Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Moderator: Moderatorzy
-
kielek
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 24 lut 2014, 9:39
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1980
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Lubelskie
Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Cześć,
W silniku M51D25 kupionym na szrocie w celu swapowania do autka terenowego, zmieniłem pompę na mechaniczną z silnika M21, wtrysk sterujący i ostatni są z innej głowicy, mają inne numery, podobno nie ma to znaczenia (mój silnik jeździł w omedze, głowica-dawca 2 wtrysków podobno bmw). Rozrząd ustawiałem wg prawideł, czyli blokada koła, pompa wtryskowa na zegar, krzywki wałka rozrządu w górę i podtoczenia 90* względem płaszczyzny głowicy. Efekt - silnik nie odpala, kompresja wraca zaworami ssącymi, zacząłem kręcić w tył wałkiem teraz zdaje się jest ustawiony ok 102-105* względem głowicy. Odpala od strzału, nawet bez grzania świec, jednak jego praca na obrotach jałowych jest niezbyt równa, jakby jeden cylinder nie pracował prawidłowo, po dodaniu gazu jest ok. Gdy cofnąłem wałek prawie do kolizji z zaworami, silnik też pracował ale zdecydowanie gorzej niż teraz. Zbliżanie się do nastawy fabrycznej powoduje ciężkie odpalanie, bardzo nierówną pracę i prawie niemożliwe wkręcanie się na wysokie obroty. Dodam, że silnik kupiłem bez pompy wtryskowej, rozrząd był tak przestawiony, że kręcąc kluczem za wał korbowy zawory blokowały tłoki, w pierwszym momencie myślałem, że silnik ma pogięte zawory, dlatego kompresja uciekała w kolektor ssący. Czy silnik ma moc powiedzieć nie mogę, auto jeszcze nie jeździ. Czego może to być wina, co powoduje takie jaja z ustawieniem wałka rozrządu?
W silniku M51D25 kupionym na szrocie w celu swapowania do autka terenowego, zmieniłem pompę na mechaniczną z silnika M21, wtrysk sterujący i ostatni są z innej głowicy, mają inne numery, podobno nie ma to znaczenia (mój silnik jeździł w omedze, głowica-dawca 2 wtrysków podobno bmw). Rozrząd ustawiałem wg prawideł, czyli blokada koła, pompa wtryskowa na zegar, krzywki wałka rozrządu w górę i podtoczenia 90* względem płaszczyzny głowicy. Efekt - silnik nie odpala, kompresja wraca zaworami ssącymi, zacząłem kręcić w tył wałkiem teraz zdaje się jest ustawiony ok 102-105* względem głowicy. Odpala od strzału, nawet bez grzania świec, jednak jego praca na obrotach jałowych jest niezbyt równa, jakby jeden cylinder nie pracował prawidłowo, po dodaniu gazu jest ok. Gdy cofnąłem wałek prawie do kolizji z zaworami, silnik też pracował ale zdecydowanie gorzej niż teraz. Zbliżanie się do nastawy fabrycznej powoduje ciężkie odpalanie, bardzo nierówną pracę i prawie niemożliwe wkręcanie się na wysokie obroty. Dodam, że silnik kupiłem bez pompy wtryskowej, rozrząd był tak przestawiony, że kręcąc kluczem za wał korbowy zawory blokowały tłoki, w pierwszym momencie myślałem, że silnik ma pogięte zawory, dlatego kompresja uciekała w kolektor ssący. Czy silnik ma moc powiedzieć nie mogę, auto jeszcze nie jeździ. Czego może to być wina, co powoduje takie jaja z ustawieniem wałka rozrządu?
-
Maroo
- Bywalec
- Posty: 89
- Rejestracja: 27 sie 2011, 22:53
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Pytanie czy pompa nie jest przestawiona o 180 st.Przy prawidłowym ustawieniu rozrządu wycięcie na klin w kole pompy wtryskowej powinien znajdować się u góry koła.Sprawdź czy tam nie jest coś pokręcone.
-
kielek
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 24 lut 2014, 9:39
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1980
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Lubelskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Kropki na kołach dolnym wału i pompy wtryskowej były mniej więcej na godzinie 5tej, odległość między nimi to 10 ogniwek łańcucha. Wydaje mi się, że dobrze. Poza tym, jeśli to byłaby wina pompy, to dlaczego kompresja uciekałaby mi zaworami?
- Markiej
- Bywalec
- Posty: 191
- Rejestracja: 19 sty 2011, 12:00
- Seria: E28
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525td
- Rocznik: 1986
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
A długo siniki pracował? może liftery jeszcze się nie ułożyły?
To że bez pompy nie mogłes obrócic wałem to normalne
łańcuch napędza na początku pompe, a z pompy dopiero idzie drugi łańcuch na wałek
To że bez pompy nie mogłes obrócic wałem to normalne
-
N2O
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 779
- Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
- Seria: E38
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 725tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Truskaw
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Dla silników z przebiegiem większym niż bodajże 20 tyś km z jednej strony(chyba od strony pompy) pod blokadę wałka rozrządu podkłada się specjalny dystans o grubości około 4,6mm z tego co pamiętam.
Prawdopodobnie wynika to z dotarcia się łańcucha/kół zębatych.
Prawdopodobnie wynika to z dotarcia się łańcucha/kół zębatych.
