Problem z chłodzeniem E36 318 TDS
Moderator: Moderatorzy
-
Marcin ZPL
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 03 maja 2008, 23:55
- Lokalizacja: Szczecin
Problem z chłodzeniem E36 318 TDS
Witam
Jakos na poczatku marca po tym gdy wracajac z nart musialem robic co 100 km przystanki bo mi sie gotowal silnik a ze to byla sobota i niezbyt sie znam na mechanice samochodow tylko to mi pozostalo zeby jakos dojechac do domu, wymienilem termostat i wygladalo ze wszystko jest ok. W weekend majowy wybralem sie za miasto na dluzsza trase przy ostrzejszej jezdzie znow mi sie zagotowala po przejechaniu 70 km. Dzis wymienilem termostat bo tamten prawdopodobnie sie zacinal ale znowu przy odpowietrzaniu na wlaczonym ogrzewaniu na maxa lecialo zimne powietrze. Po sprawdzeniu elektrozaworow i lekkim majstrowaniu przy nich jakby sie cos odblokowalo i zaczelo leciec cieple powietrze. Zrobilem rundke zeby dobrze rozgrzac auto i znow zaczelo leciec chlodniejsze i sie zaczela grzac. Nie mam juz pomyslow co moze byc grane. Układ chlodzenia raczej jest szczelny.
Mieliscie podobne przypadki lub macie pomysly co i jak ewentualnie jeszcze sprawdzic?????? Jest taka opcja ze po zimie gdy przestalem jezdzic na ogrzewaniu cos sie zablokowalo, zacielo, elektrozawory przestaly przepuszczac i sie grzala???
Z gory dziekuje za wszystkie podpowiedzi!!!
Dzieki
Pozdrawiam, Marcin Szczecin
Jakos na poczatku marca po tym gdy wracajac z nart musialem robic co 100 km przystanki bo mi sie gotowal silnik a ze to byla sobota i niezbyt sie znam na mechanice samochodow tylko to mi pozostalo zeby jakos dojechac do domu, wymienilem termostat i wygladalo ze wszystko jest ok. W weekend majowy wybralem sie za miasto na dluzsza trase przy ostrzejszej jezdzie znow mi sie zagotowala po przejechaniu 70 km. Dzis wymienilem termostat bo tamten prawdopodobnie sie zacinal ale znowu przy odpowietrzaniu na wlaczonym ogrzewaniu na maxa lecialo zimne powietrze. Po sprawdzeniu elektrozaworow i lekkim majstrowaniu przy nich jakby sie cos odblokowalo i zaczelo leciec cieple powietrze. Zrobilem rundke zeby dobrze rozgrzac auto i znow zaczelo leciec chlodniejsze i sie zaczela grzac. Nie mam juz pomyslow co moze byc grane. Układ chlodzenia raczej jest szczelny.
Mieliscie podobne przypadki lub macie pomysly co i jak ewentualnie jeszcze sprawdzic?????? Jest taka opcja ze po zimie gdy przestalem jezdzic na ogrzewaniu cos sie zablokowalo, zacielo, elektrozawory przestaly przepuszczac i sie grzala???
Z gory dziekuje za wszystkie podpowiedzi!!!
Dzieki
Pozdrawiam, Marcin Szczecin
- Jawor
- Administrator

- Posty: 2421
- Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
- Seria: E90-93
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2010
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Ubywa Ci płyn?
Dolne i górne węże od chłodnicy są gorące?
Dolne i górne węże od chłodnicy są gorące?
bmw-inpa.pl
Powrót do korzeni: e34 Ponton
Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
Powrót do korzeni: e34 Ponton
Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
-
Marcin ZPL
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 03 maja 2008, 23:55
- Lokalizacja: Szczecin
Węże są gorące i miękkie co prawdopodobnie oznaczaloby ze obieg jest, termostat się otwiera. Ale właśnie jest problem z tym płynem. Dziś jak jechałem do pracy miałem włączone ogrzewanie na maxa żeby układ się odpowietrzał, temp na wskaźniku była ok, włączył się wentylator i gdy dojechałem zajrzałem pod maske i butelka 1,5l do której włożyłem wężyk od zbiornika płynu była pełna, czyli uciekło mi 1,5l. Węże były gorące a z nawiewu leciało gorące powietrze, czyli elektrozawory też działają. Nie mam zielonego pojęcia i pomysłu co o może być:/ Dziś po pracy pojade do mechanika, bo ponoć na chłodnicy jest jakaś śrubka od odpowietrzania. Mam nadzieję, że pomorze.
