[E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Tematy dotyczące układu paliwowego, pomp wtryskowych, ich nastawników i wtrysków.

Moderator: Moderatorzy

Bystry
Świeżak
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 18 lis 2012, 10:22
Seria: E39
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1997
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Gliwice

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: Bystry »

Drogi Siudku!
Dziękuję za odpowiedź. Jak napisałem w moim pierwszym poście, silnik nie wykazuje żadnych martwiących objawów. Przy przegazówce na stojąco leci jedynie malutki czarny obłoczek już jakby po odjęciu gazu, a tak to zero dymu. Paliwo zawsze tankuję na sprawdzonych stacjach. Albo verva albo lotos dynamic. Mam jeszcze 4 dostawcze auta i te paliwa najlepiej się sprawdzają. Koła standardowe: 205/55 R16.

Co do dawki, to faktycznie, zun jest ode mnie bogatszy o tę wiedzę, która w moim przypadku - mam nadzieję - będzie kluczem do problemu. Jednakże nurtującym pozostaje, dlaczego samochód pali coraz więcej, gdy jeszcze kilka miesięcy temu mieściło się w 12 po mieście na krótkich odcinkach.

Mam nadzieję, że tym razem mój post jest całkowicie zrozumiały.

Gorąco pozdrawiam i czekam na dalsze podpowiedzi :-)
godles
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:43
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: godles »

carlos chcesz mi powiedzieć że ori TDS który porusza się w takim tępie jak ja po chip-ie od bagora spali mniej tak? no to ja gratuluje wobec tego... koniec kropka.....
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: siudek »

Bystry pisze:Drogi Siudku!
Jak słodko.
Bystry pisze:Jednakże nurtującym pozostaje, dlaczego samochód pali coraz więcej, gdy jeszcze kilka miesięcy temu mieściło się w 12 po mieście na krótkich odcinkach.
Cóż, to tak jak ze wszystkim innym - wczoraj jeszcze jeździłem normalnie, a dziś mam kapcia na lewej oponie. Rzeczy niestety się psują, czasem z wyraźnego powodu, czasem ze zmęczenia materiału lub wyraźnie nieprawidłowej eksploatacji (nie zawsze obecnego właściciela). Zanim zaczniesz się wgłębiać, wartości dawki i kąta są kluczowe, gdyż dają Ci obraz w jakim stanie może być pompa i na jakich nastawach pracuje silnik. Widzisz czy są wahania czy nie, jakie, widzisz też ewentualne błędy komputera - a te czasami mogą od razu pomóc w trafnej diagnozie (w końcu po to zostały one opracowane). Nikt nie jest jasnowidzem, można strzelać najbardziej prawdopodobne scenariusze, jednak po co (szkoda czasu i pieniędzy). A wracając do tych błahych - warto się dokładnie przyjrzeć czy czasami nie ma gdzieś ubytku paliwa (bak to jedno, przewody drugie, ale są wtryski, pompa, filtr i jego podstawa i kilka innych newralgicznych miejsc wzdłuż układu zasilania paliwem).
