Przymierzam sie do zmiany turbo w moim TDS mam jednak maly dylemat. Jezdze na syntetyku 5w i z tego co mi wiadomo turbo jest chlodzone wlasnie tym olejem. Jesli kupilbym uzywke to jest duza szansa ze pracowala ona na mineralu. Zakladajac ze turbina miala sie dobrze na takim oleju czy moze szybko zakonczyc zywot na syntetyku?
Druga sprawa jaka turbine warto kupowac? Nie spieszy mi sie wiec uznalem ze poczekam az ktos z forumowiczow bedzie wyprzedawal swoje auto (latwo sprawdzic jego przeszlosc). Przy cenach turbin uzywanych chyba nie ma uzasadnienia dosc droga regeneracja.
[e36] Używane turbo a olej syntetyczny w silniku
Moderator: Moderatorzy
[e36] Używane turbo a olej syntetyczny w silniku
Dla turbo nie ma znaczenia jaki był olej, najlepszy jest pełen syntetyk bo chroni turbinę 
- ded
- Bywalec Gadulec
- Posty: 467
- Rejestracja: 12 mar 2009, 15:23
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Ciechanów
- Kontakt:
[e36] Używane turbo a olej syntetyczny w silniku
Zaprzeczyles sam sobie i to w jednym zdaniu 
[e36] Używane turbo a olej syntetyczny w silniku
Kolego czytaj ze zrozumieniem ,nie ma znaczenia jaki był olej ,bo turbina nie ma "pamięci" na jakim oleju jeżdziła ,a najlepszy dla niej zawsze będzie syntetyk 
