Ogólnie auto ciężko odpala na ciepło, znaczy na zimno 2 zagrzania świec i pali ok, na ciepło 3 razy i też nawet jakoś pali, wg mnie dostaje za dużo paliwa i go zalewa bo przez 5 sekund w ogóle się nie wkręca, później wyrzuca chmurę dymu z któregoś gara i pracuje jak zegarek. Czyżby zalewało któreś gary? Aha i na kompie wyszło, że wyprzedzenie kąta wtrysku jest 7,4 stopnia, a nominał niby 2,5 stopnia.
Czy może być to wszystko spowodowane źle ustawioną pompą wtryskową?
Do tego komputer pokazał błąd przepływki, czy może to być związane bezpośrednio z ciężkim odpalaniem?
Aha i może takie głupie pytanie, ale nie mogę znaleźć zbiorniczka płynu hamulcowego

