dzięki za współczucie, co do zabezpieczeń to auto miało alarm i imo - fabryczne. Nic nie zmieni faktu, że samochód jest u ruskich albo w częściach. A co do tego, że 7-er nie kradną, to sam nie wiem, koledze tydzień temu zwinęli 728 1999r. ,,Żałoba'' się kończy. I chyba znowu jednak kupię 730d:) - wujek coś wywęszył w Lubelskim jak powie, że warto to jadę :d może tym razem się uda chociaż zdjęcia porobić .....
Dodano: 30 Lip 2010 21:48
Jeszcze kilka słów odnośnie zabezpieczeń. Ktoś wie ile kosztuje blokada na koła-tak jak ma straż miejska?? To chyba niezłe rozwiązanie...

?? A tak poważnie to teraz na 100% robię sam zabezpieczenia ( elektryka + mechaniczna na skrzynię biegów) Na fabryczne zabezpieczenia w tak w sumie już starych samochodach złodzieje mają sposoby, jak się coś samemu wymyśli to jest już gorzej takiemu zwinąć samochód. Zrobiłem sobie odcięcie zapłonu w tadku sam, do tego imo i alarm który był już w samochodzie. W ostatnie wakacje w Ustce chcieli mi go podpier.... Z alarmem poradzili sobie szybko ( wyrwali syrenę pod maską) z resztą już nie. Kosztowało mnie to nową klamkę z zamkiem, stacyjkę, w/w syrenę i lakierowanie drzwi, ale auto dalej jest moje. Więc jak uda mi się trafić sensowne 730d to pójdę w zabezpieczenia takie jak w tadku, może coś więcej wymyślę.
BMW doszedłem do wniosku, że jazda samochodem jest całkiem przyjemna, pora na prawo jazdy...