[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Forum o ogólnych problemach z elektroniką i elektryką w BMW.

Moderator: Moderatorzy

przekorba
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20 gru 2009, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa wola

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: przekorba »

Juz nei mam sły. Skończylem jeden problem z alternatorem i pompom wody...Zrobilem naprawilem. Wymienlem oleje i filtyry. I oczywscie chcialem skasowac inspekcje. Moj blad. Napierw podlaczylem do 17 i do masy. Potem z głupiej rutyny zauwazylem ze to nie 7 tylko 17. i Podlaczylem do 7. Inspekcja skasowana... A AUTO NIE PALI. ;/;/ :(. Odpallem na pycha sprawdzc czy to nei komputer uszkodzlem. Ale auto odpalło na pych bez problemow. Auto zgasiłem a rozrusznik dalej nic. Wszystkie przekaźnieki sie odzzywaja,kontyrolki na desce tez.
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: Jawor »

Masz immobiliser w tej furze?
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
przekorba
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20 gru 2009, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa wola

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: przekorba »

S900A APPR. VEH.IMMOBILIZAT. ACC. TO AZT/TUEV Elektroniczny immobilizer
Immobiliser jest z numeru vin tak wynika.
Awatar użytkownika
clubGRANT
Bywalec Gadulec
Posty: 429
Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: TYCHY

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: clubGRANT »

tak to już jest jak się kasuję tzw, drucikiem niby tanio i szybko,ale jedna pomyłka pina i lecisz w koszty które wydał byś na kasownik oleju i serwisu u viakena:
http://viaken.pl/sklep.php?lang=pl&kat=4&prodid=147

A teraz padł ci immo i polecisz za pewne z kosztami za jego.
Ermce
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1052
Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: Ermce »

clubGRANT pisze:tak to już jest jak się kasuję tzw, drucikiem niby tanio i szybko,ale jedna pomyłka pina i lecisz w koszty które wydał byś na kasownik oleju i serwisu u viakena:
http://viaken.pl/sklep.php?lang=pl&kat=4&prodid=147

A teraz padł ci immo i polecisz za pewne z kosztami za jego.

polecam jeszcze kupic podnosnik do samochodu, kupic mechanika i wozic w bagazniku, bo przeciez jak bedzie sie wymieniac olej mozna sie pomylic i wlac benzyny albo plynu chydraulicznego, a i auto trzeba podniesc, bo kanal to druciarstwo....

przepraszam za maly OT

clubGRANT fajnie ze masz kasownik, wszyscy wiedza juz o tym, ze mozna kupic go w internecie tez i naprawde nie musisz w kazdym temacie o tym wspominac....
przekorba
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20 gru 2009, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa wola

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: przekorba »

Spoko luz. JUz wszystko zrobilem bez kasownikow bez kanału...bo nei mam. drucikiem z zarowka. Poprostu bezpiecznik spaliło 30 A. A tak pozatym JAwor.
Jawor pisze:Masz immobiliser w tej furze?
czy uwazasz,ze na pycha auto by odaliło jak by immo. sie spalił.??
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: raven_1983 »

Taka dobra rada - nie odpalaj TDS'a na pych/zaciąg.... chyba, że chcesz sobie sprawić nowy silnik lub kapitalny remont.

Inna sprawa, że to bez celowe działanie, bo nastawnik nie daje paliwa na wtryski dopóki immo nie da sygnału, że może.
przekorba
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20 gru 2009, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa wola

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: przekorba »

Nie rozumie,ze to bezcelowe dzialanie.?? Jak bez celowe jak odpalil bez zadnych problemow na zaciag. A tak po za tym,to ktore auto jest bezpiecznie odpalac na zaciag??.
Ermce
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1052
Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: Ermce »

jesli prad jest (wlaczony zaplon) to co to za roznica czy auto jest "kopniete" z rozrusznika czy z "zaciagu"??

jesli "kopniece" z rozrusznika daje okolo 200-300obr/min i auto pali (chodzi tu o sile "udezenia" rozrusznika w kolo zamachowe), a "pych" powoduje rownie silne kopniecie, moze nawet lekko wieksze to w czym problem? W tym ze kopniecie moze byc zbyt mocne i moze przeskoczyc lancuch na kolach zebatych?

moim zdaniem jesli to nie automat, nic sie stac nie powinno...

wdzieczny bede za wytlumaczenie mi powodu dlaczego nie mozna odpalac na pych tak od "a" do "z"

powyzszy moj wywod biorac na logike mozna w ogolnikowy sposob tak wytlumaczyc (tak mysle)
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: rexman »

Ermce, teoretycznie masz rację, ale w praktyce różnie bywa. Ludzie mający mało praktyki zadają takie pytania i nie ma się czego wstydzić. Nie zamierzam jednak pisać wywodów, bo jakoś natura słabo mnie obdarzyła darem przekonywania.
Nie ma to jak doświadczenia na własnej skórze. :mrgreen:
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: raven_1983 »

Rex - czyżby odpalanie na zaciąg auta gdzie łańcuszek rozrządu miał odrobinkę luzu i łańcuch przeskoczył? :)

Ermce - nic odpalanie na pych nie da - immo odcina paliwo nastawnikiem.
Ermce
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1052
Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: Ermce »

raven- chodzi mi o sytuacje gdzie immo nie ma
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: raven_1983 »

Uwaga o przeskakującym łańcuchu dotyczy się wszystkich TDS gdzie łańcuch nie jest idealnie napięty.

