Witam.
Jesli chodzi o silnik to po pierwsze wsluchac sie w jego prace. Zadne klekotanie ani szarpanie nie moze miec miejsca. Musi pracowac rowno.
Sprawdzic przyspieszenie. Musi rowno oddawac moc w calym zakresie obrotow. Najczestsza przyczyna w braku mocy to padniety przplywomierz (orginal z montazem ~1000zl), zabrudzone zawory podcisnienia od EGR i turbo lub spraciale wezyki od EGR i podcisnienia.
Nie wiem jak sprawdzic turbo bez podlaczania pod kompa. Kupujac moja nie bylo zadnych problemow z moca, turbina pracowala cicho, a jednak po miesiacu padla.
Dosyc czesto padaja rowniez wtryski. Diagnoza chyba tylko komp.
Kolejna sprawa to problemy z odpalaniem. Przyczyna sa zazwyczaj dwie:
- czujnik polozenia walka rozrzadu - tansza opcja
lub
- tzw pompa progowa(oryginalna firmy Pierburg to koszt 1000zl) - latwy sposob sprawdzenia. Jesli auto nie odpala to potupac mocniej po stronie kierowcy w podloge. Jesli pomoze to wiadomo ze pompa. Jesli nie to czujnik.
Jesli potencjalne auto jest z automatem to bardzo dokladnie i wnikliwie go sprawdzic. Zazwyczaj padaja po 200tkm.
Kolejna rzecza na ktora warto zwrocic uwage to kolektor. Jest Plastykowy. Czesto w wyniku nie wymieniania odmy olejowej(separatora) kolektory pekaja. Skoro jestesmy przy kolektorze to w przypadku e39 od 2000r montowane byly nieszczesne klapki, ktore niestety lubily sie odrywac i wpadac w silnik niszczas wszystko po drodze.
Wiecej grzechow nie pamietam.
W miare pytan postaram sie cos pomoc.
Dzięki!
Chyba dobrze prawisz Szamil! Przyznam się, że coś nie coś tam słyszałem o tych silnikach, ale Ty to tak ładnie wszystko ująłeś.
A jak myślisz, urywające się klapki w kolektorze ssącym, to wina kiepskiej jakości paliwa, czy "niedoróbka" niemieckich inżynierów?
To chyba niedoróbka krzyżackich inżynierów przekombinowali ciutke Ogólnie to chyba chodziło o ochrone środowiska.Z tego co rozmawiałem w serwisie to wiele osób które maja pojecie o tym problemie z klapkami to poprostu usuwa je za wczasu lub wymieniają kolektor na nowy
Pozwolę sobie przytoczyć ciekawą dyskusję na temat owych klapek Szczerze powiem, że będąc ze swoim TDSem u mechanika natchnąłem się już na 2 przypadki zniszczonego silnika w modelu E60 530d Raz zapytałem o koszt takiej naprawy to wyniósł ok. 12 tyś. zł ...
Te klapki to najnormalniej gafa niemieckich inzynierow.
Czytalem przytoczony temat z BMW-sport i ja rowniez jestem zdania ze najlepiej i najtaniej usunac te nieszczesne klapki.
Ich zadaniem jest wydluzanie badz skracanie dlugosci komory spalania co ma miec wplyw na ilosc i jakosc wydalanych spalin do atmosfery.