Jaki rodzaj osuszacza?
Moderator: Moderatorzy
- Eskimos
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Poznań
Jaki rodzaj osuszacza?
Kupuję pomału części do naprawy nieszczelnej klimy i przyhaczyłem się na osuszaczu. Na allegro są dwa różne: z zaworem doładowania i bez zaworu. Wie ktoś może który podejdzie do mojego TDSa z maja '95? Jest jakaś reguła, że do jakiejśtam daty szły jedne, a później drugie, czy jak? Wiem, że najłatwiej byłoby pójść i zobaczyć, ale ciemno, pada i niespecjalnie mi się chce
Dzięki!
Darz Bór!
Eskimos
Eskimos
- kwiatek
- Bywalec Gadulec
- Posty: 337
- Rejestracja: 16 paź 2008, 22:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Szczecin
Jaki rodzaj osuszacza?
Mozesz założyć który chcesz!!!!! przecież masz złacza diagnostyczne do nabijania klimy koło komputera !!!
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Jaki rodzaj osuszacza?
Ostrożnie tylko z niektórymi deklaracjami na allegro 
Czasem "zawór do ładowania" to nic innego jak miejsce na presostat... Powinieneś mieć na osuszaczu 2 otwory - na rurki, i gwint z zaworem na presostat.
I taki osuszacz kupowałem do swojego autka - klimę i tak nabijasz/sprawdzasz zaworami na przewodach.
Czasem "zawór do ładowania" to nic innego jak miejsce na presostat... Powinieneś mieć na osuszaczu 2 otwory - na rurki, i gwint z zaworem na presostat.
I taki osuszacz kupowałem do swojego autka - klimę i tak nabijasz/sprawdzasz zaworami na przewodach.
- bieniek
- Bywalec
- Posty: 227
- Rejestracja: 02 gru 2009, 15:13
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Oslo
Jaki rodzaj osuszacza?
Ja kupiłem ten z dziurą na zawór, po czym okazało się, że w oryginalnym była zaślepka. Wkręciłem do nowego więc zaślepkę.
Ten z allegro też kupiłem. Solidne spawy, poza tym instrukcja mówi o wymianie co dwa lata. Stówka na dwa lata jest do zaakceptowania
Ten z allegro też kupiłem. Solidne spawy, poza tym instrukcja mówi o wymianie co dwa lata. Stówka na dwa lata jest do zaakceptowania
Nigdy więcej diesel.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
- Eskimos
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Poznań
Jaki rodzaj osuszacza?
Mój działał całkiem nieźle przez prawie 15 lat, więc jak go teraz wymienię, to na pewno nigdy więcej już tam nie zajrzę 
Ciekawostka - ten z zaworem jest dychę tańszy od tego z zaślepką zamiast niego.
Ciekawostka - ten z zaworem jest dychę tańszy od tego z zaślepką zamiast niego.
Darz Bór!
Eskimos
Eskimos
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Jaki rodzaj osuszacza?
Eskimos - to ciekawe, że osuszacz działał ci "całkiem nieźle" przez 15 lat...
To zupełnie tak jak "całkiem nieźle" działający przez 15 lat olej silnikowy
Osuszacz zaleca się wymieniać obowiązkowo w przypadku rozszczelnienia układu, inna sprawa, że jednak co kilka lat wypada go wymienić aby był w stanie dalej spełniać swoją rolę.
To zupełnie tak jak "całkiem nieźle" działający przez 15 lat olej silnikowy
Osuszacz zaleca się wymieniać obowiązkowo w przypadku rozszczelnienia układu, inna sprawa, że jednak co kilka lat wypada go wymienić aby był w stanie dalej spełniać swoją rolę.
- bieniek
- Bywalec
- Posty: 227
- Rejestracja: 02 gru 2009, 15:13
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Oslo
Jaki rodzaj osuszacza?
No tak, pewnie E34 pójdzie prędzej do ludziEskimos pisze:Mój działał całkiem nieźle przez prawie 15 lat, więc jak go teraz wymienię, to na pewno nigdy więcej już tam nie zajrzę
Ciekawostka - ten z zaworem jest dychę tańszy od tego z zaślepką zamiast niego.
Słuchaj Raven.
A propos oleju przypomniał mi się jeden z byłych dyrektorów forda, ktory stwierdził że wymiany oleju są dla frajerów i on w swoim tego nigdy nie robi, jeździ na jednym oleju hehehehe
Nigdy więcej diesel.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
- Eskimos
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Poznań
Jaki rodzaj osuszacza?
To zdecydowanie nie jest tak, jak działający przez 15 lat olej. Jeżeli miałem szczelny układ i to szczelny na tyle, że przez 5 lat nie musiałem nawet doładowywać klimy, bo wszystko działało, to skąd w osuszaczu miałaby się wziąć wilgoć i po co miałbym wszystko rozszczelniać, wypuszczać czynnik i wymieniać osuszacz? To jak budzenie pacjenta, bo zapomniał zażyć tabletkę nasenną
Jeżeli układ jest na tyle szczelny, że przez kilka lat trzyma czynnik, to w osuszaczu nie ma prawa być grama wilgoci, bo i skąd?
Darz Bór!
Eskimos
Eskimos
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Jaki rodzaj osuszacza?
