Czesc ,nie mam napiecia na silowniczek tej szyby,po lewej byla poprzerywana wiazka naprawilem i nadal nic sprawdzilem tez wszystkie bezpieczniki sa ok, teraz to juz niewiem gdzie dalej szukac przyczyny,silowniczek jest sprawny klamka tez czy ktos wie gdzie moglbym jeszcze zerknac w aucie aby to dzialalo???
Pozdrawiam.
TDS-a mam od soboty i jeszcze sie troche w niej nie orientuje co gdzie jest
Ja podobnie jak Ty mam TDSa od soboty i podobny problem.
U mnie wprawdzie napięcie dochodzi, bo słuchać że coś pod szybą pracuje, ale szyba się nie otwiera - nie odskakuje.
Podepnę się pod temat - czy rozkręcenie tego jest skomplikowane.
Raven pisze:Ja podobnie jak Ty mam TDSa od soboty i podobny problem.
U mnie wprawdzie napięcie dochodzi, bo słuchać że coś pod szybą pracuje, ale szyba się nie otwiera - nie odskakuje.
Podepnę się pod temat - czy rozkręcenie tego jest skomplikowane.
P.S. Witam wszystkich TDS maniaków
A masz juz rozebrana tapicerke klapy??wtedy mozesz recznie otworzyc sama szybe no ale jesli pyka ten silowniczek to albo zardzewial zamek lub sam silowniczek sie zablokowal.
co do demontarzu samych plastikow to zadna trudna sprawa jak juz odkrecisz wszystkie korki 2 srobki na 7kluczyk oraz ze 4 na krzyzaka to sama tapicerka trzyma sie juz na 4 koreczkach od srodka wystarczy toroche poszarpnac
Pozdro
zobaczcie czy sie nie odkrecil zamek szyby (po zdjeciu tapicerki.powinien byc na 3 srubach), u mnuie ostatnio zamek niby pracowal a sie nie otwieral.okazalo sie ze jedna srubka sie odkrecila.
Rozwiazanie problemu po prawej nie przewodzil kabel z kolorem bialo zielonym co dziwne nie przewodzil na prostym odcinku od wyjscia z klapy do wejscia tam gdzie nie ma zadnych zagiec przelutowalem nowy i juz smiga
a i ciekawostka bialo zielony kabelek w miejscu juz lampy jest oznaczony jako bialo zielony w zolte ciapki informacja dla osob ktorzy chcieli by przeswietlic dluzszy odcinek
a bezpieczniki ktore steruja zamkiem i szyba sa pod tylnim fotelem 2 brazowe 7,5v
Pozdro
Ostatnio zmieniony 23 cze 2009, 21:50 przez Doden, łącznie zmieniany 2 razy.
Miałem podobny problem z otwieraniem - jeżeli dochodzi prąd to możliwe są dwie przyczyny. Po wyciągnięciu całego tego elementu najpierw polecam rozebrać siłownik. W środku jest silnik i najczęściej zabrudzone są szczotki i wirnik - przemyłem benzyną ekstrakcyjną i pomogło. Potem trzeba już rozebrać zamek (z czego pamiętam to jest tam nit który rozwierciłem nie niszcząc go za bardzo ponieważ potem trzeba go mocniej rozwiercić i nagwintować tak żeby można było w niego wkręcić śrubkę i poskładać to z powrotem). Po rozebraniu okazało się, że zużyta jest blaszka która odpycha ten element co trzyma szybę. Po lekkim zeszlifowaniu tego elementu i lekkim wygięciu tej blaszki wszystko poskładałem i działa jak nowe. Cała operacja zajęła mi góra 2 godziny.
Mój problem został rozwiązany.
Powodem nie działającej szyby była pęknięta sprężyna odciągająca zaczep. Elektryk rozebrał całość i naprawił szyba działa.
W związku z tym mam jedno pytanie :
Czy u Was też tak jest, że po otwarciu tej szyby trzeba ją trzymać ręką ? W Lagunie były zamontowane amortyzatorki podtrzymujące szybę po otwarciu, a tutaj w BMW nie mam nic i szyba spada na głowę.
Może mi czegoś brakuje ?
Szyba jest na zawiasach. Jak dobrze się przyjrzysz, zauważysz że tuż obok są mocowania i tłoczyska amortyzatorów właśnie od szyby. Amortyzatory mają "gniazda" w dachu. W tym samym tunelu "idą" też różne przewody.
Powodem opadanie szyby są zużyte amortyzatory.
Żeby się do nich dostać, trzeba zdemontować część podsufitki. Demontaż i montaż najlepiej robić we dwóch. W pojedynkę można dostać rozstroju nerwowego! (przynajmniej tak było w moim przypadku)
rexman pisze:Szyba jest na zawiasach. Jak dobrze się przyjrzysz, zauważysz że tuż obok są mocowania i tłoczyska amortyzatorów właśnie od szyby. Amortyzatory mają "gniazda" w dachu. W tym samym tunelu "idą" też różne przewody.
Powodem opadanie szyby są zużyte amortyzatory.
Żeby się do nich dostać, trzeba zdemontować część podsufitki. Demontaż i montaż najlepiej robić we dwóch. W pojedynkę można dostać rozstroju nerwowego! (przynajmniej tak było w moim przypadku)
Dzięki za odpowiedź. Faktycznie dziś przyjrzałem się temu i przy zawiasach szyby widać końcówki amortyzatorów. Jeden z nich w ogóle wypadł mi z mocowania przy zawiasie.
Rozbierać na razie nie mam czasu, ale z czasem to naprawię.