Bystry pisze:Gorąco pozdrawiam i czekam na dalsze podpowiedzi :-)
Złe podejście - nie ma co siedzieć i dywagować, bo od tego samochód się nie naprawi. Trzeba przeczytać, zastanowić się i zrobić to co założyliśmy. Wtedy mamy jakieś wnioski i można je razem przeanalizować. Inaczej to zwykła strata czasu.
godles pisze:panowie jak to jest z tym ekonomizerem? [...]
Cóż, to jak Carlos już napisał, spalanie chwilowe, oparte o dawkę paliwa i odczyty komputera. Jest orientacyjnym wskaźnikiem dla kierowcy - a przynajmniej w zamyśle miało być, gdyż jest ściśle powiązane z dawką i odczytami komputera, a te w przypadku starych aut zazwyczaj odstają od fabryki. Stąd i przekłamania. Generalnie spalanie liczymy sami, najpewniej. Jeśli ktoś ma szczęście i silnik w idealnym stanie oraz będzie w miarę jednostajnie jeździł, OBC pokarze mu zbliżone (lub dokładne nawet) spalanie do rzeczywistego. Jeśli nie, może nie mieć nawet możliwości dokładnego wyregulowania wszystkiego tak aby i OBC poprawnie wskazywało spalanie. Też zależy jak często jeździmy w trasę, jak często odpalamy, jak często resetujemy spalanie.
godles pisze:przy pomiarze z dystrybutora w cyklu podmiejskim pali... od 11 do 15.......
Nie wiem jak zdaniem kolegi Carlosa, ale moim zdaniem jeśli m51 w e34 z manualną skrzynią biegów nie jest w stanie zejść poniżej 10l/100km w mieście (zakładając że kierowca tego chce i rzeczywiście jeździ oszczędnie), to coś jest nie tak. I jestem zdania, że tak samo po zmodyfikowanym programie - z tego co wiem to Bagor tak robi swoje modyfikacje, że spalanie wzrasta przy ostrzejszej jeździe, kiedy wykorzystujemy ich dobrodziejstwa. Poza tym raczej nie powinny to być przy standardowej jeździe duże różnice rzędu 2-3 litrów. No chyba że w tym wypadku Bagor zrobił naprawdę bardzo mocne ustawienia i się mylę.
carl0s pisze:Napisałem Ci już na poprzedniej stronie, co ja bym sprawdził w silniku, jakbym miał jakiekolwiek podejrzenia co do jego sprawności - jeśli wolisz się upierać, że jest on w kondycji "mint", a paliwo po prostu znika, to spoko.
A to już druga strona medalu. Bo faktycznie w momencie jak ktoś wpada z problemem, ale później zdecydowanie twierdzi, że jego silnik jest idealny, to ciężko jakoś sensownie poradzić. Często warto jednak sprawdzić to co uważa się za już sprawdzone - vide problemy z odpalaniem i uparte twierdzenie że "to na pewno, na pewno nie świece żarowe, no co ty"... po czym po miesiącu post "koledzy, wymieniłem świece i faktycznie odpala, dziwne". ;] Jeśli nie da się ustawić fabrycznej dawki, znaczy się albo robimy jakiś błąd w sztuce, albo pompa już nie jest taka fajna jak powinna. Życie.

