Rdzawe bąble na błotnikach
Moderator: Moderatorzy
-
Arturkrk
- Świeżak

- Posty: 7
- Rejestracja: 02 lip 2013, 3:03
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 330d
- Rocznik: 2003
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
Rdzawe bąble na błotnikach
Witam.
Niestety na moich błotnikach w Bmw e46 pojawiły się rdzawe bąble: http://imageshack.us/g/163/obe5.jpg/
Co z tym teraz zrobić?
-Jest sens to naprawiać? Lewy błotnik jest bardzo zaatakowany a prawy dużo mniej
-Kupić zamienniki i je polakierować?
-czy kupić używane błotniki?
-zakup błotników w aso? Orientuje się ktoś ile by to kosztowało u nich?
Jak myślicie dlaczego to tak zardzewiało? Mam jeszcze audi 80 z 1992r i nie ma na nim w ogóle śladów jakiejkolwiek rdzy a w Bmw z 2003 roku tak zardzewiały te błotniki. Na początku jak z lewej strony zaczęły się pojawiać bąble to myślałem, że auto musiało mieć jakąś przygodę z tej strony wiec to zaakceptowałem ale po jakimś roku z prawej strony zaczęło się robić to samo. Byłem z tym problemem u lakiernika i on twierdzi, że to auto nie jest bite i to są oryginalne błotniki i na nich lakier bmw. Lakiernik proponuje kupić zamienniki i je polakierować.
Pozdrawiam
Niestety na moich błotnikach w Bmw e46 pojawiły się rdzawe bąble: http://imageshack.us/g/163/obe5.jpg/
Co z tym teraz zrobić?
-Jest sens to naprawiać? Lewy błotnik jest bardzo zaatakowany a prawy dużo mniej
-Kupić zamienniki i je polakierować?
-czy kupić używane błotniki?
-zakup błotników w aso? Orientuje się ktoś ile by to kosztowało u nich?
Jak myślicie dlaczego to tak zardzewiało? Mam jeszcze audi 80 z 1992r i nie ma na nim w ogóle śladów jakiejkolwiek rdzy a w Bmw z 2003 roku tak zardzewiały te błotniki. Na początku jak z lewej strony zaczęły się pojawiać bąble to myślałem, że auto musiało mieć jakąś przygodę z tej strony wiec to zaakceptowałem ale po jakimś roku z prawej strony zaczęło się robić to samo. Byłem z tym problemem u lakiernika i on twierdzi, że to auto nie jest bite i to są oryginalne błotniki i na nich lakier bmw. Lakiernik proponuje kupić zamienniki i je polakierować.
Pozdrawiam
- carl0s
- Moderator

- Posty: 980
- Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
Standart w E46, niekoniecznie musiała być od razu bita. Jak znam życie to przegnite masz już w zasadzie na wylot, ale niezależnie od tego - szukaj błotników w dobrym stanie, ale tylko i wyłącznie oryginały. Zamienniki to problem ze spasowaniem, większość i tak jest zrobiona z blaszki 0.5 więc prędzej czy później szlag je trafi. A oryginalne polakierować, zabezpieczyć od dołu i masz na kolejne 10 lat spokój.
None of you seem to understand...
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!
-
Arturkrk
- Świeżak

- Posty: 7
- Rejestracja: 02 lip 2013, 3:03
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 330d
- Rocznik: 2003
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
W takim razie będę szukał używanych oryginalnych błotników. Obawiam się trochę czy znowu nie pojawią się te bąble ale raczej nie mam wyjścia i muszę zaryzykować bo w Aso nowy jeden błotnik kosztuje 700zł +1000zł za lakierowanie czyli w sumie dwa błotniki kosztują 3400zł
Skoro tak błotniki zardzewiały to czy przypadkiem reszta auta nie zacznie tak rdzewieć?
Dziękuję bardzo za odpowiedz
Skoro tak błotniki zardzewiały to czy przypadkiem reszta auta nie zacznie tak rdzewieć?
Dziękuję bardzo za odpowiedz
- Danbar
- Bywalec
- Posty: 18
- Rejestracja: 21 lis 2012, 20:57
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
Zajmij się konserwacją nadkoli od środka to rdza się nie pojawi
pielęgnuj lakier, patrz czy nie ma odprysków to rdzy nie będzie
- Markiej
- Bywalec
- Posty: 191
- Rejestracja: 19 sty 2011, 12:00
- Seria: E28
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525td
- Rocznik: 1986
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
1000zł za malowanie?! i to jednego błotnika?! kogoś pogięło?
- carl0s
- Moderator

