Turbosprężarka się kończy...w chłodnicy powietrza stoi zapewne sporo oleju.
Z używanymi turbosprężarkami bywa różnie...jedną taką już masz. Nigdy nie wiadomo, ile pociągnie kolejna.
Oddaj do regeneracji, im wcześniej tym lepiej. Uszczelniacze już masz kiepskie, łożysko poprzeczne prawie na pewno ma już spory luz...w końcu wirnik zacznie trzeć o obudowę (o ile już nie trze) i będziesz musiał wymienić go na nowy, czyli koszta naprawy wzrosną.
PS. Jeśli turbo puści bardzo dużo oleju do dolotu, to silnik zacznie pracować na własnym oleju...i zgaśnie albo jak skończy się olej (wtedy się zatrze), albo po prostu zatrze się zanim skończy się olej.
https://www.youtube.com/watch?v=FH1U93rsuys