E36 325 TDS 99r automat - wycie spod maski na zimnym silniku

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

Major
Bywalec
Posty: 34
Rejestracja: 14 mar 2010, 11:05
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

E36 325 TDS 99r automat - wycie spod maski na zimnym silniku

Post autor: Major »

Witam,

Od razu zaznaczam, ze uzylem opcji szukaj, ale nie znalazlem nic podobnego.
Stalo sie to z dnia na dzien - Otoz od kilku dni gdy odpale maszyne spod maski wydobywa sie wyjacy dzwiek, wzrastajacy wraz ze wzrostem obrotow, cos jak wiertarka, moze odkurzacz tylko o mniejszej czestotliwosci. Sytuacja ta ma miejsce, gdy silnik jest zimny i po woli ustepuje w miare wzrostu temperatury tak do ok. 15 min. jazdy. Na rozgrzanym silniku nie slychac wycia juz prawie wcale. Dzisiaj jechalem z sasiadem i mowi, ze nic nie slyszy, ale dla mnie rozgrzany(!) silnik juz nie pracuje tak jak 5 dni temu. Na zimnym wycie jest bardziej slyszalne podczas jazdy na kazdym biegu lecz gdy wrzuce bieg np. na P lub N i dodaje gazu podczas postoju wyje tylko troche. Moc nie spadla, obroty nie faluja, nie gasnie, generalnie chodzi elegancko, tylko to przeklete wycie.

Co to moze byc? Macie jakis pomysl. Czytalem w ktoryms poscie, ze to wiatrak wisko, ale to nie to. Na pewno nie jest to tez pompa wspomagania, ktora mi wyje, ale w inny sposob.

Koledzy pomocy. Zona juz sie denerwuje i chce sprzedawac, ale ja nie - jak bedzie cisnela to wystawie na allegro z zaporowa cena 16K, zeby nikt nie kupil:)

Pozdr.

Dodano: Pią Maj 28, 2010 10:08 am

PS: wisko to takie cos jak na zdjeciu, zaraz z przodu zamochodu od strony chlodnicy?

Dodano: Sob Maj 29, 2010 2:25 pm

Wycie sie zwiekszylo i wyje juz nawet, gdy wrzucam na P, czy N i zwiekszam obroty. Przy takich samych obrotach, lecz podczas jazdy wycie jest bardziej intensywne. Mysle, ze epicentrum wycia nie znajduje sie w silniku tylko na wysokosci deski rozdzielczej od spodu auta oczywiscie. Moze to jakies lozysko walu?

Pozdr.

Dodano: Pon Cze 07, 2010 3:13 pm

Dzwonil dzis mechanik i powiedzial, ze dolal plyn do wspomagania i juz nie wyje. Szczerze mowiac to nie sprawdzalem stanu plynu od wspomagania. Spotkaliscie sie z przypadkiem, ze wyje pompa, wyje cos jeszcze z komory silnika a po dolaniu plynu jest ok?

Dodano: Pią Cze 11, 2010 6:22 am

Panowie!

Problem sie rozwiazal! Okazalo sie, ze to jednak pompa wspomagania wyje. Niestety musze sie rozgladac za nowa pompa:(. U mnie siedzi pompa typu luk, ktora ciezko znalesc a nowej raczej nie kupie.

Pozdr!

MOD: Historyczna rozmowa sam ze sobą. :lol: Cieszymy się, że problem rozwiązany i pozdrawiamy serdecznie. Temat zamykam, bo fajnie wygląda...
Zablokowany