świeci sie kontrola trakcji i abs
Moderator: Moderatorzy
-
DZWILU88
- Bywalec
- Posty: 155
- Rejestracja: 25 lut 2009, 2:02
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
świeci sie kontrola trakcji i abs
Witam jak w temacie
Wróciłem właśnie z majówki i po trzech dniach nieużywana auta postanowiłem sie nieco przejechać. Przy prędkości 120 włączyłem tempomat i jechałem na skrzyżowaniu przyhamowałem i gdy to było możliwe aktywowałem tempomat ponownie nie zmieniając biegów, zwolniłem do około 100 i wcisnołem przycisk żeby powrócił do 120 i tu zaczyna sie problem podczas automatycznego przyspieszania auto nagle odcieło gaz i zapaliła się lampka z trakcji i abs i niezgasło ani jedno ani drugie zatrzymałem sie na parkingu wyłączyłem silnik i po włączeniu było oki ujechałem jakies 3 km już bez tempomatu tak spokojnie około 50, 60 km/h i podczas wyprzedzania znowu się włączyły obie kontrolki. Dojechałe do domu z zapalonymi lampkami zostawiłem samochód na jakieś 2 godziny i ponowne wyjachałem na droge w celu sprawdzenia czy to się stanie znowy , na szczęście nie stało się ,przejechałem około 20 km nie przkreczając 140 i nie zapaliły się i tu moje pytanie czy ktoś tak miał lub od czego to może być, dodam że sprawdzałem bezpieczniki i sa oki zresztą inaczej to cały czas by sie paliło.
Wróciłem właśnie z majówki i po trzech dniach nieużywana auta postanowiłem sie nieco przejechać. Przy prędkości 120 włączyłem tempomat i jechałem na skrzyżowaniu przyhamowałem i gdy to było możliwe aktywowałem tempomat ponownie nie zmieniając biegów, zwolniłem do około 100 i wcisnołem przycisk żeby powrócił do 120 i tu zaczyna sie problem podczas automatycznego przyspieszania auto nagle odcieło gaz i zapaliła się lampka z trakcji i abs i niezgasło ani jedno ani drugie zatrzymałem sie na parkingu wyłączyłem silnik i po włączeniu było oki ujechałem jakies 3 km już bez tempomatu tak spokojnie około 50, 60 km/h i podczas wyprzedzania znowu się włączyły obie kontrolki. Dojechałe do domu z zapalonymi lampkami zostawiłem samochód na jakieś 2 godziny i ponowne wyjachałem na droge w celu sprawdzenia czy to się stanie znowy , na szczęście nie stało się ,przejechałem około 20 km nie przkreczając 140 i nie zapaliły się i tu moje pytanie czy ktoś tak miał lub od czego to może być, dodam że sprawdzałem bezpieczniki i sa oki zresztą inaczej to cały czas by sie paliło.
-
papwil
- Bywalec Gadulec
- Posty: 502
- Rejestracja: 16 mar 2008, 23:04
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 530d
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
tak sobie mysle ze predzej znajdziesz pomoc na forum np 5er lub bmw klub polska. tutaj raczej malo jest e39. ale jesli o mnie chodzi to trudno cos w ogole teraz powiedziec, trzeba zobaczyc czy to bedzie sie powtarzac, bo moze tylko raz sie zapalilo i nie ma o co afery robic. chyba ze to jakis standard i czesto w e39 zdarza sie cos takiego, to na pewno dostaniesz jakas konkretna pomoc.
witam serdecznie, mam E39 530d i dokladnie ten sam problem. auto stalo 2 dni pod domem i przy zapaleniu silnika zapalily sie dwie kontrolki, ASC i ABS. nie dziala rowniez predkosciomierz i ekonomizer.
ciekaw jestem co bedzie u ciebie powodem. ja w przyszlym tyg jade na kompa do serwisu wiec zobaczymy co i jak.
pozdrawiam.
ciekaw jestem co bedzie u ciebie powodem. ja w przyszlym tyg jade na kompa do serwisu wiec zobaczymy co i jak.
pozdrawiam.
-
DZWILU88
- Bywalec
- Posty: 155
- Rejestracja: 25 lut 2009, 2:02
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
Myślałem że problem sam się rozwiąże ale się nasilił w sobote zrobiłem trasę 400km i nic potem jeździłem po mieście i nic
aż tu w drodze powrotnej zaraz na samym początku auto gwałtownie SAMO zaczeło mi przyspieszać no to puściłem wszystko wcisnołem sprzęgło i jak obroty doszły do odcięcie to wywalił błąd i wróciłe do normy. Zatrzymałem się zgasziłem silnik m zapaliłem ponownie i po jakiś 5 km znowu to samo , auto zaczeło samo przyspieszać i po chwili wywaliło błąd abs i trakcji przejachałem juz całą trasę do kończa czyli jakieś 400km z tym błędem. Zaraz po dotarciu do domu pojechałem na zakupy i znowu to samo tylko teraz nie wywala błędu trakcji ani abs tylko silnik wyje jak głupi jakby jakiś duch mi pedał gazu wciskał HELP!!! MIAŁ TAK KTOŚ? że mu auto samo przyspiesza?
aż tu w drodze powrotnej zaraz na samym początku auto gwałtownie SAMO zaczeło mi przyspieszać no to puściłem wszystko wcisnołem sprzęgło i jak obroty doszły do odcięcie to wywalił błąd i wróciłe do normy. Zatrzymałem się zgasziłem silnik m zapaliłem ponownie i po jakiś 5 km znowu to samo , auto zaczeło samo przyspieszać i po chwili wywaliło błąd abs i trakcji przejachałem juz całą trasę do kończa czyli jakieś 400km z tym błędem. Zaraz po dotarciu do domu pojechałem na zakupy i znowu to samo tylko teraz nie wywala błędu trakcji ani abs tylko silnik wyje jak głupi jakby jakiś duch mi pedał gazu wciskał HELP!!! MIAŁ TAK KTOŚ? że mu auto samo przyspiesza?
-
DZWILU88
- Bywalec
- Posty: 155
- Rejestracja: 25 lut 2009, 2:02
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
Kolega "adam-bmw "
podesłał mi fotki ze wskazówkami gdzie znajdują ie wtyczki od czujników ABS lecz u mnie jest zupełnie co innego, według niego powinny być pod maska koło pojemnika spryskiwaczy i koło filtra paliwa jednak u mnie nic tam nie ma zdjęcie pierwsze i drugie. Następnie napisał mi że pod kanapą koło akumulatora ale ja akumulator mam z tyłu z prawej strony koło nadkola zdjęcie numer 3 i 4 więc jakby ktoś mógł mnie nakierować bo albo źle patrze albo te wtyki są zupełnie gdzie indziej

