Po dłuższym czasie pragnę jedynie dodać dla tych, co będą przeglądać temat i ciągle pytają o to samo:
Zawór EGR to recylkulacja spalin i nie jest głupim wymysłem psującym silnik, a za to jak każda inna część w aucie jak jest zepsuty, to nie działa lub źle działa.

Zawór również nie dusi silnika, gdyż powyżej ustalonych obrotów JAK JEST SPRAWNY to się zamyka i silnik ma do dyspozycji czyste świeże powietrze, a nie spaliny. Zaślepienie EGR'a jest nie tylko szkodą dla środowisko ale też i efektem placebo, CHYBA że akurat mieliście go uszkodzonego - tak jak kolega wyżej. Logiczne jest, że kiedyś kupując nową limuzynę BMW klasy wyższej, Klient nie kupował auta które dymi lub się dusi - jeśli u Ciebie tak jest to znaczy, że coś jest uszkodzone i należy to naprawić. Sam EGR jest sterowany elektrozaworkiem, który również może się zepsuć. Instalacja jest połączona grubymi przewodami ciśnieniowymi (transportujące) oraz cienkimi przewodami PODCIŚNIENIOWYMI (sterujące). I nie jest również prawdą, że aby nazwać je prawidłowo trzeba być magikiem, ponieważ one nie "dmuchają" a "ssą", co z resztą jest oczywiste skoro pompa "vacum" zwana po polsku "pompą podciśnienia" jak na odkurzacz przystało, ssie a nie dmucha. Gdyby były to nadciśnieniowe przewody lub wysokiego ciśnienia, byłyby inaczej zabezpieczone na króćcach. Wystarczy z resztą sprawdzić ten schemat:
http://www.realoem.com/bmw/showparts.do ... g=11&fg=40
Dziękuję, mam nadzieję, że następne dywagacje na te tematy będą bardziej merytoryczne i zaczną się od zastanowienia, CO TO JEST ten cały zawór EGR.