Kolo zebate na nim jest dokrecane do walka na docisk i sie minimalnie przestawia dlatego producent zaleca korekte bodajze co 20 tys km, ja po 200tys km bez dotykanai rozrzadu mialem walek przestawiony o dobre pare stopni.
Ludziom sie wydaje ze jak maja lancuch to jest bezobslugowy, a tu jednak tak nie jest :]
Moj w serii rozregulowany lecial ~180km/h, a ksiazka z tego co pamietam podaje mniej.
Po regulacji nie mialem okazji go sprawdzic.
Ale jedna rzecz jest po tej regulacji zauwazalna, auto jest elastyczne i ladnie ciagnie w calym zakresie obrotow a nie tylko po zalaczeniu turbiny

