Chcialem sprawdzic gestosc plynu chlodniczego i okazalo sie ze jest wlany dodatek uszczelniajacy. Plyn chlodniczy wyglada jak zamieszana kawa z fusami... Zostawil mi to wspadku poprzedni wlasciciel.
Teraz pytanie co robic dalej? Wycieklo mi pare kropel plynu chlodniczego w okolicy tej poprzecznej metalowej rurki wzmacniajacej. Mechanior ogladal i mowi ze nie widac zeby teraz cos cieklo. Mowil tez ze dol chlodnicy jest zimny co wkazuje na termostat do wymiany. Trzymal wisco i gazowal troche autko ale ponoc dol sie nie nagrzewa. Chlodnica wydaje sie szczelna, w oleju nie ma majonezu, temperatura wzorowa, trzyma pion i szybko sie nagrzewa.
Domyslam sie ze trzeba plyn wymienic i zlokalizowac wyciek. Prosze o rady jak mam sie zabrac do tego. Dodam ze problem pojawil sie wczoraj, wczesniej bylo wszystko ok. Auto trzymam w zimnym garazu.
Dodatek do uszczelniania ukl chlodniczego
Moderator: Moderatorzy
-
Papay318tds'99
- Bywalec
- Posty: 127
- Rejestracja: 20 lip 2008, 18:17
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Dodatek do uszczelniania ukl chlodniczego
jak temp. trzyma i szybko się nagrzewa to termostat ok. a dół chłodnicy w zimie to i bez termostatu rzadko kiedy się nagrzeje
co do środka uszczelniającego użyłem kiedyś tego w jednym z aut i żadnych efektów ubocznych nie zauważyłem jak masz jakieś fusy to chyba nie dobrze ale czy mogą one czemuś zaszkodzić niestety nie wiem ale uważam że raczej nie. a co do mechanika to jak ma sprawny termostat u siebie to niech sprawdzi czy mu się dół chłodnicy nagrzewa, po prostu próbuje cie naciągnąć. UBIĆ DRANIA

co do środka uszczelniającego użyłem kiedyś tego w jednym z aut i żadnych efektów ubocznych nie zauważyłem jak masz jakieś fusy to chyba nie dobrze ale czy mogą one czemuś zaszkodzić niestety nie wiem ale uważam że raczej nie. a co do mechanika to jak ma sprawny termostat u siebie to niech sprawdzi czy mu się dół chłodnicy nagrzewa, po prostu próbuje cie naciągnąć. UBIĆ DRANIA
- ded
- Bywalec Gadulec
- Posty: 467
- Rejestracja: 12 mar 2009, 15:23
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Ciechanów
- Kontakt:
Dodatek do uszczelniania ukl chlodniczego
Rozmawialem dzis z Panem ze sklepu z czesciami. Mowil zeby spuscic stary plyn, zalac demineralke i przeplukac, potem zalac dobry plyn z dodatekiem uszczelniajacym w plynie. Mowil ze te fusy to wlasnie najtanszy syf a dodatki w plynie daja dobry efekt.
Mi cieknie gdzies w okolicy tej belki wzmacniajacej w podwoziu czyli daleko od pompy wody czy termostatu. Jak uporam sie z wtryskiem sterujacym to przyjdzie pora na uklad chlodzenia... Jak nie urok to sraczka :/
Mi cieknie gdzies w okolicy tej belki wzmacniajacej w podwoziu czyli daleko od pompy wody czy termostatu. Jak uporam sie z wtryskiem sterujacym to przyjdzie pora na uklad chlodzenia... Jak nie urok to sraczka :/
- adam-bmw
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1108
- Rejestracja: 27 gru 2007, 21:29
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Åysomice k. Torunia
Dodatek do uszczelniania ukl chlodniczego
do e34 chłodnica dobry zamiennik w granicach 450 zł, a środki uszczelniające to tylko syf w układzie robią a chłodnicę dodatkowo zapychają
- ded
- Bywalec Gadulec
- Posty: 467
- Rejestracja: 12 mar 2009, 15:23
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Ciechanów
- Kontakt:
Dodatek do uszczelniania ukl chlodniczego
Gdyby to byla chlodnica, uszczelka pod glowica czy cokolwiek innego co latwo namierzcyc i naprawic to nawet bym tego watku nie zakladal.