Możliwe że to będzie coś z głowicą?? Uszczelka albo pęknięta???
Dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam Marcin
Możliwe że to będzie coś z głowicą?? Uszczelka albo pęknięta???
Dzięki za odpowiedzi
Pozdrawiam Marcin
-
Marcin ZPL
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 03 maja 2008, 23:55
- Lokalizacja: Szczecin
Teraz to juz w ogole zglupialem. Bylem u mechanika, zrobilismy test na sprawdzenie glowicy i wyszlo ze wszystko jest jak powinno. A przed przyjazdem do niego na zimnym silniku przy wlaczonym ogrzewaniu wyrzucalo plyn. Mowil ze moge miec mikropekniecie na glowicy. Ale teraz jezdzilem na zimnym z ogrzewaniem, bez i wszystko jest OK. Nie cofa plynu. Mysle ze uklad mogl byc zapowietrzony. Silnik sie nie grzeje, no ale prawdziwy test zrobie w weekend jak wylece na trase i wtedy zobacze co sie bedzie dzialo. Ale mam nadzieje ze nic bo w sumie zaczelo sie od tego jak dolalem plyn i w zasadzie nic nie odpowietrzalem....
-
Paweel
- Bywalec
- Posty: 88
- Rejestracja: 02 lut 2008, 14:07
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Mielec/ostrów lub.
a płyn dolewałeś na gorącym czy zimnym silniku?
generalnie odpowietrzyć to się sam powinien. u mnie na takim samym silniku też miałem za mało płynu, dolałem na zimnym silniku następnie uruchomiłem go i pół godziny pracował na wolnych obrotach z odkręconym korkiem na zbiorniczku od płynu. Trochę po tym zabiegu pozim płynu spadł w zbiorniczku więc układ się napełnił. Żadnych negatywnych zdarzeń po tym nie było. Ale jeszcze raz powtarzam płym wlewałem na zimnym silniku.
generalnie odpowietrzyć to się sam powinien. u mnie na takim samym silniku też miałem za mało płynu, dolałem na zimnym silniku następnie uruchomiłem go i pół godziny pracował na wolnych obrotach z odkręconym korkiem na zbiorniczku od płynu. Trochę po tym zabiegu pozim płynu spadł w zbiorniczku więc układ się napełnił. Żadnych negatywnych zdarzeń po tym nie było. Ale jeszcze raz powtarzam płym wlewałem na zimnym silniku.
-
Marcin ZPL
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 03 maja 2008, 23:55
- Lokalizacja: Szczecin
-
Paweel
- Bywalec
- Posty: 88
- Rejestracja: 02 lut 2008, 14:07
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Mielec/ostrów lub.
spróbuj może go odpowietrzyć w taki sposób jak u mnie, co najwyżej stracisz 0,5 godz czekania i trochę paliwa. odkręć korek na zbiorniczku (zostaw otwarty) i uruchom silnik, niech popracuje z 0,5 godz. może sam się odpowietrzy. te pół godziny mu starczy aby przez cały układ przeszedł płyn.
Zobaczysz co to da, może się poprawi, bo już pogorszyć się chyba nie powinno.
Zobaczysz co to da, może się poprawi, bo już pogorszyć się chyba nie powinno.