Proponuję spokojniej nieco tą dyskusję prowadzić, bo donikąd to nie zajdzie.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
godles
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:43
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: godles »

siudek odpala mi bez zająknięcia.... bez zwiększonej dawki rozruchowej.... zastanawiam sie nad turbo ale nie mam manometru robię przymiarki pod wskaźnik doładowania z tąd poszukuje słupków drugich i robię rzeźbe.......
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: siudek »

godles pisze:siudek odpala mi bez zająknięcia.... bez zwiększonej dawki rozruchowej....
A jaki ma to związek? W sensie co ten fakt wnosi do Twojej diagnozy, bo nie pamiętam żebyśmy rozmawiali o odpalaniu.
godles pisze:[...]robię przymiarki pod wskaźnik doładowania z tąd poszukuje słupków drugich i robię rzeźbe.......
Nie zrozumiałem tego zdania.

Zwróciłem uwagę na AGR, warto sprawdzić to (może zawór dusi Ci silnik na wyższych obrotach, jednak to by skutkowało brakiem mocy w tym zakresie). Podaj wartość doładowania z DISa, poza tym skoro mówisz, że nie czujesz straty mocy to dlaczego podejrzewasz turbosprężarkę?

Pzdr.

Dodano:
Ok, teraz zrozumiałem to z słupkami (chodzi o słupki wnętrza przy szybie?). Trochę zmęczony jestem, może dlatego...
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
Bagor
Bywalec Gadulec
Posty: 365
Rejestracja: 17 sty 2009, 16:12
Seria: E30
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1990
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: Bagor »

siudek pisze:I jestem zdania, że tak samo po zmodyfikowanym programie - z tego co wiem to Bagor tak robi swoje modyfikacje, że spalanie wzrasta przy ostrzejszej jeździe, kiedy wykorzystujemy ich dobrodziejstwa. Poza tym raczej nie powinny to być przy standardowej jeździe duże różnice rzędu 2-3 litrów.
To nie jest tak, że robię ustawienia modyfikacji w taki sposób. Auto przy jeździe z ciągłym gazem w podłodze spali więcej na chipie niż na oryginale z prostego względu, że jest większa dawka paliwa na suw. Nie ma tutaj nic do ustawienia, tylko jest to naturalna kolej rzeczy :)

Przy normalnej jeździe - w zależności od wciśniętego pedału gazu - ustawienia nie odbiegają znacznie od serii, więc spalanie pozostaje mniej więcej na tym samym poziomie.
siudek pisze:No chyba że w tym wypadku Bagor zrobił naprawdę bardzo mocne ustawienia i się mylę.
Z tego co zrozumiałem z postu godles, spalanie po zamontowaniu chipa nie wzrosło:
godles pisze:nie bardzo tylko rozumiem co ma do tego chip.... po jego zmienia o dziwo nie zanotowałem wzrostu spalania
Chiptuning silników BMW: http://www.bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?t=1316
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: siudek »

No, czyli dobrze myślałem, tylko źle napisałem. ;] W każdym razie nie podlewasz paliwem jak dziki w całym zakresie obrotów, aby szczęśliwy nabywca modyfikacji poczuł w portfelu, że teraz jego auto "daje czadu". Wszystko zależy jak to mówią "od kierownika".
Bagor pisze:Z tego co zrozumiałem z postu godles, spalanie po zamontowaniu chipa nie wzrosło:
Wcześniejsza dyskusja toczyła się w obrębie zwiększonego spalania i Carlos poruszył wątek wpływu modyfikacji na to (w sensie ostrzejszej jazdy). Mi natomiast chodziło o moją opinię, którą napisałem w jednym zdaniu:
siudek pisze:moim zdaniem jeśli m51 w e34 z manualną skrzynią biegów nie jest w stanie zejść poniżej 10l/100km w mieście (zakładając że kierowca tego chce i rzeczywiście jeździ oszczędnie), to coś jest nie tak.
Nadal to twierdzenie podtrzymuję. TDS oszczędny nie jest, ale nie jest też Mustangiem GT.

Pzdr.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
godles
Bywalec
Posty: 59
Rejestracja: 07 mar 2012, 18:43
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: godles »

co do turbospręarki słupków itd.... zrobię słupki założę wskaźnik doładowania i będę wiedział wtedy ile dmucha.... czy odczułem spadek mocy.... nie odczułem bo mam ją od marca i od zawsze była "taka". albo jest dobre i ten typ tak ma albo ktoś dłubał przy sztandze i jest zmniejszone ciśnienie albo.... coś czytałem że 2.5td 115km ma niższe ciśnienie doładowania może ktoś zmienił turbo od 115km wersji i jest ustawione na wspomniane 0,6 czy 0,7 bara bo jak się nie mylę to takie jest w 2.5td.

co do odpalania..... carlos zarzucał że chip żeby odpalał tak jak powinien itp. a co za tym idzie pompa na wymarciu itp. powiem tak. skoro na kompie było ok i od tamtej pory nic się nie zmieniło wątpię żeby coś się zmieniło tym bardziej że od pory podpięcia mimo iż czasu mineło dużo to kilometrów zrobiłem może ze 3-4 tys. zrobię słupki podepnę czujnik i będę wiedział ile dmucha turbo. jeżeli będzie 1bar bądź zbliżone do 1go bara (0,9 np oby nie mniej) to turbo bym wykluczył. wtedy sprawdzam wtryski a konkretnie ciśnienie na nich. miałem tak w meganie 20-25 barów mniej a spalanie było koszmarne (ponad 2 litry różnicy)
papwil
Bywalec Gadulec
Posty: 502
Rejestracja: 16 mar 2008, 23:04
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 530d
Rocznik: 1993
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: papwil »