Czyli każdego auta ze zgaszonym silnikiem.
Ermce
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1052
Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: Ermce »

tak tez wlasnie myslalem...
Z drugiej jednak strony kiedy odpalasz autko tez lancuch nie jest naciagniety... :?
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: raven_1983 »

Po twoim poście zacząłem się chwilkę zastanawiać jak to jest...

Niby warunki są takie same - zarówno odpalanie na zaciąg/pych jak i rozrusznik kręci wałem.

I tu podobieństwa się kończą.

Rozrusznik nie przekroczy pewnej maksymalnej prędkości kręcenia, przy zaciągu można rozkręcić silnik do wyższej prędkości obrotowej...

Dodatkową sprawą - kluczową w tym przypadku, jest fakt działania rozrusznika. Gdy silnik zapali rozrusznik odskakuje i nie stawia oporu.

Zapięty napęd najpierw napędza silnik, a po zapłonie stawia znaczny opór.
przekorba
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20 gru 2009, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa wola

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: przekorba »

rAVEN !!!! Słuchaj. Albo za duzo piszesz na tym forum albo masz za duze ego. ;/ przypomnij sobie swoj post..


" Nie wiem skąd u wielu osób bierze się przekonanie o zaawansowaniu technicznym tych silników.

Jego zaawansowanie można by śmiało porównywać z silnikiem od ursusa.

Jedyna znacząca różnica to to, że zamiast cięgna "gazu" jest elektroniczny element regulujący ilość paliwa.

Silnik ma dużo dodatków które sprawiają wrażenie bardzo zaawansowanych, jednak nie przychodzi mi do głowy żaden silnik prostszy w budowie niż TDS i jemu podobne. "

JAk taki prosty jak ursus to dlaczego ursusa odapisz na korbe z tylkego wyjscia na wał, rowniez dobrze odpalisz go na zaciag z nieduzego pochylenia...
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: rexman »

To może ja swoje 3 grosze dołożę...

Przy odpalaniu "na pych", albo "na zaciąg", istnieje ryzyko że coś nie wytrzyma i spotkają się tłoki z zaworami. Stać się tak może dlatego, że silnik nie zawsze odpala po jednym obrocie wału korbowego. W "benzyniaku" gdy silnik "nie łapie", w cylindrach gromadzi się nadmiar mieszanki. Teraz tylko czekać aż dostanie zapłon. Nie raz słyszałem, że w takim momencie jest głośny "strzał" aż ogień z tłumika wychodzi (widziałem), albo "rozwala" układ wydechowy. Dobrze jeśli tylko się na tym kończy.
A i tak nie jest to bez znaczenia dla żywotności silnika.

W dieslu co prawda takich przypadków nie ma, bo praca diesla sama w sobie jest detonacyjna.
Problem jednak polega na tym, że praca diesla jest "twarda" i jak by to powiedzieć "udarowa". Przy odpalaniu na "zaciąg" (hol), zanim silnik zapali, też w cylindrach zbiera się więcej mieszanki. Wtedy "udar" jest o wiele większy niż przy rozruchu ze startera. Jaką mamy pewność, że osoba kierująca holowanym pojazdem, będzie odpowiednio reagować, kiedy silnik odpala i gaśnie na przemian? (szarpie).
Poza tym różnie jeszcze bywa z doborem prędkości obu pojazdów i odpowiedniego przełożenia.
Nie powołujmy się na rutynę, bo ona zawodzi w najmniej odpowiednim momencie.
Awatar użytkownika
raven_1983
Ekspert
Ekspert
Posty: 2286
Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1992
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: raven_1983 »

przekorba - wybacz... wczesna pora chyba i nie rozumiem o co Ci chodzi.

Silnik TDS jest bardzo starym i prostym silnikiem.

Jego układ sterowania - jak by nie było osprzęt... jest nieco bardziej złożony, chociaż jak na dzisiejsze standardy po prostu toporny...

Odpalanie ursusa na korbę jest bardzo zbliżone do odpalania TDS z rozrusznika - nie bardzo wiem co chcesz wykazać w tym porównaniu.

Ursusa możesz odpalić na zaciąg, tak samo możesz też odpalić TDS'a... to twój samochód, jakie są ryzyka napisaliśmy, każdy zrobi jak mu jego przekonanie o swojej cudowności zaleci.

Aha taki mały drobiazg - macie świadomość, że do chwili odpalenia silnika pedał gazu nie ma wpływu na dawkowanie paliwa?

Jak ktoś kupił TDS i ego skoczyło mu do góry z racji posiadania cudu techniki i super zaawansowanego auta które weszło do produkcji w roku 88 a projektowane było jeszcze wcześniej to może należało by się zastanowić nad znaczeniem słowa "nowoczesny" i "zaawansowany technologicznie"... :roll:
przekorba
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 20 gru 2009, 18:29
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 325td
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: Stalowa wola

[e36] Kasacja inspekcji i nie pali...

Post autor: przekorba »

zwracam hononor. Sory.
ODPOWIEDZ