-
tomaszgebczyk
- Bywalec
- Posty: 33
- Rejestracja: 10 sty 2008, 18:25
- Lokalizacja: tczew
-
Marcin ZPL
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 03 maja 2008, 23:55
- Lokalizacja: Szczecin
dzieki za ostatnia podpowiedz
wlasnie przed chwila zdjalem ten wezyk ktrory nie byl zapchany ale za to jak zaczolem przepychac "wlot" od wezyka do zbiorniczka wyjalem pelno syfu i teraz widze jak dmucha sobie tedy plyn. Wszystko wskazywaloby na to ze bylo zapchane, goracy plyn nie mial pelnego obiegu i plyn stal w chlodnicy, cofal sie i wyciekal i ogolnie byly jaja. Wlalem tez srodek do czyszczenia chlodnicy i jutro z rana robie plokanie i zalanie nowego plynu. Teraz pozostaje mi tylko wyskoczyc na trase i sprawdzic czy sie bedzie grzala. Jesli nie wisze Ci DUZE ZIMNE PIWKO
Dzieki, pozdrawiam
Dzieki, pozdrawiam
- emilvip82
- Bywalec
- Posty: 61
- Rejestracja: 30 sty 2008, 20:26
- Seria: E36
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: 318tds
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Stalowa Wola/Traben-Trarbach
- Kontakt:
witam was panowie, u mnie znowu jest inny problem, mianowicie moj silniczek jest caly czas niedogrzany
obieg płynu jest, wiec to musi byc termostat
mam pytanie czy wiecie jak wymienic termostat w mojej buni?? bede bardzo wdzieczny za pomoc, sam probowalem zagladac i wydaje mi sie ze termostat jest za takim plastikowym kolankiem ktore dochodzi do silnika, ale nie jestem pewien, no i druga sprawa jak sie do niego ewentualnie dostac??? chyba nie trzeba zdemonotowac calego przodu
(( , czekam na odpowiedzi i pozdrawiam, aha i jaki termostat polecacie zeby kupic, kasa nie gra roli, zeby byl dobry. pozdro 
mam pytanie czy wiecie jak wymienic termostat w mojej buni?? bede bardzo wdzieczny za pomoc, sam probowalem zagladac i wydaje mi sie ze termostat jest za takim plastikowym kolankiem ktore dochodzi do silnika, ale nie jestem pewien, no i druga sprawa jak sie do niego ewentualnie dostac??? chyba nie trzeba zdemonotowac calego przodu
..:: było BMW e36 318tds Compact M41 2000r 204k km ::..
..:: było Audi A4 B7 Avant BPW 2.0 tdi 2006r 150k km ::..
..:: jest Mercedes-Benz SLK 200 Kompressor R170 2002r 133k km ::..
..:: jest Mercedes-Benz C 200 Diesel W202 1994r 260k km
..:: było Audi A4 B7 Avant BPW 2.0 tdi 2006r 150k km ::..
..:: jest Mercedes-Benz SLK 200 Kompressor R170 2002r 133k km ::..
..:: jest Mercedes-Benz C 200 Diesel W202 1994r 260k km
-
Marcin ZPL
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 03 maja 2008, 23:55
- Lokalizacja: Szczecin
Termostat znajduje sie za tym kolankiem jak mowisz. Ja juz wymienialem dwa razy i pociesze Cie ze to nie takie trudne
Musisz jedynie odkrecic opaske zeby zdjac gumowy przewod ktory idzie do tego kolanka (zimny silnik lub uwazaj zebys sie nie popazyl) bo ucieknie Ci plyn. Nastepnie wyjmowalem tez ten plastikowy duzy wlot powietrza ktory zaczyna sie obok chlodnicy z lewej strony jak patrzysz na silnik i idzie do filtra powietrza. Nastepnie klucz 10 jak sie nie mysle i do roboty. Tu Ci podpowiem ze w gornej czesci masz dwie sruby a w dolnej jedna. Delikatnie tylko odkrecaj zebys nie zerwal ich bo mi sie to udalo w jednym przypadku.
No a termostat kup raczej niemiecki. Zwroc uwage tylko zeby mial taki cypelek w gornej czesci i jak bedziesz montowal to na cypelek jest specjalne miejsce w kolanku (powiedzmy taki korytarzyk)
Inaczej chyba nie umiem Ci wytlumaczyc
a koszt to mysle okolo 50-70 zł NIE ZAPOMNIJ O USZCZELCE
No a termostat kup raczej niemiecki. Zwroc uwage tylko zeby mial taki cypelek w gornej czesci i jak bedziesz montowal to na cypelek jest specjalne miejsce w kolanku (powiedzmy taki korytarzyk)