Bystry pisze: moje auto pali około 16L w mieście

Silnik nie dymi

Spalanie na ciepłym silniku na godzinę na biegu P wynosi 1,4L
Załoze sie ze takze na P lub N po lekkim przygazowaniu obroty klapią na jałowe zamiast od ok 1000rpm zaczac opadac powoli, delikatnie i miekko dobic do jalowych a takze jestem pewien ze bedzie mulowate zwlaszcza do 2000rpm co moze nie tak latwo Ci odczuc z racji automatu.

To wszystko sklada sie na zle ustawiona dawke, zbyt uboga. Jak ustawisz to bedzie ok.
Bystry
Świeżak
Świeżak
Posty: 4
Rejestracja: 18 lis 2012, 10:22
Seria: E39
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1997
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Gliwice

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: Bystry »

Dzięki, papwil za fachową odpowiedź! Wszystko co napisałeś się zgadza. W przyszłym tygodniu jestem umówiony na regulację. Pozdrawiam!
zun
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 21 sie 2012, 11:30
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Śląskie

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: zun »

Bystry pisze:Hej! Dzięki za radę!
Zrobiłem test i komputer pokazuje zastraszające dane:
Spalanie na ciepłym silniku na godzinę na biegu P wynosi 1,4L
bieg D + noga na hamulcu = 1,8L
bieg P + klima = 1,5
Bieg D + noga na hamulcu + klima = 2,0L
bieg P z wyłączonymi wszelkimi odbiornikami elektrycznymi = 1,3L

Wartości się nie zmieniają, nie skaczą.
Mając TYLKO te dane można przypuszczać , że masz znacznie za ubogą dawkę . To by tłumaczyło gigantyczne spalanie. Pierwsze co zrób (skoro nie ma innych negatywnych objawów , takich jak się u mnie pojawiają dla przykładu) to ustaw dawke - jak ustawisz pewnie spalanie wróci do normy , a samochód będzie się znacznie lepiej odpychał ;)
siudek pisze: (...)
Nie wiem czy się dobrze rozumiemy, ale zawór AGR powinien wykazywać dość znaczący opór na tym tłoczku otwierającym. W końcu tam jest spore ciśnienie spalin, a on nie może się otwierać przy wyższych obrotach (wyższym ciśnieniu spalin przy okazji). Już o tym była mowa na forum, temat traktował właśnie o zaworze AGR.

Pzdr.
Spokojnie , spokojnie ;) wiem , że czasem wygląda jakbyście rozmawiali z laikiem , ale nim nie jestem. Tak jak wcześniej napisałem EGR pracuje prawidłowo , a sprężyna stawia odpowiedni - czytaj duży opór. Pracuje swobodnie , czyli bez zacięć , grzybek przylega na calej powierzchni wiec jest tez szczelny. A blad sie pojawia . Wnioskuje , ze gdzies sie pojawia moze problem z podcisnieniem / cisnieniem - i tu sie moze przydac wczensiej rzeczony vacuometr :lol:
.

Najbardziej mnie zastanaiw ato skaczace wskazanie spalania na postoju - wyglada to tak : 0...0...0.7...0.7...0...0...0.7...0.7 . Przy niewielkiej dozie wyobraznie mysle ze ktos bedzie w stanie zrozumiec jak to wyglada na wyswietlaczu - to nie tyle skakanie , co "stosunek przerywany"
zun
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 21 sie 2012, 11:30
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Śląskie

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: zun »

