Swoja droga zdazrylo wam sie to kiedys ? Jakos nie pasuje mi to , zebym byl w stanie uszkdozic czujnik podczas zakladania lozyska , bo ono nie ma wrecz prawa go dotknac. Z drugiej strony uszkodzic pierscien na lozysku jest tez przeciez ciezko - co prawda nie myslac o tym wprasowywalem lozysko przez plaska blache ktora dotykala lozysko , ale jakos nie wydaje mi sie , abym mogl w ten sposob je uszkodzic. Jedyne co mi jeszcze przychodzi do glowy to to , ze ten pierscien jest usyfiony od smaru . Macie jakis pomysl ? Zamowilem juz nowy czujnik , powinien byc w srode , moze problem sie roziwaze po jego zalozeniu , ale tak jak mowie watpie by on byl pczyczyna - chyba ze przy sciaganiu lozyska wstrzas go wykonczyl (nie chcialo wyskoczyc z prawej strony , a jak w koncu puscilo to wylecialo rozprezone poza auto na jakies 30 cm
Dodano: 24 Paź 2012 10:06
Ok , wymienilem obydwa czujniki ABSu , bo byly bardzo liche , poprzecierane . Kupilem takie tanie po 60 pln za sztuke. Pod INPA z lewego wogole nie ma odczytu , a z prawego przy malej predkosci skacze od kilku do kilkunastu kilometrow . Zamowilem juz porzadne czujniki , ale powiem szczerze dalej nie jestem przekonany czy to czujniki czy moze jednak lozyska. Jest jeszcze cos ciekawego - jak puszcze pod INPA podglad na zywo to gdy rozpedze auto komunikacja z modulem ABS gubi sie , tak jakby sie wieszal. I jeszcze jedno. Swieci mi caly czas kontrolkka zuzycia klockow hamulcowych , mimo tego ze czujniki sa cale , nie uszkodzone. Nie wiem czy to zbieg okolicznosci czy tez modul wariuje. Mam model ABSu 5.0 , ktore podobno nie wariowaly. Pozatym blad odczytu jest z tylnych kol , tam gdzi ebyla wymiana , przednie sa ok.