Mam problem z felami, jeżdżę na fabrycznych BBSach, 15" i mam z nimi problem.
Otóż fele są krzywe, praktycznie wszystkie sztuki były prostowane, niestety metodą młotkową
I w związku z tym, jest sens prostować je ponownie czy lepiej się ich pozbyć i kupić coś innego?
jak masz coś na oku w dobrych pieniądzach to sobie zmień , a jak niee to w TUJKO przy wjezdzie do Gdańska od str Pruszcza prostuje 80zł szt zalezy tez od rozmiaru ale 15 " za 80zl powinni Ci zrobić 0583090346 zresztą sam zadzwoń i pogadaj sobie
Dzięki za namiar.
Na oku mam pare zestawów, ale mam inne plany finansowe, dlatego zastanawiam się nad zakupem stalówek.
Poza tym ostatnio na A1 rozerwało mi doszczętnie oponę w czasie jazdy, a później na kapciu musiałem przejechać 400m żeby wjechać na lawetę i z tą felą chyba całkiem się pożegnam.
Kiedys prostowalem 4 alusy.Poszły do walcowania bo to jedyna sensowana metoda prostowania .Zaplacilem 70zl za sztuke i było ok.Jak bedziesz potrzebował kogoś to mam kumpla z wulkanizacja i u niego zostawialem felgi
Nie paliłem nim gumy.
Opona jest łysa bo wjeżdżałem na kapciu na lawetę. Jak się zatrzymałem to cholernie się dymiło z niej.
2 opona ma ok. 4-5mm na oko
To był 2 letni Michelin z asymetrycznym bieżnikiem...
Oponka strzelila najprawdopodobniej dlatego bo bylo kiedys jechane na niej bez powietrza a felgi mozesz prostowac smialo jesli nie sa mocno pogiete. Ja w Wieluniu prostowalem 50zł za sztuke (15")