Ok , szybkie podsumowanie :
-Auto pali dużo - na trasie okolo 8 , kiloka procent miasta robi sie 10 , miasto pol na pol z trasa to juz 12 wzwyz
-trasa 8 litrow to jazda nie przekraczajac 110 km/h
-zaczyna pojawiac sie dziura w gazie - trwa sekunde , ale jesli w tym czasie chce dodac gazu to pojawia sie blad od nastawnika w pamieci kompa
-samochod czasami na wolnych obrotach pracuje nierowno , telepie
-silnik pracuje bardzo twardo
-silnik po zgaszeniu zatrzymuje sie twardo , natychmiastowo - jakby go ktos nagle wmurowal
-okresowo , bardzo zadko pojawia sie blad od wtrsyku sterujacego
-gdy wcisne gaz dosc mocna chmura za autem
-samochod jest żwawy , nieodczuwam braku mocy
-rachunek za regeneracje pompy od poprzedniego wlasciciela za 4000 pln

Odczyty :
-kat ustawiony na zegarze ok , odczyt z wartosci rzeczywistych ok , nie skacze wartosc kata podczas pracy
-dawka ustawiona na 4.5 (co ciekawe tak poradziliscie , ale czemu w disie jest napisane ze dawka ma byc miedzy 5 a 7 ?)
-przepływka pokazuje 400 - 405 gdy egr zamkniety (norma 380 - 400) a gdy otwarty 370-375 (norma 360 - 380) czyli wyglada ze w normie
-wtryski trzymaja do 150 bar , rozpylaja idealna mgielke
-odpala moim zdaniem nienajgorzej - na zimnym musze odczekac z 2 - 3 sekundy jak zgasnie kontrolka swiec i pali ladnie , na cieplym pali od strzalu , po 20 minutach kreci troche dluzej ale nie ma tragedii , jak wystygnie troche bardziej pali tez ladnie
-dziwaczny odczyt z deski odnosnie wartosci spalania chwilowego (mowie o wyswietlaczu , czyli odczyt z testu) ktory nie jest ciagly tylko przerywany

Ide rozbierac nastawnik , ciekawym co tam w srodku znajde - z drugiej strony jak bedzie tam syf to znaczy chyba ze czyszczenie to takie troche jak leczenie umarlego kadzidlem - syf jak sie domyslam bierze sie z wycierania sie pompy (domyslam sie , ze obudowa sie wyciera wiec nawet wymiana tlokorozdzielacza - ktory pewnie kosztuje majatek - nie poprawi sytuacji ?)

Edit :
-Nastawnik rozebrany , wyczyszczony i poskladany - za późno już było , żeby fure odpalać (za dużo hałasu jak na godziny nocne ;) ) . Syfu w środku było nie wiele , opiłków tyle co kot napłakał , troszkę tylko na magnesie umiejscowionym na dnie nastawnika , ale nie na tyle , żeby to mogło jakoś zaburzać pracę nastawnika - w ogóle wygląda w środku perfekt , nie ma się do czego przyczepić - no teraz już jest ;) : do kiepsko zlutowanych blaszek z przewodami elektrycznymi ;) .

Reasumując pompe można uznać za dość dobrą , przepływka też , wtryski też .... pomysły mi się skończyły.
N2O
Bywalec Wyjadacz
Posty: 779
Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
Seria: E38
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 725tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Truskaw

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: N2O »

Sprawdź czy wtyczka od zaworu ustawiającego kąt wtrysku na dole pompy jest podłączona.
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
zun
Bywalec
Posty: 96
Rejestracja: 21 sie 2012, 11:30
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Śląskie

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

Post autor: zun »

N2O pisze:Sprawdź czy wtyczka od zaworu ustawiającego kąt wtrysku na dole pompy jest podłączona.
Fizycznie jej niesprawdzalem,alejak sciagalem nastawnik to nie wygladala na wypiętą.Gdyby była wypieta to nie objawiało by się to błędem w DDE ? przeciez widzialby ze po pierwsze nie jest podpieta po drugie , ze kat sie nie zmienia gdy chce tego moduł.
Da sie tam dostac bez sciagania kolektora ? Nie chce mi sie tego robic poraz setny. W disie da sie jakos zasterowac tym zaworem , zeby zobaczyc roznice - wtedy bedzie wiadomo czy dziala
ODPOWIEDZ