natomiast na suchej drodze czy nawet mokrej po desczu auto nawet w koleinach jedzie jak po szynach poprostu bajka..
wszystkie możliwe luzy jakie auto miało na zawieszeniu zostały zlikwidowane
auto było na geometrii,tak było dociążane .(warsztat polecony przez innych użytkowników bmw)
amortyzatory ok
jedynie co nie jest wymienione to tuleje wachliwe ale są ok nie maja luzów oraz tuleje tylnej belki tez ok wszystko sprawdzane drążkiem szarpiąc za każda tuleje i zero luzów
auto ma opony zimowe good year 225-45-17-może być przyczyna ze są za szerokie na zime?
z auto bylem mega zadowolony dopóki nie spadł pierwszy śnieg porażka..strach jechać żeby nie wylądować w rowie
Ktoś podpowie coś sensownego?
.
i dla tych co mieli by zamiar napisać głupoty-
tak ,wiem jak się jezdzi z autem z napędem na tył - zaczynałem od fiata
tak, mam pojęcie o mechanice- 0d 10 lat tylko ze auta cięzarowe
nie , auto nie zostawia za sobą 4 śladów
