Witam,
Panowie mam problem z moim TDSem wiem podobnych tematów było sporo ale niestety w większości linki do filmów lub też zdjęć są już nie aktywne.
Dlatego tworzę kolejny temat za co z góry przepraszam.
Problem polega na tym że cieknie/ wręcz prawie leje się spod śrubki zaznaczonej na rysunku (zdjęcie poglądowe)
Początkowo myślałem że problem wycieku leży w nieszczelnych przewodach przelewowych bo przy wtryskach było mokro. Po wymianie przelewowych wężyków problem tam ucichł ale mokro zaczęło robić się pod wymienioną śrubką.
Z góry zaznaczam że nie mam pojęcia co jest co w pompie (co jest nastawnikiem itp) jeśli ktoś wytłumaczył by dobrze jestem w stanie sobie jakoś poradzić z tym. Lub czy ktoś kojarzy z terenów bliskich Krakowa do kogo ewentualnie to oddać kto w miarę szybko i nie za bajońskie sumy mi to naprawi.
Pozdrawiam
Prędzej leje Ci z pod nastawnika na tą śrubę.Nastawnik to duże coś prostokątne od góry pompy.Jak pompa wymontowana to należy wymienić wszystkie uszczelnienia.
pompa na samochodzie. a w jaki sposób i czy można samemu doszczelnić pompę?? czy jest potrzeba później podpinać samochód pod kompa? c
czy można to zrobić nie wymując pompy z samochodu? ktoś coś jeśli chodzi jakiś manual jak to zrobić?
Jak masz na czym czapkę nosić , to zrobisz sam na wmontowanej pompie.Niemniej jednak trzeba będzie podpiąć INPA do sprawdzenia dawki paliwa , po całej operacji.Jazda zaczyna się , przy zmianie oringa głowicy,którą się tylko popuszcza,w żadnym razie odkręca.Wpisz w forumową szukajkę ' uszczelnić pompę' i studiuj.
Mamamuszi pisze:Wpisz w forumową szukajkę ' uszczelnić pompę' i studiuj.
akurat guzik wyskakuje, prawdopodobnie tematy ponazywanie jakoś po chińsku albo coś
Kolega zresztą tez np 2 nn wpisał w temacie i też wyszukiwarka tego nie znajdzie jak by komuś było potrzeba.
No niestety bez kompa kolego sie nie obejdzie miąłem to samo - ciekło z pod nastawnika, porozbierałem poskładałem i d***. Musiałem do kolegi ciągnąć na inpę.
no i jeszcze 2 pytania 1. co z rozrządem gdy się wyjmuje pompę no i jeszcze 2 co gdy proble z podpięciem pod kompa jest w samochodzie? dotychczas jeszcze nie znalazlem kompa który by się połączył z moim samochodem ;/
coś nie coś już przy samochodzie robiłem. Nie mam do tego kompletnie 2 lewych rąk. dlatego pytam co by jak najwięcej informacji zgromadzić. nazwami biegle nie operuję dlatego też pytam co jest co i gdzie co jest. Problemem jest to że testowałem kilka połączeń pod kompa i tyle rozkręcenia jeśli ktoś by mnie naprowadził co robić czego unikać się nie boje to tyle się boję że może być problem z kompem.
Inna sprawa zastanawia mnie jak jest tam z rozrządem po wyjęciu pompy ( w koncu trzpień z zębatki się wyjmuje) nie wpadnie zębatka gdzieś niżej? ma moze jakiś punkt blokady? (głowice sobie sam wymieniałem już więc wiem co to gmp i jak zablokować na kole zamachowym układ. Tylko nie wiem nic obecnie nad sposobem pozostałym. dlatego wdzięczny bym był za wszelakie wskazówki.
A co do wyszukiwania na forum szukałem już ale o tyle jeśli same opis są zdawkowe bo np były poparte zdjęciami czy też filmikami to niestety prawie wszystkie mają nie aktywne zdjęcia już i linki do filmów. Dlatego ciężko na samym tekście opierać swoje działania. Owszem jeśli ktos potrafił by mi pomóc i określić co na pompie jest czym było by zdecydowanie łatwiej. Jestem facetem czytać wzrokowcem nie typowym humanistą. Dlatego jak tos mi powie to tutaj to jest to to tu to jest tamto a później opisze to wtedy będę wiedział. Bo sucha teoria nie wnosi wiele.
Te uszczelnienia,które lubią z czasem puszczać,można wymienić nie wyciągając pompy i to doradzam.Wymieniałem w dwóch tds-ach tą metodą uszczelki, z powodzeniem.Co do kompa;jest potrzebny do doprecyzowania dawki paliwa.Ja z braku takowego obyłem się bez i to w obu autach.Dopiero dużo póżniej sprawdzałem , było ok.Jak zmieniałeś głowicę to i z tym sobie poradzisz,mogę Ci co nie co doradzić w trakcie pracy
dobra panowie dzisiaj udało mi się wygospodarować trochę czasu żeby przemyć pompę na samochodzie i sprawdzić bardziej gdzie się leje.
i tak poci się jedna 6 kątna śrubka na deklu pompy. dodatowo poci się pod tych małych dekielków na dole i jak by patrzeć na zdjęcie które powyżej dodałem cieknie na łączeniu nad tą śrubą którą zaznaczałem wyżej. Paliwo również jest w zagłębieniu na korpusie kolo przewodu dosarczającego paliwo do pompy.
Teraz 2 pytania 1 czy da rade to samemu uszczelnic ?? (najlepiej na samochodzie) Na co zwracać uwagę? czego nie robić? co można zrobić? (tylko prosił bym tak łopatologicznie) oraz 2gie pytanie gdzie sprawdzić jaką pompę wtryskową się ma żeby wiedzieć jakie uszczelki kupić.
Zrobisz to sam na samochodzie z tym że wali Ci z pod nastawnika,co jak wcześniej mówiono wywoła perturbacje z dawką paliwa , bowiem samo zluzowanie śrub owego nastawnika zmienia dawkę.Należy dokładnie zaznaczyć , obrysować ony nastawnik w stosunku do pompy.Nastawnik to te dwuczęściowe pudełko z góry pompy z wylotem paliwa.W orginale jedna ze śrub ma łeb trójkątny [ciężko z kluczem ] ja nabiłem nasadowy łeb bodaj klucza 8.Podaj w sklepie dane auta do zestawu uszczelek,cuś koło 60 zł,było.Jutro zobaczę czy została mi metka z zestawu.Zaopatrz się w zestaw kluczy , imbusy gwiazdki , dobrej firmy najlepiej nasadkowe,bo od strony bloku jest cięzkie dojście do dekielka w kształcie rombu analogiczny jaki widzisz na w/w zdięciu.Jest tam tam ciasno,należy taką nasadę obciąć z tyłu a pokręcać kluczem płaskim 10.Jak by co to dopiszę