318tds - żężenie

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

BoroGOW94
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 20:35
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie

318tds - żężenie

Post autor: BoroGOW94 »

Witam. Otóż mam taki problem z moim kochanym TDS'em...

http://www.youtube.com/watch?v=pSg5osCp ... e=youtu.be

Rozrząd w stanie idealnym, zero luzów, pompa wtryskowa zrobiona a on nadal tak chodzi. Gdy go ostatnio robilem (głowica i pompa wtryskowa właśnie) zauważyłem, że napinacz górnego łańcucha jeździ sobie po śrubie i uderza o obudowę rozrządu powodująć takie żężenie własnie więc pomiędzy obudowę rozrządu a napinacz wpasowałem małą mosiężną tulejkę aby go zablokować. Dało to połowiczny efekt gdyż powyżej 2,5tys. obr/min nadal się tak działo. Ale teraz znowu na wolnych obrotach tak się dzieje. Rozebrałem to znowu i z drugiej strony napinacza dodałem podkładkę tak aby łańcuch nie ocieral o napinacz od boków i żężenie nadal nie ustepuje. Jaka może być to przyczyna bo ja już nie mam na to słów (bo tak pracować nie powinien z tego co słyszałem na innych filmikach...)

PS. po odłączeniu wszystkich pasków i odkręceniu pompy vacum nadal to samo także jest to cos z silnikiem...
Może trochę chaotycznie napisałem za co przepraszam ;)
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: 318tds - żężenie

Post autor: carl0s »

BoroGOW94 pisze:Witam. Otóż mam taki problem z moim kochanym TDS'em...

http://www.youtube.com/watch?v=pSg5osCp ... e=youtu.be

Rozrząd w stanie idealnym, zero luzów, pompa wtryskowa zrobiona a on nadal tak chodzi. Gdy go ostatnio robilem (głowica i pompa wtryskowa właśnie) zauważyłem, że napinacz górnego łańcucha jeździ sobie po śrubie i uderza o obudowę rozrządu powodująć takie żężenie własnie więc pomiędzy obudowę rozrządu a napinacz wpasowałem małą mosiężną tulejkę aby go zablokować. Dało to połowiczny efekt gdyż powyżej 2,5tys. obr/min nadal się tak działo. Ale teraz znowu na wolnych obrotach tak się dzieje. Rozebrałem to znowu i z drugiej strony napinacza dodałem podkładkę tak aby łańcuch nie ocieral o napinacz od boków i żężenie nadal nie ustepuje. Jaka może być to przyczyna bo ja już nie mam na to słów (bo tak pracować nie powinien z tego co słyszałem na innych filmikach...)

PS. po odłączeniu wszystkich pasków i odkręceniu pompy vacum nadal to samo także jest to cos z silnikiem...
Może trochę chaotycznie napisałem za co przepraszam ;)
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Widzisz to pogrubione? Gdzieś dzwoni dzwoneczek w głowie?
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Re: 318tds - żężenie

Post autor: tdbezs »

to mamy rozumieć, że łańcuszki są po wymianie? Bo jakieś to niejasne jest. Jak może łańcuch ocierać o boki napinacz?? Może masz po prostu uszkodzoną łyżwe napinacza i szukasz dziury w cały, w każdym tdesie który rozbierałem łańcuch idzie idealnie po środku napinającej łyżwy... nie ma takiej opcji żeby ocierał o boki... chyba że tam jest coś brzydko zepsute :cry:
BoroGOW94
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 20:35
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie

Re: 318tds - żężenie

Post autor: BoroGOW94 »

Łańcuchy org. Chodzi o to, że napinacz jeździł sobie po calej śrubie i uderzał o obudowę rozrządu. Udało mi sie częściowo wyeliminować to wsadzjąć pomiedzy obudowe a nainacz mosiężną tulejkę. Jakiś czas było dobrze i chodzil nie ladnie dopiero powyzej 2.5 tys obr/min a teraz chodzi w ten sposob caly czas. Rozebralem to znowu i zauwazylem ze z jednej strony tak jakby lanuch dotykal napinacza wiec z drugiej strony umiescilem podkladke aby nie ocieral juz z zadnej ze stron lecz zezenie nadal wystepuje. Mysle ze teraz jest wszystko jasne ;) Rozrzad jest na pewno dobrze ustawiony, a pompa wtryskowa z pewnoscia to nie jest. Mysle ze teraz wszystko jasne :) Jesli nie - porobie rysunki dla zobrazowania sytuacji.
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Re: 318tds - żężenie

Post autor: tdbezs »

No to teraz żeby była jasność: Jeżeli weźmiesz do ręki łyżwę napinacza( to ustrojstwo plastikowo-aluminiowe) i odwrócisz tak zeby patrzeć tam gdzie opiera się o to napinacz to w tej łyżwie jest otworek, w który wchodzi ząbek napinacza... jeżeli jest to poprawnie poskładane to jest fizycznie niemożliwe żeby łyżwa miała ruchy na boki- bo jest ten otwór i jest wypust w napinaczu!! Coś tak jest albo bardzo brzydko zj....e albo ktoś to źle poskładal :D W jakim celu podkładać jakiś podkładki skoro ich tam nie było fabrycznie??
Awatar użytkownika
carl0s
Moderator
Moderator
Posty: 980
Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
Seria: E46
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: 318tds - żężenie

Post autor: carl0s »

No jak to po co? Po to i dlatego, ze rozrząd jest w stanie idealnym, zero luzu - kolega sam napisał. A wiadomo, że jak coś jest w stanie idealnym, to rzęzi, i podkładkę dać trzeba, no mus taki.

