Witam panowie mam takie pytanko ,czy jest mozliwa perzekladka motoru 525d do tdsa,napewno jest,tylko czy aby to sie oplaci?POZD.
panowie dodam jeszcze ze mam dawce,zastanawiam sie nad taką przeróbką i chciałbym sie dowiedzieć co mnie czeka.
[ Dodano: Czw Paź 09, 2008 10:23 am ]
moze ktos z was juz probowal cos podobnego?POZD.
[ Dodano: Wto Paź 14, 2008 6:32 pm ]
Witam,nikt nic nie doradzi?
[ Dodano: Wto Paź 14, 2008 6:35 pm ]
nikt z was takich rzeczy nie robil?
przekladka
Moderator: Moderatorzy
- wojtek_blekitny
- Moderator

- Posty: 922
- Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: okol. Poznania
Mechanicznie do zrobienia [pozostają generalnie niuanse takie jak zgodność "pasowania" niektórych części (mam na myśli to, że niekiedy ten sam motor lub ogólnie auto przechodzi konstrukcyjne zmiany w późniejszych okresach. Mało tego- wersje wypuszczane do innych państw mogą mogą się różnić od tych dostępnych u nas <choćby gwintami, ale nie tylko...>.
Po prostu producent blokuje w ten sposób przerzuty części między rynkami określonych państw) etc].
Ale tym bym się raczej nie przejmował-> np. łapy idzie przespawać, mocowania dorobić lub powycinać od dawcy i dospawać itd.
Z resztą, to zależy skąd jest dawca i czy z podobnego rocznika
Opłacalność zabiegu zależy, moim zdaniem, od umiejętności elektryka, albo raczej tego, czy znasz dobrego fachowca, który Cię nie "zedrze" robiąc przy tym "grube godziny". Wiązek jest sporo, pakiet czujników w nowszych konstrukcjach większy <w końcu oparty jest już o Common Rail> i jego cennika, pracy mu na pewno przy tym nie zabraknie
Jeżeli koszt dawcy + robocizny <głównie jałmużny dla elektryka
> będzie znacznie mniejszy niż dopłata do 525d przy sprzedaży Twojego auta, to warto zmieniać silnik.
Jeżeli różnica o której wspomniałem będzie niewielka, to wtedy warto sprzedać swoje auto i kupić 525d, chyba, że baaardzo lubisz majsterkować
Po prostu producent blokuje w ten sposób przerzuty części między rynkami określonych państw) etc].
Ale tym bym się raczej nie przejmował-> np. łapy idzie przespawać, mocowania dorobić lub powycinać od dawcy i dospawać itd.
Z resztą, to zależy skąd jest dawca i czy z podobnego rocznika
Opłacalność zabiegu zależy, moim zdaniem, od umiejętności elektryka, albo raczej tego, czy znasz dobrego fachowca, który Cię nie "zedrze" robiąc przy tym "grube godziny". Wiązek jest sporo, pakiet czujników w nowszych konstrukcjach większy <w końcu oparty jest już o Common Rail> i jego cennika, pracy mu na pewno przy tym nie zabraknie
Jeżeli koszt dawcy + robocizny <głównie jałmużny dla elektryka
Jeżeli różnica o której wspomniałem będzie niewielka, to wtedy warto sprzedać swoje auto i kupić 525d, chyba, że baaardzo lubisz majsterkować
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"