gofer513 pisze:tak samo idzie na zimnym i na ciepłym czasami złapie odpowiednią moc ale jak wpakujesz buta do spodu tak jakby odcinało coś paliwo po prostu traci moc
Dodano: Śro Wrz 29, 2010 6:41 pm
po zaślepieniu EGR nastąpila znaczna poprawa osiągów, lecz dalej cos jest nie tak poniewaz czasami wystepuje zjawisko jakby odlaczenia turbiny tj. ciagnie ciagnie i nagle przestaje i go muli
Hm, podchodzi mi to pod tryb awaryjny komputera. Nie wiem jak to jest realizowane w BMW, wychowany jestem na innej marce, ale zasada działania diesla z turbo jest taka sama. Więc - przyczyną trybu awaryjnego jest najczęściej przeładowywanie turbiny - turbo podaje ciśnienie wyższe niż zakładane do optymalnej pracy silnika przy danych obrotach, komputer to widzi poprzez czujnik ciśnienia w dolocie i obcina paliwo, żeby nie dopuścić do uszkodzenia. A użytkownik czuje to jako nagłe odcięcie mocy i mulenie silnika. I teraz tak: jeżeli przeładowuje, to przyczyn może być kilka. Najczęściej problem stanowi wysterowanie turbo - podciśnienie jest albo za słabe, albo nie ma go w ogóle, bo np. któryś wężyk w układzie podciśnienia ma dziurkę. Sprawdzić to można tylko i wyłącznie sprawdzając centymetr po centymetrze układ podciśnienia w komorze silnika, zwłaszcza ten jego odcinek idący do turbo.
Dwa - zawór podciśnienia. to ten zawór otwiera lub zamyka odpowiednio podciśnienie względem ciśnienia doładowania. Jeżeli ten zawór pada, to zazwyczaj zamyka podciśnienie i turbo nie jest wysterowane - efekt - tryb awaryjny.
Trzy - grucha przy turbo - to ona jest elementem wykonawczym dla podciśnienia. z jednej strony jest gruszka, w której jest membrana i ona poruszana jest siłą podciśnienia, z drugiej strony jest klapka w korpusie turbiny, która (w dużym skrócie!) upuszcza ciśnienie. Problem polega na tym, że tulejka na której klapka jest osadzona potrafi się zapiec i i wtedy jest kicha, bo turbo będzie przeładowywać. Można to sprawdzić odłączając wężyk podciśnienia od gruszki i ręczne poruszenie sztangą wychodzącą z gruchy. Powinno dać się poruszać w pełnym zakresie bez zacięć, jednak z wyczuwalnym oporem.
Sprawdźcie koledzy najpierw to - później jedźcie do mechaników.