Chociażby z wnętrza układu... jak chcesz mieć pewność, że jest możliwie sucho to kilkukrotnie azot a potem dłuuuuga próżnia... a i tak coś zawsze pozostanie.
Inaczej idąc twoim tokiem rozumowania osuszacz był by zupełnie zbędny - bo skąd wilgoć w układzie by się wzięła?
Inaczej idąc twoim tokiem rozumowania osuszacz był by zupełnie zbędny - bo skąd wilgoć w układzie by się wzięła?
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
Jaki rodzaj osuszacza?
jesli wymienie osuszacz to jak mam uszczelnic klime?? wystarczy poskrecac wszystko do kupy i ta smieszna aparatura mi uszczelni uklad, czy jak???
- Eskimos
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Poznań
Jaki rodzaj osuszacza?
No owszem. Trochę zawsze jest. Ale jeżeli układ jest na tyle szczelny, że przez kilka lat nie trzeba było nawet uzupełniać czynnika, to ilość wilgoci w nim się nie zmienia. Osuszacz wciągnie to co jest i wszystko działa. I dopóki układ jest szczelny, to niczego zmieniać nie trzeba.raven_1983 pisze:Chociażby z wnętrza układu... jak chcesz mieć pewność, że jest możliwie sucho to kilkukrotnie azot a potem dłuuuuga próżnia... a i tak coś zawsze pozostanie.
Najwięcej czynnika ucieka przez dławnicę nieużywanej sprężarki. Regularne włączanie klimy przez cały rok, niezależnie od pogody (o ile tylko czujnik temperatury pozwoli ją włączyć) może znacznie wydłużyć czas do ponownego napełniania układu.
Darz Bór!
Eskimos
Eskimos
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Jaki rodzaj osuszacza?
Ermce - kup uszczelki (z doświadczenia wiem, że warto w ASO... niby to samo... a jednak robi różnicę).
Eskimos - Gdy składałem do kupy klimę ładnie mi wyjaśniono po co wymieniać osuszacz co kilka lat, niestety przyjąłem fakt do wiadomości nie zapamiętując wyjaśnienia
Przez dziury w pamięci przebija mi się coś o tym, że PAG chłonie wilgoć i staje się cięższy, przez co zostaje na dnie osuszacza, ale w czasie pracy zdarza się mieszanie tego cięższego z normalnym i ciągnięcie go po układzie (niestety równie dobrze mogę podawać liczby totka na jutro... po prostu nie pamiętam
)
Eskimos - Gdy składałem do kupy klimę ładnie mi wyjaśniono po co wymieniać osuszacz co kilka lat, niestety przyjąłem fakt do wiadomości nie zapamiętując wyjaśnienia
Przez dziury w pamięci przebija mi się coś o tym, że PAG chłonie wilgoć i staje się cięższy, przez co zostaje na dnie osuszacza, ale w czasie pracy zdarza się mieszanie tego cięższego z normalnym i ciągnięcie go po układzie (niestety równie dobrze mogę podawać liczby totka na jutro... po prostu nie pamiętam
- bieniek
- Bywalec
- Posty: 227
- Rejestracja: 02 gru 2009, 15:13
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Oslo
Jaki rodzaj osuszacza?
Generalnie uszczelki nie muszą być z ASO, ale musza być silikonowe.Ermce pisze:jesli wymienie osuszacz to jak mam uszczelnic klime?? wystarczy poskrecac wszystko do kupy i ta smieszna aparatura mi uszczelni uklad, czy jak???
Guma szybko sparcieje. A wiadomo jakie skoki temperatury one na siebie przyjmują, i jakie substancje. Szkoda gazu.
Dlatego warto wykręcić przewody przy wymianie chłodnicy, i obczaić stan uszczelek. Stan samych przewodów również
Jakby komuś był potrzebny, mam jeden sprawny przewód od klimy do oddania. Bodajże ten od sprężarki
Nigdy więcej diesel.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
Jaki rodzaj osuszacza?
wszedzie bylo ok, tylko na chlodnicy mi syczalo, jak zatkalem palcem to juz nigdzie indziej 
- bieniek
- Bywalec
- Posty: 227
- Rejestracja: 02 gru 2009, 15:13
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Oslo
Jaki rodzaj osuszacza?
A instalacja przez kilka dni testowana ciśnieniowo?
Nigdy więcej diesel.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
Jaki rodzaj osuszacza?
jak mogla byc testowana cisnieniowo przez kilka dni jak mam dziurke w osuszaczu?? 
- bieniek
- Bywalec
- Posty: 227
- Rejestracja: 02 gru 2009, 15:13
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Oslo
Jaki rodzaj osuszacza?
zmułka, myślałem że już to zrobiłeś, w sensie załatałeś dziurę. 
Nigdy więcej diesel.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Jaki rodzaj osuszacza?
yyyy... to dziura w skraplaczu czy w osuszaczu?
Bo ja już się pogubiłem...
Bo ja już się pogubiłem...
- bieniek
- Bywalec
- Posty: 227
- Rejestracja: 02 gru 2009, 15:13
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Oslo
Jaki rodzaj osuszacza?
Zdecydowanie chodziło mu o skraplacz, a się przejęzyczył 
Nigdy więcej diesel.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
Nigdy więcej manual.
Nigdy więcej Mercedes.
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
Jaki rodzaj osuszacza?
chodzi o dziurke w chlodnicy klimy 