Myślę jeszcze nad kwestią zdjęcia samemu głowicy i sprawdzenia co tak naprawdę się stało... mam dziwne wrażenie, że gdybam sobie o bardzo dużej usterce, której jeszcze nie widziałem na oczy.
Na szybko jeszcze odpowiem: Benzyna (do tego jeszcze z gazem) nie wchodzi w grę, chyba że w Clio 1,2 do jazdy tylko po mieście
Co do zmiany modelu na nowszy - chętnie, ale kwestia funduszy i jeszcze to, że jednak E34 ma to "coś" jak się siedzi za kółkiem
Dzięki za podpowiedzi, racja - nie sztuką jest władować się w jakiegoś kolejnego "trupa" z allegro.