Dzien dobry.
Mam e36 kombi 325tds 99r. Silnik pracuje idealnie, nic nie lata po obrotach, na pedał gazu reaguje odpowiednio, na ciepłym włącza się bez problemu. Jak postoi dłużej, po przekręceniu kluczyka na zapłon zaklekocze raz i gaśnie. Po tym muszę go pochełać z 5-10 sekund i juz jak zaklekocze to pali i nie gaśnie. Wyczytałem ze jest to wina nieszczelnego układu i po prostu paliwo się przez noc cofa.
Zajrzałem pod ten dekiel plastikowy i pierwszy wtrysk się poci przy mocowaniu do silnika. A potem zajrzałem głębiej i tam jest pompa wtryskowa i jest cała w oleju oO
Nie jestem w stanie stwierdzić z latarką z którego miejsca się leje.
Pojechałem do mechanika, ale on nie jest za specjalny bo się na głos np zastanawiał czy ten silnik ma 5 cylindrów:/
Powiedział ze w Warszawie obok Marsa jest jakaś firma co zajmuję się regeneracją pomp i że tam mi mogą ją uszczelnić za 450zł jeżeli nic więcej nie jest w niej zepsute.
Z tym że żeby ją wyjąć trzeba rozpinać rozrząd, zdejmować przedni pas, wyciągać chłodnicę itp itd.
Wyczytałem że jest możliwość nie robienia tego wszystkiego, ale raczej ciężko będzie mi to zrobić samemu.
Znacie może jakies dobre i nie koszmarnie drogie warsztaty od tego typu spraw? Najlepiej Otwock, albo wschód Warszawy.
[e36] Pompa się poci.
Moderator: Moderatorzy
- Jawor
- Administrator

- Posty: 2421
- Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
- Seria: E90-93
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2010
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
[e36] Pompa się poci.
Nie trzeba wyciagac chłodnicy ani nic z tych rzeczy.
A nasteppnym razem poszukaj:
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=13&t=54
A nasteppnym razem poszukaj:
http://bmw-diesel.pl/viewtopic.php?f=13&t=54
bmw-inpa.pl
Powrót do korzeni: e34 Ponton
Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
Powrót do korzeni: e34 Ponton
Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
-
mas1o
- Bywalec
- Posty: 19
- Rejestracja: 25 paź 2010, 23:00
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
[e36] Pompa się poci.
Dziś zaglądam po 6h od jazdy a tam w przezroczystej rurce pomiędzy filtrem paliwa a pompą wtryskową lecą sobie bańki powietrza wielkości ziarenek grochu. I to tak w odstępach 5cm.
Kolega włączył silnik, o dziwo odpalił nawet bez zwyczajowego chechłania, cała rurka sie wypełniła pędzącym powietrzem w drugą stronę, a silnik nawet się nie zakrztusił. Po chwili przestało i juz. Chciałem nagrać ale żadne bańki juz nie leciały. Widocznie może się rozgrzał trochę i się uszczelnił na chwilę.
Jak oglądałem pompę to cieknie najbardziej z tego małego dekielka na dole.
Szukałem jakiegoś mechanika w tym wątku co mi poleciłeś, ale niestety jest tam jeden po drugiej stronie warszawy. A ja bym chciał kogoś kto się zna na rzeczy gdzieś po mojej stronie...
Kolega włączył silnik, o dziwo odpalił nawet bez zwyczajowego chechłania, cała rurka sie wypełniła pędzącym powietrzem w drugą stronę, a silnik nawet się nie zakrztusił. Po chwili przestało i juz. Chciałem nagrać ale żadne bańki juz nie leciały. Widocznie może się rozgrzał trochę i się uszczelnił na chwilę.
Jak oglądałem pompę to cieknie najbardziej z tego małego dekielka na dole.
Szukałem jakiegoś mechanika w tym wątku co mi poleciłeś, ale niestety jest tam jeden po drugiej stronie warszawy. A ja bym chciał kogoś kto się zna na rzeczy gdzieś po mojej stronie...