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
BMW 725 TDS
-
kielek
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 24 lut 2014, 9:39
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1980
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Lubelskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Tak, co daje przesunięcie o ok 2*. Ale gdzie kurna 15? Poza tym, to ustawianie wydaje się dziwne, bo opóźnia się wałek względem wału, co przy wyciągniętym łańcuchu raczej dzieje się samo. Na logikę, należałoby wałek przestawiać do przodu.
-
kielek
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 24 lut 2014, 9:39
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1980
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Lubelskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Nie pracował długo. Obracałem wałem po włożeniu pompy wtryskowej, wcześniej jeśli ktoś nim kręcił, to tylko na szrocie.Markiej pisze:A długo siniki pracował? może liftery jeszcze się nie ułożyły?
To że bez pompy nie mogłes obrócic wałem to normalnełańcuch napędza na początku pompe, a z pompy dopiero idzie drugi łańcuch na wałek
-
N2O
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 779
- Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
- Seria: E38
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 725tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Truskaw
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Mogło jeszcze ściąć klin koła zębatego na wale korbowym, często się to zdarza jeśli ktoś odkręcał śrubę centralną wału i potem skręcił na starej. Albo w kole zamachowym trafiasz na jakiś inny otwór.
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
BMW 725 TDS
-
kielek
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 24 lut 2014, 9:39
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1980
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Lubelskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Ani jedno ani drugie.
- Markiej
- Bywalec
- Posty: 191
- Rejestracja: 19 sty 2011, 12:00
- Seria: E28
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525td
- Rocznik: 1986
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
a pompa pewna?
-
kielek
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 24 lut 2014, 9:39
- Seria: Szukam...
- Nadwozie: Nie posiadam
- Model: Nie mam
- Rocznik: 1980
- Skrzynia biegów: Nie mam
- Województwo: Lubelskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Ustawienie czy sprawność? Ustawienie na 0.9mm, sprawność... Sprzedający się zarzekał, że ok, ale różnie z tym bywa... Ale co ma pompa do takiego dziwnego ustawienia wałka?
- Markiej
- Bywalec
- Posty: 191
- Rejestracja: 19 sty 2011, 12:00
- Seria: E28
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525td
- Rocznik: 1986
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
no skoro na fabrycznych ustawieniach nie wkręca się, to myślałem ze może pompa "lezy". Dziwny ten przypadek 
-
Maroo
- Bywalec
- Posty: 89
- Rejestracja: 27 sie 2011, 22:53
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
A przewody od pompy do wtrysków przykręciłeś w dobrej kolejności?
- Markiej
- Bywalec
- Posty: 191
- Rejestracja: 19 sty 2011, 12:00
- Seria: E28
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525td
- Rocznik: 1986
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eff ... 60c40.html
tu mam foto z mojego rozrządu. u ciebie też tak jest? 10 ogniw? czy 12 ogniw? od znaku do znaku?
tu mam foto z mojego rozrządu. u ciebie też tak jest? 10 ogniw? czy 12 ogniw? od znaku do znaku?
- Lobuziak
- Bywalec
- Posty: 57
- Rejestracja: 28 lis 2015, 21:36
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 318tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Lublin
Re: Dziwne ustawienie rozrządu 2.5 TDS
Kolego zblokuj wał na kołku blokującym i przestaw wałek rozrządu tak żeby 1 krzywka skierowana była w stronę kolektora ssącego gwarantuje że pomoże:)pod warunkiem że pompa sprawna i poprawnie ustawiona(nie obrucona o 180 stopni):)kielek pisze:Cześć,
W silniku M51D25 kupionym na szrocie w celu swapowania do autka terenowego, zmieniłem pompę na mechaniczną z silnika M21, wtrysk sterujący i ostatni są z innej głowicy, mają inne numery, podobno nie ma to znaczenia (mój silnik jeździł w omedze, głowica-dawca 2 wtrysków podobno bmw). Rozrząd ustawiałem wg prawideł, czyli blokada koła, pompa wtryskowa na zegar, krzywki wałka rozrządu w górę i podtoczenia 90* względem płaszczyzny głowicy. Efekt - silnik nie odpala, kompresja wraca zaworami ssącymi, zacząłem kręcić w tył wałkiem teraz zdaje się jest ustawiony ok 102-105* względem głowicy. Odpala od strzału, nawet bez grzania świec, jednak jego praca na obrotach jałowych jest niezbyt równa, jakby jeden cylinder nie pracował prawidłowo, po dodaniu gazu jest ok. Gdy cofnąłem wałek prawie do kolizji z zaworami, silnik też pracował ale zdecydowanie gorzej niż teraz. Zbliżanie się do nastawy fabrycznej powoduje ciężkie odpalanie, bardzo nierówną pracę i prawie niemożliwe wkręcanie się na wysokie obroty. Dodam, że silnik kupiłem bez pompy wtryskowej, rozrząd był tak przestawiony, że kręcąc kluczem za wał korbowy zawory blokowały tłoki, w pierwszym momencie myślałem, że silnik ma pogięte zawory, dlatego kompresja uciekała w kolektor ssący. Czy silnik ma moc powiedzieć nie mogę, auto jeszcze nie jeździ. Czego może to być wina, co powoduje takie jaja z ustawieniem wałka rozrządu?
