Pompka nie zawsze jest winowajcą, napisałem gdyż to prawda. Pomyliłem się tylko pomiędzy e36 a e34 i to mój błąd, głupi, fakt nie zwróciłem uwagi - przepraszam za zamieszanie. Poproszę nieco bilobilu od Ravena. A co do wyrywania zdań z kontekstu, nie chodziło mi o żadne wyrywanie niczego, tylko o to, że jednak nic nowego się nie dzieje, tak z resztą jak wszyscy tutaj założyli. To Twoja wypowiedź, w jednym poscie, pod sobą:
I tak jak na początku odpowiedziałem, w kwestii diagnostycznej nie ma znaczenia czy pompuje ropę czy herbatę (jedno z Twoich pytań). W sumie wniosek nasuwał się od początku jeden - używkę to już masz w aucie, szkoda nerwów i pieniędzy na drugą.Nest pisze:Sprawdziłem to także w ropie! ...se smokiem i bez smoka ....w każdym z tych przypadków pompa kręciła się ..ale NIC NIE POMPOWAŁA.
(jedynie jak ją całą zanurzałem ..to dosłownie jak krew z nosa ...coś tam se leciało ale to dosłownie prawie nic.)
więc powiedz mi ...mam uznać że pompka jest OK???? *jedyne co mnie wkurza to to że kupiłem ...zepsuta używkę?[...]
Pzdr.