Wracając z jeszcze wtedy ukraińskiego Krymu po ich wspaniałych drogach. Wpadłem w dziurę i to jak!!!
Już w Polsce okazało się że opona lewego przedniego koła dotknęła amortyzatora!
Mechanik wymienił uszkodzoną zwrotniczkę i kilka innych elementów zawieszenia.
Przy obiorze autka powiedział: „wszystko ok., tylko …. Jak koła są na wprost to kierownica będzie lekko skręcona w lewo. Ale to w niczym m nie przeszkadza.”
No i faktycznie nie przeszkadzało parę lat
Jak zdiagnozować co może być przyczyną takiego stanu rzeczy?