A na poważnie - i bez urazy, to kilku tutaj już było takich, co to mieli "idealne". Radziłbym się zastanowić, i ewentualnie przeinstalować sobie słownik, zwłaszcza pojęcie "idealności". A co do sprawy - rozrząd do wymiany i na tym temat powinniśmy zakończyć.
None of you seem to understand...

I'm not locked in here with you.

You're locked in here with me!
BoroGOW94
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 20:35
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie

Re: 318tds - żężenie

Post autor: BoroGOW94 »

Jak źle poskładal skoro rozrządu nie dotykałem... A rozrząd z pewnością do wymiany nie jest bo go oglądałem i jest w bdb stanie. Jakbym nie wiedział czy jest dobry czy nie to bym tego nie pisał.

tdbezs wiem tyle, że ten napinacz pływał sobie po śrubie (górnej, pod pompą vacuum) i uderzał po obudowie...

Lecz nie o napinacz teraz chodzi, który jest zablokowany i nie ma możliwości żeby to on powodował ten hałas (przynajmniej tak mi się wydaje bo nie ma mozliwosci zeby sie teraz ruszal). I teraz pytanie co powoduje ten hałas - ja tylko prosze Was abyscie podali mi co to może byc - o nic wiecej ;)
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Re: 318tds - żężenie

Post autor: tdbezs »

z tej wiedzy co posiadam, to tam generalnie nie ma co się tłuc poza łańcuszkami, napinaczami i plastikowymi prowadnicami, bo tam nic więcej pod deklem nie ma. A jak sprawdziłeś czy rozrząd jest dobry? A może już się napinacz skończył? Albo łyżwa napinacza jest złamana? Dysponuje np 325 tds w której rozpadłą się w kawałki prowadnica łańcuszka górna i poszła w silnik... Proszę mi uwierzyć, że nie było tego słuchać jak silnik pracował... A jak coś słychać to trzeba szukać w tym co wypisałem wcześniej. :cry:
BoroGOW94
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 20:35
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie

Re: 318tds - żężenie

Post autor: BoroGOW94 »

Rozrząd sprawdzony tak, że łańcuchy są mocno napięte. Ślizgi nie są połamane a napinacze całe...
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Re: 318tds - żężenie

Post autor: tdbezs »

to co z tego, że są napięte?? Żeby nie były napięte to by musiało napinaczy nie być... heheh To, że łańcuszki są napięte to o niczym nie świadczy, wiesz np że jak się urwie rozrząd w tdesie to górny łańcuch będzie nadal mocno napięty?? Ale to taka ciekawostka... Ale z tego co się orientuje to żeby zobaczyć dolne elementy rozrządu trzeba zdjąć dekiel... Nie ma co obijać w bawełnę, coś jest uszkodzone, mogą to być rozciągnięte łańcuszki do tego stopnia, że je słychać, bądź uszkodzony któryś z elementów prowadzących, bądź napinających. Cudów nie ma. Łańcuchy mocno napięte... dobre, nie obrażaj się ale chyba nie masz za dużej wiedzy na temat tego silnika??
BoroGOW94
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 20:35
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie

Re: 318tds - żężenie

Post autor: BoroGOW94 »

Ja sie nie obrażam, ale raz już miałem wszystko rozkręcone i za bardzo nie chce mi sie tego znowu robic :/ Braliśmy to z ojcem na zdrowy rozsądek - skoro dobrze się trzymają i nie są porozciągane to wszystko jest ok. Nawet znajomy, który zajmował się parę lat tds'ami czy to w omegach czy bmw mówił ze wszystko jest ok. Sam już nie wiem...
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Re: 318tds - żężenie

Post autor: tdbezs »

jeżeli coś się tłucze, to chyba proste, że coś jest nie tak... Jak miał bym rozebrany przód to nie zostawił bym już starych łańcuszków dla świętego spokoju... Powiem, że różnicy w łańcuszkach po np 300tyś a nowych na oko trudno zobaczyć jak ma się jeden przy drugim(nowy-stary)... Wiem bo miałem wątpliwą przyjemność to zmieniać kilka razy. Zdaje sobie sprawę z tego, że trzeba wszystko z przodu silnika odkręcić... Także uwierz m, że jak mojemu ojcu się łańcuszek urwał w omedze to jeszcze chwile wcześniej silnik pracował idealnie... nic nie było słychać. Jeżeli łyżwa napinacza górnego pracuje na boki tzn że coś jest źle, bądź coś się rozpadło. Takie domyślanie się to wiadomo, można strzelać... tak czy tak pewnie dekiel trzeba będzie zdjąć
BoroGOW94
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 28 sty 2013, 20:35
Seria: E36
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie

Re: 318tds - żężenie

Post autor: BoroGOW94 »

A dostane same łańcuszki rozrządu ? I nie wiadomo czy wymiana samych łańcuszków coś da, czy lepiej od razu kompletny zestaw ? A to jest koszt rzędu 1000zł
Awatar użytkownika
tdbezs
Bywalec Gadulec
Posty: 480
Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
Seria: E53-70
Nadwozie: SUV
Model: X5 3.0d/sd
Rocznik: 2004
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubelskie
Lokalizacja: Chełm

Re: 318tds - żężenie

Post autor: tdbezs »

jak najbardziej dostaniesz łańcuszki, z tym nie ma problemu... Taniej np kupić z omegi( markowane GM, są tańsze a to to samo-INA). Ale najpierw trzeba zobaczyć co i jak, miłego kręcenia, jak coś to mogę dać kontakt do kolesia co ja od niego zawsze brałem tylko trzeba mu zaznaczyć, że chcesz oryginały, bo po taniości kolo wyśle. Nie będę robił reklamy, jak coś to pw.
ODPOWIEDZ