[E39] Turbina,przepływka,sprzegło,Brak mocy

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

CHIEFF
Świeżak
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: 22 lis 2008, 20:36
Lokalizacja: Lubin

[E39] Turbina,przepływka,sprzegło,Brak mocy

Post autor: CHIEFF »

Nie wiem co się stało,ale auto straciło moc tzn 4 bieg i max 100km/h i nic więcej autem zaczyna przerywać jakby odcięcie paliwa,i tak jakby szarpało,zmiana biegu na 5 bieg 120km/h i koniec więcej nie pójdzie i też przerywa jak dam max na pedale gazu.Co to może być ?filtry wszystkie powymieniane czyżby turbina padaczkę załapała??auto nie ma ciągu strach wyprzedzać bo przerywa.,a może pompa?sprzęgło??Czyżby przepływomierz,czy jak podepnę się pod kompa to pokarze uszkodzenie??Auto ma moc chce jechać a coś go blokuje
payonc
Bywalec
Posty: 120
Rejestracja: 14 lis 2008, 19:08
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 320d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podlaskie
Lokalizacja: Sokółka

Post autor: payonc »

komp teoretycznie powinien pokazać błedy, jeżeli to pompa lub przepływka. jeżeli filtr to chyba nie wskaże. ja bym sprawdzil filtr i smok w zbiorniku. miałem podobne sytuacje w służbowym sprinterze i po wymianie filtr i zdjęciu klemy z aku chodził jak rakieta znowu
bamse77
Bywalec
Posty: 46
Rejestracja: 22 paź 2008, 16:17
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 325tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Mazowieckie
Lokalizacja: Płock

Post autor: bamse77 »

cześć,
ja miałem coś podobnego w mojej E36 325tds i okazało się, że jakiś paprak wcześniej podpiął do kolektora ssącego przewód podciśnienia z elektrozaworu sterującego EGRem zamiast przewód z czujnika podciśnienia bezwzględnego. po przepięciu auto odzyskało moc, żwawość, a i skończyło się uczucie jakby ktoś przy prędkości powyżej 120km/h podczepiał mi gigantyczną przyczepę do tyłu samochodu...
CHIEFF
Świeżak
Świeżak
Posty: 10
Rejestracja: 22 lis 2008, 20:36
Lokalizacja: Lubin

Post autor: CHIEFF »

Wymieniłem filtr paliwa na razie jest ok. syfu było co niemiara w aucie pojawiły się silniejsze koniki :D W piątek podpinam pod kompa zdam relacje jak coś będę wiedział.
ODPOWIEDZ