Przy okazji przywracając funkcjonalność tylnych "podłokietników" - z biegiem czasu materiał wykończeniowy uległ skurczeniu i odklejeniu od podstawy w związku z czym na oparcie łokcia pozostało bardzo mało miejsca.
Procedura naprawy jest dosyć prosta więc zdjęcia powinny wystarczyć. W razie wątpliwości umieszczę dodatkowe opisy.
Niezbędna narzędzia to:



Przed rozpoczęciem operacji boczek wyglądał następująco (na zdjęciu zdjęte już zaślepki, odkręcony rygielek, wyjęta popielniczka):

Widać wyraźne wybrzuszenie tapicerki, a wykończenie trzyma się na podklejeniu wykonanym przez poprzedniego właściciela (niestety kropelką i poxipolem... było walki żeby to oczyścić
Odkręcamy 3 śruby krzyżakowe oraz torx trzymający korbkę (jak ktoś ma...
Następnie odpinamy spinki trzymające boczek - preferuję podważanie kolejno spinek zamiast szarpania się z zapiętym boczkiem:

Kolejnym etapem zabawy jest odpięcie góry boczka z zaczepów - jeśli ktoś ma jeszcze trzymającą się kupy górną listwę to jej nie odrywać... a jak już dawno się odseparowała to wyjąć ją i będzie łatwiej.


Gdy góra jest już odpięta można delikatnie unieść boczek do góry - jedynie spinki wpadające w otwory mogą przeszkodzić więc pilnujemy aby do tego nie doszło, i boczek zejdzie z zaczepu na środku:

Odpinamy cięgno zamka:

I za pomocą szczypiec ściskamy sprężynującą blaszkę na której siedzi plastikowy klips a następnie go ściągamy:

Dla łatwiejszego montażu oraz w celu przeczyszczenia można zdemontować listwę wykończeniową:

Mały płaski śrubokręt wsuwamy pomiędzy listwę a zaczep i odginamy zaczep w stronę wnętrza pojazdu.
Kolejnym krokiem jest odkręcenie rączki:


Oraz wyjęcie plastikowego elementu:

Na poniższym zdjęciu widać powód odstawania tapicerki - wyraźnie naciągnięty materiał obicia boczka:

Do naprawy potrzebny będzie nóż:

Którym wykonujemy nacięcie w celu rozprężenia naciągniętego materiału:

Przymierzamy po cięciu i sprawdzamy czy jeszcze gdzieś trzeba podciąć (warto zrobić to też przed cięciem aby ktoś nie wyciął sobie dziury

Następnie podklejamy odstające elementy... przed użyciem kleju polecam przeczytanie instrukcji - drastycznie upraszcza to pracę...



Po podklejeniu drobiazgów zajmujemy się robotą główną... najpierw wyklejamy górną część:

Układamy materiał tak jak ma być:

Wkładamy coś co zabezpieczy materiał przed uszkodzeniem ściskiem stolarskim (wykorzystałem kamizelkę odblaskową):

Ściskamy boczek ściskami stolarskimi na czas schnięcia kleju:

Gdy klej chwyci i górna część będzie sklejona przechodzimy do klejenia dolnej:

Oczywiście ponownie przekładka i ściski...
Gdy już obicie jest przyklejone do boczka czas przykleić najbardziej drażniący element czyli odstające wykończenie z materiału:

Przekładka, ściski, trochę czekania... I gotowe.
Niestety w czasie pracy nie zrobione zostało zdjęcie efektu końcowego
Montaż powrotny w kolejności odwrotnej, z uwagą na:
1. Plastikowy klips zakładamy na boczek, "lejkiem" w stronę drzwi
2. Założenie dystansu pod korbkę - jeżeli by spadł
3. Zaczepieniu cięgna zamka (na szczęście da radę je podpiąć bez demontażu boczka jeśli by ktoś zapomniał)
4. Przed dobijaniem do drzwi dłonią, warto sprawdzić czy spinki tapicerki trafiają w swoje otwory aby ich nie połamać
5. Jeżeli zdejmowana była listwa wykończeniowa, to zakładamy ją na końcu - po założeniu boczka.
