Witam moja betka E39 Touring 1997 tds automat ma dziwne zachowanie ostatnio:jedzie np.100 km/h i jakby paliwo nie dochodzilo czy cos takiego jest poprostu spadek mocy i troche szarpie i sie uspokaja.I jak wdusze w podloge gaz to zredukuje jeden bieg i tyle.Mam nie do konca sprawny przeplywomierz,czy to moze byc jego wina czy pompa wtryskowa sie konczy?A moze w zbiorniku paliwa jest jakis brud?Kiedys na cieplym silniku dluzej krecil,zeby zapalic i myslalem,ze to nastawnik w pompie wtryskowej ale sie okazalo naszczescie w warsztacie,ze rozrusznik sie skonczyl.Po regeneracji odpala na zimnym i cieplym silniku z pierwszego kopa.Moze ktos mial podobne objawy to prosze o podpowiedzi.
l_mariusz wymieniłes rozrusznik i na ciepłym pali tak jak na zimnym ?? bo u mnie mam to samo na zimnym bez problemu pali na ciepłym tez ale z 2 sekundy pokreci
Rozrusznika nie wymienialem tylko cos tam wymienili:lozyska,tuleje,szczotki itp.koszt 100 zl.Napewno niezaszkodzi przejrzec rozrusznik.Tez juz myslalem,ze to nastawnik w pompie.A teraz pali az milo nawet posluchac.
hej mariusz,wydaje mi sie ze nie jest to wina przeplywki ,tez mialem uszkodzona przeplywke i objaw byl taki ze bardzo slabo ciagla od dolu,po wymianiu problem znikł,teraz o niebo lepiej ciagnie z dolu.POZD.
Juz sie sprawa wyjasnila:przeplywka sprawna,ze spinki wypadl przewod od przeplywki do modulu ster.silnika i przetarla sie izolacja i podczas jazdy przy drganiach robilo sie zwarcie i modul wariowal.Teraz jest super.
mariusz mam pytanie,powiedz mi jakie miales objawy tego padnietego rozrusznika,oprocz ze na cieplym dlugo krecil,bo ja u siebie tez wlasnie z pompa wtryskowa niby jest wszystko
ok,a na cieplym tez musze troszke pokrecic.POZD.