[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Moderator: Moderatorzy
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Dziwnym trafem zaczynam coraz bardziej zastanawiać się czy nie piszczy ci wentylator nawiewu.
Czy na wyższych prędkościach nie piszczy lub wydaje dowolne inne dźwięki?
Po prawej stronie naprawdę nie ma co wydawać takich dźwięków :/
Zobacz czy słychać ten hałas na zewnątrz od prawej strony - nagrzewnica ma czerpnie powietrza po obydwu stronach i jeden wentylator w środku.
Co się dzieje jeżeli wyłączysz i włączysz zapłon w czasie gdy piszczy? przestaje? czy dalej piszczy?
Co jeżeli wyłączysz nawiew?
Oj ciężko szukać ducha na odległość
Czy na wyższych prędkościach nie piszczy lub wydaje dowolne inne dźwięki?
Po prawej stronie naprawdę nie ma co wydawać takich dźwięków :/
Zobacz czy słychać ten hałas na zewnątrz od prawej strony - nagrzewnica ma czerpnie powietrza po obydwu stronach i jeden wentylator w środku.
Co się dzieje jeżeli wyłączysz i włączysz zapłon w czasie gdy piszczy? przestaje? czy dalej piszczy?
Co jeżeli wyłączysz nawiew?
Oj ciężko szukać ducha na odległość
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
Re:
dziwne bo kiedy rozebralem deske to ten wiatraczek jest zaraz tuz za pokretlami od klimy, ale moze masz inna klime i jest pod szyba.raven_1983 pisze:Możliwe źródła hałasu to (wypiszę w zasadzie wszystko co może go wytwarzać)
1) wiatraczek zasysający powietrze przez czujnik temperatury... słychać go z właśnie z pod deski jak by pod szybą po prawej stronie...
i tu pytanie do ciebie odnosnie mojej klimy... czy jest cos takiego jak modol klimatyzacji,nie mam klimatronic, tylko automatyczna z nawiewem na nogi z gory,nie z boku. nie chlodzi, nie reaguje pokretlo od temp na nawiew... bezpiecznik sprawdzalem i dobry jest (nr 20) elektrozawory chodza przy zaplonie i chwile po zgaszeniu auta
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Wentylatorek zasysający powietrze znajduje się na panelu sterowania nawiewem.
Jednak wrażenie akustyczne w przypadku panelu sterowania klimą automatyczną jest takie jak by dochodził gdzieś w okolicach podszybia.
Sprawdzone w kilku autach w każdym tak samo.
W przypadku klimatronika jest jakoś ciszej i nie irytuje aż tak - nie ma takiego burczącego dźwięku
Jednak wrażenie akustyczne w przypadku panelu sterowania klimą automatyczną jest takie jak by dochodził gdzieś w okolicach podszybia.
Sprawdzone w kilku autach w każdym tak samo.
W przypadku klimatronika jest jakoś ciszej i nie irytuje aż tak - nie ma takiego burczącego dźwięku
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Minęły prawie dwa miesiące, ale udało mi się znaleźć winowajcę - poprzedni właściciel...
Miałem zamontowane na kanale nadmuchu na szybę jakieś badziewie z grzałką (która zresztą i tak już nie działa) i wentylatorkiem. Ot takie coś a'la allegro pewnie do szybkiego rozmrażania szyb w zimie. Wyjąłem to, odłączyłem (oprócz zasilania miało swój czujnik temp) i wreszcie cichutko! Uff!
Co ważniejsze to teraz o wiele lepiej działa mi nadmuch na szybę.
Dziękuję wszystkim za porady. Przy okazji wyczyściłem sobie wszystkie wiatraczki i nasmarowałem smarem silikonowym. Dzięki waszym propozycjom przynajmniej wiedziałem gdzie tego szukać
Polecam każdemu taki zabieg, jeżeli tylko autko ma już swoje latka i przebieg.
Wystarczy tak na prawdę rozebrać tylko dół deski rozdzielczej po jednej i drugiej stronie. Odrobina gimnastyki i smaru + szmatka i pendzelek; Dwa dni wolne i dużo cierpliwości.
Efekt w pełni zadowalający!
Pozdrawiam
Miałem zamontowane na kanale nadmuchu na szybę jakieś badziewie z grzałką (która zresztą i tak już nie działa) i wentylatorkiem. Ot takie coś a'la allegro pewnie do szybkiego rozmrażania szyb w zimie. Wyjąłem to, odłączyłem (oprócz zasilania miało swój czujnik temp) i wreszcie cichutko! Uff!
Co ważniejsze to teraz o wiele lepiej działa mi nadmuch na szybę.
Dziękuję wszystkim za porady. Przy okazji wyczyściłem sobie wszystkie wiatraczki i nasmarowałem smarem silikonowym. Dzięki waszym propozycjom przynajmniej wiedziałem gdzie tego szukać
Polecam każdemu taki zabieg, jeżeli tylko autko ma już swoje latka i przebieg.
Wystarczy tak na prawdę rozebrać tylko dół deski rozdzielczej po jednej i drugiej stronie. Odrobina gimnastyki i smaru + szmatka i pendzelek; Dwa dni wolne i dużo cierpliwości.
Efekt w pełni zadowalający!
Pozdrawiam
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Zrób zdjęcie tego wynalazku! 
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Jak tylko będę miał chwilę, żeby to rozebrać to zrobię fotki wnętrza. Z zewnątrz to zwykły kawał rury z jednym zgrubieniem, kostką i pięcioma przewodami. Ale za to co mi ten wynalazek zjadł nerwów i zdrowia to nikomu nie życzę 
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Ciekawi mnie gdzie to było upchnięte - tam naprawdę nie ma za dużo miejsca 