E36 - 325 TD Ginie płyn + czasami chodzi na 4 gary
Moderator: Moderatorzy
-
dj_tygrys
- Bywalec
- Posty: 107
- Rejestracja: 23 gru 2008, 21:31
- Seria: E38
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 740d
- Rocznik: 2001
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: Wrocław
E36 - 325 TD Ginie płyn + czasami chodzi na 4 gary
Witam mam problem jestem po planowaniu głowicy i wymianie uszczelki pod głowicą. objaw byłtaki że na 6 cylinder dostał się płyn oprzez uszczelke, po wymianie uszczelki i planowaniu glowicy, wszystko git ale zauważylem ze ginie mi płyn i to dosc znacznie w miesiac 3/4 pojemnika wyrownawczego, jest plama pod autem ale czy to przez to az tyle ucieka ? dodam że na zimnym silniku jest taki objaw że odpalam na calkiem zimnym, odpala wchodzi na 1 tys obr nagrzewa sie do tąd ażobroty schodza na normalnie czyli ok 600-700 i po chwili zaczyna lekko telepac i to oznaka ze chodzi na 4 gary, jak dodaje gazu to sadze zostaja na ziemi jak sie troche bardziej rozgrzeje to juz jest wporzadku cco to może być ? czyśby plyn dostawal sie do komory spalania ? bo mam takie wrazenie ze bardzo bialo kopci wtedy jak juz zacznie telepac. Mial ktos kiedys podobny problem ?
-
dj_tygrys
- Bywalec
- Posty: 107
- Rejestracja: 23 gru 2008, 21:31
- Seria: E38
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 740d
- Rocznik: 2001
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: Wrocław
E36 - 325 TD Ginie płyn + czasami chodzi na 4 gary
Witam po raz kolejny więc odpowiem sobie sam w temacie.
Przyczyną chodzenia na 4 gary jest to iż na zimnym silniku 2 świece żarowe nie grzały i przy tak niskich temperaturach ciężko było je rozbujać zmrożonym paliwem i zimnym powietrzem. Po wymianie wszystkie 6 garków dostaje to co kocha najbardziej czyli git paliwo i git powietrze i chodzą bez zarzutu, auto nie puszcza nawet dymka.
Co do ginięcia płynu to tak jak mówiłem niedokręcony wąż i drobny wyciek z tyłu silnika, już wszystko zrobione
Przyczyną chodzenia na 4 gary jest to iż na zimnym silniku 2 świece żarowe nie grzały i przy tak niskich temperaturach ciężko było je rozbujać zmrożonym paliwem i zimnym powietrzem. Po wymianie wszystkie 6 garków dostaje to co kocha najbardziej czyli git paliwo i git powietrze i chodzą bez zarzutu, auto nie puszcza nawet dymka.
Co do ginięcia płynu to tak jak mówiłem niedokręcony wąż i drobny wyciek z tyłu silnika, już wszystko zrobione