witam
wiem że temat jest dość dobrze rozwinięty ale ja już zgłupiałem na temat tych odstępów spinek w 6 i w 4 cylindowcach
przeczytałem juz wiele tematów.
mam rozebrany samochód a do roboty autobusem.
dodam że nie ma znaczników na łańcuchu
silnik 2.5 tds
czy tak jest dobrze ustawiony jak na rys.
mi tak ustawili, na lancuchu powinna byc spinka innego koloru, miedziana nakladka na spince itp., na kole bedzie na zebie wglebiony taki trojkacik- to sa te znaki
ze tak zapytam; czemu wymieniasz rozrzad?? charczal lancuch, chy problemy z odpalaniem?? (dlugie krecenie rozrusznikiem)
na zebatce jest 6 i 4 więc musi być na czwórce chyba
teraz zuważyłem że na łańcuchu są wybite 2 kółeczka w odstępie 10 oczek wolnych
nie wymieniałem tylko sprawdzałem bo na pompie brakuje regulacji żeby kąt ustawić i myślałem ze cos jest pokombinowane i nic .
rozrząd jest dobrze. ja juz sam niewiem
przepraszam pomyłka. musi być na 6 jeśli jet 6 cylindrów chyba
Za pisanie posta jednego pod drugim, regulamin przewiduje ostrzeżenie. Pamiętaj na przyszłość, aby kliknąć wcześniej na funkcję EDYTUJ, w prawym górnym rogu Twojego pola.
mozesz podniesc palcem lancuch jak masz rozgrzane auto?? tam jak korek od wlewu oleju odkrecisz, jali sie choc odrobine podniesie to masz luzny lancuch i auto gubi kat wyprzedzdenia
i wszystko sie okazało . i ktoś zmieniając łancuch przestawił na wale o jeden ząbek na zębatce !
a mam jeszcze pytanie czy napinacz po odpaleniu naciągnie się odpowiednio bo teraz trochę nie mogę ustawić wałka bo jest trochę luźny
i znowu problem
nie chce odpalić,trzeba bardzo długo trzymać rozrusznikiem(10s ) i dopiero czuć ze załapuje ale i tak nie odpali
czy zmiana położenia pompy ma tak duże znaczenie że nie odpali
przekręcałem ją chyba ze 4 razy, 2 do końca i 2 tak mniej więcej po środku problem jest że nie mam miernika .