a kolega podesłał mi coś takiego i nie wiem jak to ugryźć


podesłał mi fotki ze wskazówkami gdzie znajdują ie wtyczki od czujników ABS lecz u mnie jest zupełnie co innego, według niego powinny być pod maska koło pojemnika spryskiwaczy i koło filtra paliwa jednak u mnie nic tam nie ma zdjęcie pierwsze i drugie. Następnie napisał mi że pod kanapą koło akumulatora ale ja akumulator mam z tyłu z prawej strony koło nadkola zdjęcie numer 3 i 4 więc jakby ktoś mógł mnie nakierować bo albo źle patrze albo te wtyki są zupełnie gdzie indziej

a kolega podesłał mi coś takiego i nie wiem jak to ugryźć


Ostatnio zmieniony 23 maja 2009, 19:42 przez DZWILU88, łącznie zmieniany 4 razy.
-
Tomek 85
- Bywalec Gadulec
- Posty: 479
- Rejestracja: 02 sty 2009, 23:57
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: małopolska
Naprawiałem taką przypadłość w e39 2,5d i wtyczki od czujników abs są pod autem dostęp do nich jest nie za bardzo (ciasno) wtyczki są okrągłe podobne do tych od czujników zużycia klocków, rozbebeszyłem całą tapicerke ale tam pod nią są tylko kable.DZWILU88 pisze:Kolega "adam-bmw "
podesłał mi fotki ze wskazówkami gdzie znajdują ie wtyczki od czujników ABS lecz u mnie jest zupełnie co innego, według niego powinny być pod maska koło pojemnika spryskiwaczy i koło filtra paliwa jednak u mnie nic tam nie ma zdjęcie pierwsze i drugie. Następnie napisał mi że pod kanapą koło akumulatora ale ja akumulator mam z tyłu z prawej strony koło nadkola zdjęcie numer 3 i 4 więc jakby ktoś mógł mnie nakierować bo albo źle patrze albo te wtyki są zupełnie gdzie indziej
Pozdrawiam
-
Tomek 85
- Bywalec Gadulec
- Posty: 479
- Rejestracja: 02 sty 2009, 23:57
- Seria: E39
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: małopolska
Zdjęcia jak najbardziej OK (jak na e39) musisz otworzyć tą skrzyneczkę, jest na zatrzaskach i tam masz tą kostkę od ABS
Sprawa wygląda tak że jak Ci dobrze pokazuje prędkość jazdy to odpuść sobie lewy tylny czujnik bo -działa. Trudno zdiagnozować te czujniki bez kompa bo miernikiem ich nie zmierzysz bo są jak mi to znajomy elektro-mechanik powiedział "żelowe "
Na kompie każde koło z osobna sprawdzisz.
Sprawa wygląda tak że jak Ci dobrze pokazuje prędkość jazdy to odpuść sobie lewy tylny czujnik bo -działa. Trudno zdiagnozować te czujniki bez kompa bo miernikiem ich nie zmierzysz bo są jak mi to znajomy elektro-mechanik powiedział "żelowe "
Na kompie każde koło z osobna sprawdzisz.
- clubGRANT
- Bywalec Gadulec
- Posty: 429
- Rejestracja: 25 sty 2009, 11:16
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: TYCHY
Witam,Ja wymieniłem czujniki ABS z przodu i z tyłu i kontrolki zgasły.Na drugi dzień po uruchomieniu auta ponownie się zapaliły więc pojechałem na kompa.Tam najpierw nie dał się skasować błąd,dopiero po powolnej jeździe i sprawdzeniu prędkości obrotowej kół to się udało i są wszystkie czujniki sprawne bo czytają.
Problem tkwi w tym,że znowu się zapaliło.
Stawiam na piastę z tą "zębatką" - pewnie niekiedy czujnik może jej nie dowidzieć ???
Problem tkwi w tym,że znowu się zapaliło.
Stawiam na piastę z tą "zębatką" - pewnie niekiedy czujnik może jej nie dowidzieć ???
Jakie żelowe. Zel to ten twój mechanik to ma chyba w mózgu. Miernikiem można sprawdzić rezystencje na wszystkich kołach musi być taka sama, często śniedzieją albo sie troche wypinają. Najlepiej sprawdzić rezystencję przy sterowniku któruy jest przy schowku pasażera. Sprawdzić czy nie pokazują lustrzanego odbicia. AA i ważne musza być oryginalne podrtóbki często mają zamienione piny a wtedy ładnie można sie w rowie na zakręcie przejechać. 

