Witam wszystkich. dzisiaj wyjechalem swoja betka po malej przygodzie z zeszlego tygodnia, teoretycznie wszystko zrobione (nowe felunie z e39,sprawdzone zawieszenie i zbieznosc i wszystko ok). Jade sobie delikatnie przyspieszajac a tu nagle przy 90km/h dostaje bicie po kierownicy i calym samochodzie.
no i o so chosi
zaglądam pod maske i okazalo sie ze przestawil sie silnik na poduszce (rozwalona) - usterka ktora przeoczylem podczas naprawy. chodzi mi o to czy ta poduszka moze wywolywac takie wibracje auta??
w pon wymieniam poduszke i zobacze ale sami wiecie - weekend w niepewnosci przede mna wiec moze wy cos pomozecie
felgi nowe bankowo proste - wczoraj zalozone i wywazone - praktycznie nie trzeba bylo wywazac (2 male odwazniki po 5g). takze eliminuje kola i zbieznosc kol (zawieszenie dzisiaj sprawdzone i zbieznosc ustawiona).ciekawi mnie czy moze to byc ta poduszka pod silnikiem.
U mnie w Omedze było bicie między 90-105km/h jak się okazało opony były lekko wyklockowane, ale zrobiłem jakieś kilka tysięcy, opony się wyrównały, dopasowały do felg i samochodu i od tego czasu cisza i spokój.
Moze to jest wina poduszek od skrzyni biegow +tej pod silnikiem.Sama poduszka daje delikatne wibracje na kierownicy przy gaszeniu silnika jest zdrowe szarpniecie i pukniecie.Mialem wywalone 2 poduszki i spokojnie mozna bylo jezdzic w pelnym zakresie predkosci.
Stawiam na te poduszki,skoro nie kółka ; mój kolega wymieniał silnik, przed wymianą wszystko poza silnikiem ok., a po wymianie jakby po tarce jechał, wrócił do mechaników, jak się lepiej przyłożyli do pracy, wszystkie dziwne objawy ustąpiły. Ja mam takie objawy ale tylko przy hamowaniu i wiem że to wina tarcz i klocków, czekam na lepszą pogodę
no i zwalczylem problem szarpania. zrobilem eksperyment - zalozylem zimowki i przestalo trzasc autem. przez nieuwage wulkanizator nie zalozyl pierscieni centrujacych na kola (e34 ma 72.5 a e39 ma 74.1mm) i kola zle byly zalozone.pierscienie zalozone - autko idzie jak po szynach
wiesz tez mam taki problem ale w e 36 w tds zuca budo z deka i mialem poduszke naderwana i kolektor wydechowy oparl sie o oslone i myslalem ze to przenosi drgania i ja wymienilem i jest problem bo dalej od czsu do czasu telepie mi samochodem;/
witam jestem tu od niedawna i nie wiem czy dobrze tafilem bo mam taki problem w swojej buni od 100km/h do 150km/h czujedrgania na kierownicy i pod nogami co moze byc moja bunia to e34 525tds kobi 96
wywazenie kol to podstawa.po drugie czy masz fele oryginalne od e34 bo jak nie to mozesz miec taki problem jak ja mialem.rozwiazanie pare postow wyzej.
Miałem identyczny problem, gdy założyłem felgi od E-39 do E-34, faktycznie powodem był brak pierścieni centrujących na kołach. Obecnie sprzedałem E-34 i kupiłem E-39, jakby ktoś potrzebował, to mogę odstąpić 2 kpl, takich pierścieni, jedne z pvc i drugie fabryczne z tytanu.
Było od 1980 roku:
320i E-21 LPG,
524td E-28,
324d E-30,
524td E34,
525tds E34,
525tds e-39
teraz szukam 530d!!!!!
Pozdrawiam Bawariusz z Åodzi.