witam
Od trzech latek byłem szczęśliwym posiadaczem e46 318d , problem zaczął się od szarpania podczas startu oraz braku powrotu gałki do centralnej pozycji z 5 , wizyta u mechanika wymiana dwumasu oraz sprzęgła(orginały) , dwa dni i zaczeło się podczas wysprzęglania drgania oraz oczywiście stukanie w rytm pracy silnika czyli napierdzielanka, wizyta u mechanika , osłuchał skrzynie słuchawkami drgania w tylnej części skrzyni stwierdził najprawdopodobniej padły łożyska, dwa wyjścia wymiana łożysk lub cała skrzynia używka oczywiście , zdecydowałem się na uzywaną wolałem nie rozbierać skrzyni , upragniony dzionek wymiana skrzyni zajeżdzam pod dom i powrót depresji ta sama akcja wciskam sprzęgło cisza wysprzęglam drgania i pyrkanie(po wizycie i osłuchaniu skrzyni wali w tym samym miejscu co stara) . Macie jakiś pomysł , pomóżcie proszę.
e46 318d - drgania w tylnej części skrzyni
Moderator: Moderatorzy
-
nikola2005
- Świeżak

- Posty: 1
- Rejestracja: 18 sie 2010, 21:39
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
DRGANIA w tylnej części skrzyni POMOŻECIE
Widzę dwie możliwości... ewentualnie trzy.
1. Używana skrzynia okazała się taką samą padliną
2. Usterka nie znajduje się w skrzyni
3. Zmień mechanika... i zobacz co powie inny.
W odniesieniu do wariantu 1 powiem tylko tyle, że wolał bym remontować silnik padlinę, niż kupować za połowę czy też 2/3 kosztu remontu kota w worku... Tak samo ze skrzynią.
Jestem zbyt biedny aby oszczędzać
1. Używana skrzynia okazała się taką samą padliną
2. Usterka nie znajduje się w skrzyni
3. Zmień mechanika... i zobacz co powie inny.
W odniesieniu do wariantu 1 powiem tylko tyle, że wolał bym remontować silnik padlinę, niż kupować za połowę czy też 2/3 kosztu remontu kota w worku... Tak samo ze skrzynią.
Jestem zbyt biedny aby oszczędzać