Zakładamy gniazdko nie tylko do lodówki.

Zbiór gotowych porad pomocnych w naprawach, modyfikacjach i diagnostyce.

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

Zakładamy gniazdko nie tylko do lodówki.

Post autor: rexman »

Niedawno postanowiłem założyć w bagażniku gniazdko elektryczne do lodówki. :cool:
Od dawna marzyłem o lodówce samochodowej, więc kupiłem. Bardzo praktyczna rzecz. :wink:

Wykonanie mocowania gniazdka nie jest "po mojemu", :oops: ale z biegiem czasu udoskonalę to. Liczę nawet, że ktoś z forumowiczów podsunie mi pomysł. :wink:
(Gdybym mieszkał w PL, pewnie coś bardziej gustownego bym założył).
Do mocowanie gniazdka wykorzystałem jedno z ocynkowanych ramion podnośnika szyb samochodowych. :cool:
Obrazek

Samo gniazdko (ebonitowe) ma mniejszy przekrój na wtyczkę niż standardowe.
Obrazek

Wtyczka bez nasadki.(Idealnie pasuje do zakupionego gniazdka).
Obrazek

Z nasadką, która umożliwia włożenie wtyczki do gniazdka (standard) np. od zapalniczki.

Obrazek



Jazda z tak wetkniętym przewodem od lodówki, jest kłopotliwe.
Zmieniając biegi często zawadzamy o kabel (gruby i ciężki) więc non stop trzeba upewniać
się, czy wtyczka dobrze siedzi w płytkim gnieżdzie.
Niedawno próbowałem temu zaradzić, zmieniając wtyczkę na inną.
Dobrze siedziała. Niestety, grzała się aż się stopiła. Wróciłem do oryginalnej.
Widocznie opór 75W "robi swoje", jednak pobór prądu, to tylko 6.25A.
Umieszczenie gniazdka w tylnej części tunelu między fotelami, jest o tyle rozwiązaniem do przyjęcia, o ile nikt z tyłu nie siedzi, a zwłaszcza dzieci.
Obrazek


Obrazek



Po włożeniu wtyczki, można zamknąć schowek bez większych problemów.

Obrazek

Bezpiecznik w łatwo dostępnym miejscu, bo kable idą wprost do akumulatora.
Obrazek
Obrazek

Jeszcze mi "chodzi po głowie" podpiąć jednak prąd z gniazdka pod zapłon, aby nie chodzić do bagażnika po każdym dłuższym zatrzymaniu się (zgaszeniu silnika), by wyłączyć lodówkę.
Lub pod włącznik, który działal by dopiero po odpaleniu auta.
ODPOWIEDZ