Witam wielce szanownych śmigających.
Tak grzebalem sobie dzisiaj przy mojej buni, sprawdzałem płyny, olej itd.
Otworzyłem korek wlewu oleju z przyzwoitości.
Z zaciekawienia raczej dotknąłem łańcucha rozrządu.
I tu mały szok.
Łańcuch ma trochę luzu.
Jak go nacisnę to minimalnie się przesuwa; jak próbuję go popchnąc to też minimalnie ( z milimetr) się przesuwa.
Czy mam się już bać wymiany? Ma moje cudeńko 257000 km i wiem że to przebieg oryginalny. Poza tym nie mam z nią żadnych problemów.
Jeśli niestety to będzie już ostatnia prosta do wymiany rozrządu to może ktoś wie ile taka nieprzyjemność?
Pozdrawiam
Jędrek
[E34] ROZRZĄD ?????/
Moderator: Moderatorzy
-
andrzejpaluch2
- Bywalec
- Posty: 62
- Rejestracja: 14 maja 2008, 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
[E34] ROZRZĄD ?????/
Jędrek- uzalezniony od żony i beci
-
andrzejpaluch2
- Bywalec
- Posty: 62
- Rejestracja: 14 maja 2008, 21:43
- Lokalizacja: Częstochowa
-
Tomek 85
- Bywalec Gadulec
- Posty: 479
- Rejestracja: 02 sty 2009, 23:57
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: małopolska
Też się tym zmartwiłem jak kupiłem Tadka ale zaraz przypomniało mi się jak naprawiałem znajomemu silnik w sierze 2.0 DOHC był na łańcuchu podobnie jak w naszych tds"ach, łańcuch był luźny bo pompa olejową szla... trafił i łańcuch przeskoczył na szczęście połamało tylko łyżwy (prowadnice łańcucha).
TDS a jeszcze nie zdarzyło mi się naprawiać ale wszystkie BMW benzynowe na łańcuchach mają podobnie.
Pozdrawiam !
TDS a jeszcze nie zdarzyło mi się naprawiać ale wszystkie BMW benzynowe na łańcuchach mają podobnie.
Pozdrawiam !
Ostatnio zmieniony 18 sty 2009, 12:48 przez Tomek 85, łącznie zmieniany 1 raz.