Co do dalszych dzialan to zaczynam w poniedzialek bo nie moglem dostac plynu chlodniczego. Plan dzialania jes nastepujacy:
Zlewam stary plyn z opilkami
Plukanie kranowka z dodatkiem plynu do czyszczenia ukl chlodenia Prestone
Plukanie woda destylowana
Wlewam plyn chlodniczy z dodatkiem uszczelniajacym (wszystko od Prestone)
Oczywiscie zgodnie z zaleceniami czekam po spuszczeniu az silnik wystygnie a plukanie przez 10-20 min. Z tego co znalazlem na forach Prestone jest najbardziej polecanym plynem do chlodnic, zamarza przy -37 i moze pracowac w ukladzie przez 5 lat. Uszczelniacz zastyga po spotkaniu z powietrzem a nie jak te dosypywane srodki zapycha caly uklad. Zdaje sobie sprawe z tego ze nie mozna tego nazwac naprawa ale jak zrobie to dam znac jak poszlo i czy pomoglo
Edyta:
Jestem juz po zabiegu, pacjent przezyl i ma sie swietnie. Jesli ktos bedzie chcial tego sprobowac to podaje kilka wskazowek.
Najpierw spuszczamy stary plyn, silnik moze byc zimny, nie ma to znaczenia a na pewno sie nie poparzymy. Pamietamy o srubie w bloku silnika, zleci jeszcze ok 3l plynu. Potem ciepla kranoweczka z dodatkiem plukacza prestone, silnik musi pracowac 10 min z grzaniem w kabinie otwartym na max. Spuszczamy takze konkretne fusy zabarwione na zielono. Teraz plukanie destylowana, warto poczekac az silnik troche ostygnie. Spuszczmy juz calkiem czysta ciecz. Teraz lejemy uszczelniacz prestone i plyn chlodniczy (ja kupilem prestone gotowy 2x4l). Nagrzewamy do temp roboczej takze z max grzaniem. Srodek uszczelniajacy zastyga po kontakcie z powietrzem. Tworzy cos przypominajace polaczeniu sztywnej gumy z plastikiem. Ponoc potrafi uszczelnic nawet duze wycieki. U mnie przestalo cieknac, plyn w zbiorniczku jest przejzysty, temp silnika prawidlowa, grzanie tez.
Specyfiki prestone wybralem gdyz to polecili koledzy z forum. 5 lat gwarancji (standardowo plyny maja 2 lata) rekompensuje nieco wyzsza cene. Plyn warto zakupic w autolandzie, maja marze 8% wiec za 4l wychodzi 25zl z rabacikiem "na usmiech". Zakup gotowego plynu wychodzi minimalnie bardziej oplacalnie niz koncentrat + woda destylowana.
Co do dalszych dzialan to zaczynam w poniedzialek bo nie moglem dostac plynu chlodniczego. Plan dzialania jes nastepujacy:
Zlewam stary plyn z opilkami
Plukanie kranowka z dodatkiem plynu do czyszczenia ukl chlodenia Prestone
Plukanie woda destylowana
Wlewam plyn chlodniczy z dodatkiem uszczelniajacym (wszystko od Prestone)
Oczywiscie zgodnie z zaleceniami czekam po spuszczeniu az silnik wystygnie a plukanie przez 10-20 min. Z tego co znalazlem na forach Prestone jest najbardziej polecanym plynem do chlodnic, zamarza przy -37 i moze pracowac w ukladzie przez 5 lat. Uszczelniacz zastyga po spotkaniu z powietrzem a nie jak te dosypywane srodki zapycha caly uklad. Zdaje sobie sprawe z tego ze nie mozna tego nazwac naprawa ale jak zrobie to dam znac jak poszlo i czy pomoglo
Edyta:
Jestem juz po zabiegu, pacjent przezyl i ma sie swietnie. Jesli ktos bedzie chcial tego sprobowac to podaje kilka wskazowek.
Najpierw spuszczamy stary plyn, silnik moze byc zimny, nie ma to znaczenia a na pewno sie nie poparzymy. Pamietamy o srubie w bloku silnika, zleci jeszcze ok 3l plynu. Potem ciepla kranoweczka z dodatkiem plukacza prestone, silnik musi pracowac 10 min z grzaniem w kabinie otwartym na max. Spuszczamy takze konkretne fusy zabarwione na zielono. Teraz plukanie destylowana, warto poczekac az silnik troche ostygnie. Spuszczmy juz calkiem czysta ciecz. Teraz lejemy uszczelniacz prestone i plyn chlodniczy (ja kupilem prestone gotowy 2x4l). Nagrzewamy do temp roboczej takze z max grzaniem. Srodek uszczelniajacy zastyga po kontakcie z powietrzem. Tworzy cos przypominajace polaczeniu sztywnej gumy z plastikiem. Ponoc potrafi uszczelnic nawet duze wycieki. U mnie przestalo cieknac, plyn w zbiorniczku jest przejzysty, temp silnika prawidlowa, grzanie tez.
Specyfiki prestone wybralem gdyz to polecili koledzy z forum. 5 lat gwarancji (standardowo plyny maja 2 lata) rekompensuje nieco wyzsza cene. Plyn warto zakupic w autolandzie, maja marze 8% wiec za 4l wychodzi 25zl z rabacikiem "na usmiech". Zakup gotowego plynu wychodzi minimalnie bardziej oplacalnie niz koncentrat + woda destylowana.