Witam,
Proszę o pomoc!!!
3 tygodnie temu wymieniłem w samochodzie sprzęgło wraz z kołem dwumasowym, ze względu na typowe objawy ich zużycia - sprzęgło ślizgało się, koło dwumasowe stukało na zimnym silniku a po nagrzaniu, podczas jazdy w przedziale 110-130 km/h trzęsło autem.
Po tej wymianie nastąpiła kolejna dziwna przypadłość - auto regularnie po przejechaniu większego odcinka trasy - 15-20 km w żwawym tempie - ok 120 km/h zaczyna podczas wyhamowywania do zera a następnie postoju drgać. Drgania są przenoszone - odczuwalne na drążku zmiany biegów jak i na całym aucie, dodatkowo wyczuwalny jest delikatny, acz słyszalny tępy stukot - po muśnięciu pedału gazu drgania i stukot znika. Dodatkowo, gdy nie pojawiał się ten objaw, pojawił się inny - delikatne falowanie obrotów podczas postoju, na luzie. Diagnoza - pompa wtryskowa (uszczelniana de facto 2 lata temu).
Właśnie odebrałem samochód, pompiarz wykrył usterkę tłoko-rozdzielacza, zeszlifował, wyczyścił, założył. Dodatkowo wymienił wszystkie uszczelki, wyczyścił nastawnik i ustawił dawkę.
Podczas powrotu do domu...ok 15 km, samochód wykazał te same objawy co przed oddaniem samochodu do pompiarza - tzn. podczas wyhamowywania samochodu telepanie, drgania, stuki. Zginął problem falowania obrotów i chyba zmniejszyła się dymna łuna za samochodem. Dzwoniłem do człowieka, ręczy za swoją robotę - pompa porobiona.
No to co jest do choleryyyy???
Podczas pisania tego posta zadzwonił pompiarz, którego widać sprawa też poruszyła i zasugerował, iż może warto by sprawdzić czy nie ma oleju w intercoolerze, który powodowałby nierówną pracę silnika. Sam zastanawiam się, czy może to nie jest sprawa turbo, albo zakupiona wadliwa dwumasa?
Nie wiem, na prawdę nie wiem. Pomożecie?
[e39] 2,5 tds Drgania silnika i nadwozia, stukot
Moderator: Moderatorzy
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [e39] 2,5 tds Drgania silnika i nadwozia, stukot
Ekhm... niech pompiarz zamiast szukać dziury w całym wyreguluje dawkę jak należy... na w pełni nagrzanym silniku...
-
M_MARCIN
- Świeżak

- Posty: 2
- Rejestracja: 17 gru 2009, 20:33
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Łódzkie
- Lokalizacja: Åódź
Re: [e39] 2,5 tds Drgania silnika i nadwozia, stukot
Ekhm..., z całym szacunkiem, ale to dosyć śmiała teoria. Czy jesteś Pewien, że to wina pompiarza?raven_1983 pisze:Ekhm... niech pompiarz zamiast szukać dziury w całym wyreguluje dawkę jak należy... na w pełni nagrzanym silniku...
Zakładając, że tak, wypada mi pewnie znaleźć nowego człowieka, który zna się na pompach, bo pewnie Jego umiejętności nie pozwalają, mu na prawidłowe ustawienie/naprawienie pompy. Nie znam się na tym, ale pompiarz powiedział, mi że ustawia dawkę mierząc napięcie - nie wiem gdzie nie wiem na czym, nie znam się na tym, może to świadczy o jego nikłych umiejętnościach.
Z drugiej jednak strony jest to osoba polecana przez znajomych jako specjalista od pomp. No i mam zagwostkę.
Zapytam jeszcze raz. Czy na prawdę uważasz, że jest to wina pompiarza - czy te objawy, które opisałem, które nie zginęły z pełną dozą prawdopodobieństwa na to wskazują?
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Re: [e39] 2,5 tds Drgania silnika i nadwozia, stukot
Opisujesz objawy zbyt wysokiej dawki, nie podajesz szczegółów, pompiarz mierzył dawkę w voltach...
Owszem - nastawnik jest sterowany elektrycznie, ale zamiast mierzyć efekty pracy sterownika dużo skuteczniejszym jest odczytanie jaką dawkę widzi sterownik.
Zapytaj jeszcze dwa razy
Owszem - nastawnik jest sterowany elektrycznie, ale zamiast mierzyć efekty pracy sterownika dużo skuteczniejszym jest odczytanie jaką dawkę widzi sterownik.
Zapytaj jeszcze dwa razy