. rezerwa)
Po 2 auto odzyskało rzeczywistą moc, nigdy nie narzekałem na jej brak ale po prostu u dołu obrotów np od 1.000 obr auto już ciągnie i gazu wcale nie trzeba dawać dużo !
Po 3 Przy gwałtownym ptrzyspieszaniu na obr od ok 3.000 do 4.000 zostawiałem za sobą zasłonę dymną i byłem prawie pewny że to końcówki wtrysków a po przeczyszczeniu tego filterka nie ma takich oznak !!!! w lusterku nie widać nic no może delikatnie zadymi ale to już na prawde nie to co było.
Po 4 u mnie auto zaczęło chodzić bardziej miękko, chciałem lać jakieś specyfiki już ale znalazłem przyczyne
Podejrzewam ze i spalanie nieznacznie spadnie .
sprawdźcie sobie to przed zimą na pewwno niejeden z Was będzie równie zadowolony, robi sięto łatwo zdejmujemy kanapętylną i z prawej strony pasażera z tyłu odkręcamy 4 śrubki zdejmujemy pokrywę następnie odkręcamy węże zdejmujemy, odłączamy 2 wtyczki odkręcamy pokrywę i wyjmujemy delikatnie cały kosz z pompą i filterkiem dalej już wiecie co robić.
Pozdrawiam
Pole