- Posty: 980
- Rejestracja: 15 wrz 2010, 7:36
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 320d
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
A ile byś chciał? To, że jesteś sam w stanie sobie psiknąć, to spoko. Ale takie ASO ma koszty - same filtry w kabinie kosztują sporo, do tego zapłać wysoko specjalizowanemu fachowcowi, dobry daj pistolet i lakier (a nie g**** z allegro). Taka cena, mimo, że wydaje się wysoka to prawidłowa cena. Wiadomo, niezależne lakiernie biorą mniej, bo są takei i za 150 psikną, ale jaką masz gwarancję jakości pracy? Żadnej - a w ASO jednak...
None of you seem to understand...
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!
I'm not locked in here with you.
You're locked in here with me!
-
kill3r
- Bywalec
- Posty: 11
- Rejestracja: 29 sie 2013, 20:41
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525d
- Rocznik: 2000
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Warmińsko-mazurskie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
No niestety to kosztuje. Ale chyba lepiej zapłacić więcej, żeby auto wyglądało dobrze na długi czas, nie na chwilę.
-
Ultimate_TDS
- Bywalec
- Posty: 28
- Rejestracja: 27 sie 2013, 10:34
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 524d/td
- Rocznik: 1990
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Pomorskie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
No właśnie, zależy jak na to patrzeć. Płacę więcej, ale mam gwarancje jakości.
-
Arturkrk
- Świeżak

- Posty: 7
- Rejestracja: 02 lip 2013, 3:03
- Seria: E46
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 330d
- Rocznik: 2003
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
Niestety nie udało się mi znaleźć oryginalnych błotników, kupiłem nowy zamiennik ocynkowany i w kolorze auta za 460zł z przesyłką. Tutaj kupiłem: http://allegro.pl/sklep/27598431_zderzakiwkolorze
- clubGRANT
- Bywalec Gadulec
- Posty: 429
- Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
Mowa tu o Autoryzowanym Serwisie Obsługi ASO BMW a tam takie koszty niestety są.Markiej pisze:1000zł za malowanie?! i to jednego błotnika?! kogoś pogięło?
Zwykły lakiernik bierze 200-300 pln. od sztuki.
- clubGRANT
- Bywalec Gadulec
- Posty: 429
- Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
A w ASO jednak nie do końca chyba że tam pracujesz i to reklamujesz, fakt ASO ASU nie równe więc i jakość wykonanej pracy nie ta samacarl0s pisze:A ile byś chciał? To, że jesteś sam w stanie sobie psiknąć, to spoko. Ale takie ASO ma koszty - same filtry w kabinie kosztują sporo, do tego zapłać wysoko specjalizowanemu fachowcowi, dobry daj pistolet i lakier (a nie g**** z allegro). Taka cena, mimo, że wydaje się wysoka to prawidłowa cena. Wiadomo, niezależne lakiernie biorą mniej, bo są takei i za 150 psikną, ale jaką masz gwarancję jakości pracy? Żadnej - a w ASO jednak...
- clubGRANT
- Bywalec Gadulec
- Posty: 429
- Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
Czyli to wygląda tak - lakierowanie tego elementu jakieś 200pln, reszta to za błotnik plus wysyłka no i jeśli wierzyć że to jest dobry zamiennik to ok, natomiast wszelkim zamiennikom ja dziękuje - kupiłem taki rok temu do e36 pomalowałem i już pojawił się problem z montażem, otwory pod maską z okrągłuych musiałem fasolować bo za bardzo ku tyłowi szedł i drzwi nie dało się by otworzyć, a po roku i tak ruda go zaatakowała.Arturkrk pisze:Niestety nie udało się mi znaleźć oryginalnych błotników, kupiłem nowy zamiennik ocynkowany i w kolorze auta za 460zł z przesyłką. Tutaj kupiłem: http://allegro.pl/sklep/27598431_zderzakiwkolorze
Zamiennikom blacharskim nowym mówię dziękuję i kupiłem oryginał używany niestety do malowania,ale żadnych problemów już rok jest
- Danbar
- Bywalec
- Posty: 18
- Rejestracja: 21 lis 2012, 20:57
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
Re: Rdzawe bąble na błotnikach
a ja powiem tak, tanie zamienniki są kijowe z reguły, źle wywiercone otwory montażowe, jakieś braki, generalnie tandeta, ale to, że zaczyna rdzewieć po roku to już jest kwestia polakierowania, ktoś odwalił popelinę i tyle. Najlepiej kupić oryginał tanio, i oddać dobremu lakiernikowi, ale takiemu co wie co robi, a nie weźmie kasę i zrobi na odwal, że po jakimś czasie wyjdzie znowu ruda. Z tymi wyspecjalizowanymi fachowcami w ASO też bym się tak nie rozpędzał heheheclubGRANT pisze:Czyli to wygląda tak - lakierowanie tego elementu jakieś 200pln, reszta to za błotnik plus wysyłka no i jeśli wierzyć że to jest dobry zamiennik to ok, natomiast wszelkim zamiennikom ja dziękuje - kupiłem taki rok temu do e36 pomalowałem i już pojawił się problem z montażem, otwory pod maską z okrągłuych musiałem fasolować bo za bardzo ku tyłowi szedł i drzwi nie dało się by otworzyć, a po roku i tak ruda go zaatakowała.Arturkrk pisze:Niestety nie udało się mi znaleźć oryginalnych błotników, kupiłem nowy zamiennik ocynkowany i w kolorze auta za 460zł z przesyłką. Tutaj kupiłem: http://allegro.pl/sklep/27598431_zderzakiwkolorze
Zamiennikom blacharskim nowym mówię dziękuję i kupiłem oryginał używany niestety do malowania,ale żadnych problemów już rok jest