Te przewody odlutowuje sie od cewki,pozatym temat był poruszany. Wpisz w szukajce naprawa cieknacego wtryskiwacza sterujacego i tam jest wszystko opisane krok po kroku jak to zrobic.
Osobiscie próbowałem tego zabiegu i lipa ciekło po tygodniu,przewody odlutowałem wyczysciłem wszystko i spowrotem zlutowałem,potem klej i plastiki i nic dalej ciekło. Skończyło się na tym że kupiłem nowy i mam spokój.
Nowy,nowy kolego,nie po regeneracji. Trochę mnie to walneło po kieszeni,ale mam spokój tymbardziej że nie mam zamiaru auta sprzedawać,to mogłem sobie pozwolić na taką inwestycje.
Ja robiłem sam sobie klucz,a zwykła nasadką nie wiem czy się da,chyba raczej nie. Cały wic polega na tym żeby nie urwać przewodu podczas wykręcania. Życzę powodzenia. Odnośnie zapytania kolegi jak zrobiłem ten klucz do wykręcania wtryskiwacza sterującego. Rzecz jest banalnie prosta,kupiłem nasadke 27 do wykręcania wtrysków,obciołem górę nasadki tam gdzie jest czworokąt do zakładania grzechotki,następnie przyspawałem do tego rurkę około 15 cm i na górze rurki wywierciłem dwa otwory przeciwlegle do siebie do założenia jakiegoś pręta,którym to będziesz wykrecał wtryskiwacz. Średnica rurki oczywiscie taka sama jak srednica zewnętrzna nasadki. Nastepnie przewód przewlekasz przez tą rurkę do góry zakładasz to na wtrysk i całość wykręcasz bez obawy że coś urwiesz.
Mam problem. Jest na allegro wtrysk prawie nowy do kupienia, ma numer 13532244402 ale podobno w 96 się zmienily i do mojej na oemparts jest że musi być numer 13532246083. Mial ktos z czyms takim doczynienia?