Witam.
Nie było mnie trochę. Dopiero dziś miałem trochę czasu żeby powalczyć z dawką. Rezultat - żaden.
Wszystkie 4 śrubki luźne, nastawnik zaznaczony, choćby nie wiem jak uderzyć raczej się nie chce przesunąć...
Dawka się rozjechała teraz i skacze od 0.8 do 3.2
Włączenie klimy i świateł 1.51 i stoi.
Jakieś porady ?
Wszystkie 4 jest dość mało precyzyjne... nastawnik ma 4 na górze i 3 na dole, z czego tylko jedna na górze bierze udział w trzymaniu nastawnika (oprócz trzech dolnych).
W praktyce wystarczy pół obrotu i już można nastawnik przesunąć metodą kinetyczną - u Ciebie dawka jest zbyt wysoka, więc nastawnik należy przestukać w stronę chłodnicy.
Na pocieszenie powiem, że regulując ostatnio dawkę w godzinach powiedzmy wieczornych... poluzowałem odruchowo 4 górne śruby i coś mi nie pasowało...
A co się namęczyłem aby je poluzować bez zdejmowania kolektora na rozgrzanym silniku to moje...
Po którymś z kolei oparzeniu dłoni oprzytomniałem i zabrałem się za właściwe śruby... wszystko poluzowałem, przestawiłem, skręciłem bez najmniejszego p...arzenia rąk...
Poluzowałem te 4 śruby. Odpaliłem na lekko poluzowanych i... siknęło ropą
Ustawiać lepiej na włączonym silniku czy wyłączonym. Wiem, że pytania już przewijały się ale wolę mieć pewność.
Dzięki.
1. na zgaszonym silniku luzuję śruby i przyrkęcam je z powrotem ale lekko - tak aby nie mieć żadnego problemu z wykonaniem np. pół obrotu;
2. odpalam silnik;
3. odkręcam o 1/4-1/2 obrotu aby poluzować minimalnie nastawnik;
4. reguluję;
5. skręcam zaczynając od podszybia;
6. sprawdzam kontrolnie dawkę po przykręceniu;
7. koniec.
musisz delikatnie poluzować te śruby każdy kolejny obrót po prostu zmieni Ci dawkę i będziesz miał kłopot z ustawieniem, bo ustawisz nastawnik, pokaże Ci dawkę ok 3.5mg a po przykręceniu skoczy Ci na 2 albo 5mg
ps. Nie zapomnij rozgrzać silnika do 90c i wyłączyć wszystkie odbiorniki prądu
Dziś ustawiłem bez komputera, efekt - wyraźnie bardziej miękka praca silnika i zero trzęsienia się na wolnych obrotach, zbiera się dobrze i nie trzęsie podczas jazdy. Narazie nic nie ruszam. Zobaczę jak będzie.
Mam jeszcze pytanie:
Czy nastawnik w dwóch skrajnych pozycjach tj góra i dół ma maksymalną wartość dawki? Tzn. np 1 mg góra i 1mg dół i schodzą się wartości ku środkowi?
Czy maksymalnie w dół to minimalna dawka a góra to maksymalna? W sensie dół 5 mg a góra 1 mg ?
Wiesz, że coś dzwoni... ale nie masz pojęcia co i gdzie.
Nastawnik ma zakres ruchu około 1cm. Od optymalnej dawki wystarczy przesunąć o 1mm i już będzie 0.0 a dalsze zwiększanie będzie cały czas możliwe, czemu będzie towarzyszyć podnoszenie obrotów silnika...
Pomimo pełnego odcięcia paliwa jest go na tyle dużo, że i tak obroty nie spadają...
W drugą stronę to samo aż odsuniesz na tyle daleko, że silnik zgaśnie. Pomimo pełnego wychylenia nastawnika i dawkowania 51mg paliwa będzie zbyt mało aby utrzymać silnik na chodzie.
Zakres ruchu pomiędzy tymi skrajnymi pozycjami jest znacznie mniejszy niż dopuszczalne mechaniczne przesunięcie nastawnika, a tolerancja jest delikatnie mówiąc bardzo duża.
Z twojego opisu mogę zgadywać, że odczyt dawki niezbędnej do utrzymania obrotów jałowych będzie pomiędzy 6 a 20 (od zbyt mało do bardzo zbyt mało)... oczywiście życzę abyś trafił i odczyt powiedział np. 4.
Bez fejsa ciężko będzie Ci określić tak naprawdę czy masz dobrze ustawioną dawkę.. nie da się tego zrobić na "oko" czy słuch..
Podepnij fejsa i sprawdź ile teraz pokazuje
hmm... w zasadzie jeżeli auto Ci nie szarpie, nie przerywa i nie gaśnie to ja bym tak zostawił.
Sprawdź jeszcze ile Ci pali, no i jak się zachowuje na "ssaniu" kiedy musi trzymać wyższe obroty jak zimny.
sprawdzałeś czy jest ok jak delikatnie gazujesz w zakresie 1,5-2k RPM ?
Nie szarpie, nie przerywa, nie gaśnie.
Klima, światła, kręcenie kierownicą i pozostaje nie wzruszona.
Spalanie spadło, komputer pokazuje bardziej realny zasięg.
Ssanie na zimnym trochę kopci i startuje w granicach 1000 obrotów.
raven_1983 pisze:Przy tak wysokiej dawce nie ma prawa zgasnąć silnik.
Problemy natomiast mogą i będą z hamowaniem silnikiem - będzie słabsze.
chyba masz racje, powinien wolniej schodzić z obrotów, wiesz może jaka jest fabrycznie ustawiana dawka dla nowego/zdrowego TDS`a ? Zastanawiam się czy u siebie też nie zwiększyć odrobinę.