Przedewszystkim witam was serdecznie bo jest to moj pierwszy post na forum, znalazlem link na innym i postanowilem sie zalogowac:)
przejdzmy do tematu , wczoraj odebralem samochod od mechanika , wymienilem caly silnik poniewaz poprzedni po niecalym miesiacu uzytkowania niestety sie rozlecial:| (glowica + blok)
I teraz nie pamietam czy juz tak wczesniej mialem czy to tak ma byc, przy dodawaniu gazu slysze (na niskich obrotach) takie łuuuuu jak przleci jakies 1,5 obrotow to milknie , no i jak na 1 schodzi juz na niskie obroty to znow slysze łuuuu (cos huk ala lozysko), dodam jeszcze ze nie jest to jakis okropnie glosny huk, jak cicho wlacze radio to nie slychac;)(to tak dla porownania:))
Dodam ze nie mam zadnych problemow z silnikiem , osiagi ok , odpala ok , obroty ok nic sie nie dzieje.
I teraz pytanko tak ma byc czy cos sie dzieje , bo nie pamietam poniewaz autko mi 2 miesiace u mechanika stalo:|
pozdrawiam serdecznie
[E36] cos huczy:|
Moderator: Moderatorzy
-
crafty
- Bywalec
- Posty: 64
- Rejestracja: 17 lip 2008, 3:12
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Opolskie
- Lokalizacja: k-kozle
witam ponownie , szczerze powiedziawszy nie zlokalizowalem dokladnie dzwieku ale jakby przy skrecie nasila sie troszke huk , takze moze to byc od wspomagania...czy to oznaczaloby duze koszta? pozatym dzis zauwazylem maly wyciek jakby spod uszczelki pod glowica oleju z tym ze nie wiem czy nie usmarowal sie wczesniej gdzies bo wytarlem rano i do wieczora spokoj , narazie sucho , czy to oznaczalo by wymiane calej uszczelki?
pozdrawiam
pozdrawiam

