Witam.
Wczoraj zmieniałem wężyk od podciśnienia-stary był już mocno zużyty i być może nieszczelny. Przy wymianie postanowiłem w ogóle nie zakładać wężyka (ten spod kolektora do czujnika przy filtrze paliwa) i zobaczyć jaka jest różnica w jeździe. Przejechałem sie kawałek i nie odczułem żadnej zmiany....
z czym to jest związane-może czujnik jest padnięty?
(i czy w wężyku powinien być olej?)
dzięki za ewentualne odpowiedzi
pozdr
Czujnik podciśnienia?
Moderator: Moderatorzy
-
kazio1919
- Bywalec
- Posty: 189
- Rejestracja: 15 mar 2008, 21:36
- Seria: E46
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 320d
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Łódzkie
- Lokalizacja: Bełchatów
kiedys ten wezyk sam sie odpioł predkośc max wynosiła 140 km/h i auto wogóle niemiało przyspieszenia
Ostatnio zmieniony 21 cze 2009, 12:01 przez kazio1919, łącznie zmieniany 1 raz.