[ inne] nie pali na zimno mimo 12 stopni C
Moderator: Moderatorzy
[ inne] nie pali na zimno mimo 12 stopni C
witajcie !!! z gory dziekuje za pomoc a mianowicie mam problem bo samochod nie chce mi palic gdy calkiem wystygnie po nocy bylo by jasne ze to swiece zarowe jednak wiosna nie powinny sie takie rzeczy dziac
- błażej21
- Bywalec Gadulec
- Posty: 592
- Rejestracja: 18 lis 2008, 0:18
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: Nowowola BSK 36NS
- szyman_leo
- Bywalec
- Posty: 27
- Rejestracja: 09 sty 2008, 7:09
- Seria: E81-88
- Nadwozie: SUV
- Model: 320d
- Rocznik: 2006
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Świętokrzyskie
- Lokalizacja: Kielce
Jak nie chce palić po dłuższym postoju, to może paliwko się cofa i pomoże doraźnie montaż zaworka zwrotnego, a jeśli tak, to czas pomyśleć o większej obsłudze pompy wtryskowej jak kolega błażej21 sugeruje.
Ja bym jeszcze zweryfikował świeczki żarowe i ich przekaźnik, zależy jak zachowuje się silnik przy tym porannym odpalaniu. W zeszłym roku na wiosnę wymieniałem u mnie tylko dwie padnięte, a fachura się dziwił, że tak narzekałem na odpalanie zimnego tadka przy "tylko dwóch niesprawnych świeczkach i temp. ok. +5/+10 C".
Ja bym jeszcze zweryfikował świeczki żarowe i ich przekaźnik, zależy jak zachowuje się silnik przy tym porannym odpalaniu. W zeszłym roku na wiosnę wymieniałem u mnie tylko dwie padnięte, a fachura się dziwił, że tak narzekałem na odpalanie zimnego tadka przy "tylko dwóch niesprawnych świeczkach i temp. ok. +5/+10 C".


