Powiem szczerze ze jest poprawa...
Silnik lepiej przyspiesza i nie jest az taki mulasty...
Będę musiał później zejść na parking i ściągnąć wężyk , zobaczyć jak tam sie sprawy maja... (Zatkało czy Nie)
Szczerze mówiąc to nawet nie przycisnalem mu dobrze bo raptem mam do pracy ok 8 km wiec nawet silnik sie nie zagrzał ... A nie jestem katem ze na zimnym od razu GAZ....
Jestem w 90% przekonany ze to byla wina moich problemów z przyspieszeniem ale muszę to sprawdzić na dusza metę...
Zgasić / zapalić czy będzie tak samo zrywne jechał jak zgaszę i za chwilkę odpalę czy juz będzie inaczej....
Duzo moich postów mówi o tym właśnie problemie ze raz mulny a raz szybszy...
A męczyłem sie z tym przez caly rok , czemu sie tak dzieje i ile nerwów zjadłem prze to...
A co sie okazuje ze to wystarczyło tylko wyczyścić kolektor z nagaru
Tak to jest ze człowiek dokładnie nie sprawdzi na spokojnie...
Kiedyś miałem nawet spory wyciek oleju , pod pompa VACUM co wytrę , przejadę sie mokre . Stane na parkingu pod autkiem małe krople oleju pojawiają sie , mowie na pewno oring na pompie vacum wiec zamówiłem w aso oring i wymiana. Po wymianie na nowy przejechałem sie znów, olej pojawił sie juz mnie kur.... brała odnowa rozkręcanie , czyszczenie i znow cieknie olej co jest??
W sumie rozkręcałem z 8 razy w ciągu 2 miesięcy brałem silikonem i nic nie pomagało... miałem juz dosc!!
Az pewnego dnia wziąłem sie na spokojnie do pracy rozkręciłem obudowę chłodnicy , visco ściągnąłem z wiatrakiem miałem wszystko na wierzchu ...
Wyczyściłem nie skręcałem mowie odpalę i zobaczę czy sie będzie sacyc i skad... Wiec tak zrobiłem co sie okazało ze cieknie z pod śruby co jest pomiędzy pompa vacum a obudowa termostatu ona jest wkrecona w silnik... wykręciłem ja i na niej jest taki maly oring wiec znalalem nowy zalozylem i do dzis nie ma wycieku

taki maly problem a ile czlowiek sie na wnerwiał , rozkręcał a tu taka srubka mala
Zycie....
Dodano: 06 Mar 2010 06:45
Jednak sie nie napije jak wyzej w postach napisalem...
Jestem załamany...
jedynie mi pozostaje 2 rzeczy...
Bo super mi ciągnął na obrotach az bylem zadowolony mowie sobie w kancu odzyskał moc

ale długo sie nie pocieszyłem tym....
Sprawdzałem wężyk czy jest zatkany i nie byl...
teraz tez przyspiesza ale nie czuc tej mocy...
jedynie pozostaje mi sprawdzić :
1 moze pompka paliwa bo teraz mi opadła wskazówka poniżej 20l... ładniej chodził jak bylo powyżej...
2 podpianc pod komputer i sprawdzić co go boli a najlepiej przejechać sie i sprawdzić jak podzespoły pracują w czasie jazdy...
nic mi więcej nie przychodzi do głowy a jak to nie pomoże to juz nie wiem...