Witam.
Koledzy sprawa wygląda tak, że zaczęło mi stukać w silniku. Mechanik obstawił panewki, jednak jak ją posprawdzał okazało się że jakaś blaszka na popychaczu była skrzywiona i ona dawała metaliczny stukot. Niby to zrobił ale nie do końca bo dalej coś stuka i on powiedział że to musi się jakiś wtryskiwacz zacinać. Ile w tym prawdy bo ja zielony jestem? Na biegu jałowym prawie stuków nie słychać, dopiero jak dodaje gazu. Co to może być? rzeczywiście coś z wtryskiwaczami?
Nie wiem co to może być, jade chyba do jakiegoś pompiarza.
Zacina sie wtryskiwacz?
Moderator: Moderatorzy
-
adamo325
- Bywalec
- Posty: 42
- Rejestracja: 07 paź 2009, 22:55
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: płock
Tak kolego, to może być wtryskiwacz, też tak miałem i mechanicy mnie tak "pocieszali" jak Ciebie, że panewki, że może sworzeń na tłoku, i w ogóle same straszne rzeczy. Na szczęście nie ufam mechanikom i wziąłem się za to sam
Jeśli chcesz sprawdzić wtryski pod kątem pukania to ja to robiłem tak: odpaliłem auto, do łapy płaska 17-stka i luzowałem rurki doprowadzające paliwo do wtrysków, na piątym przestało pukać więc wymiana wtrysku i cisza, niestety po kilku dniach znowu zaczęło pukać na szczęście to kolejny wtryskiwacz więc znów sprawdzanie który, wymiana i do tej pory cisza 
-
bamse77
- Bywalec
- Posty: 46
- Rejestracja: 22 paź 2008, 16:17
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Płock
To prawda, adamo325 ma rację. Ja mam to samo. Wtryski tłuką, że szook - jakby z kałacha ktoś napierniczał. Przy wprawnej dłoni to i przy "dotknięciu" rurek doprowadzających paliwko do wtrysków wyczuje się, które wtryski stukają.
U mnie 6 wtrysk się kończy powoli w zw. z czym tłucze najgłośniej i najbardziej go "czuć".
U mnie 6 wtrysk się kończy powoli w zw. z czym tłucze najgłośniej i najbardziej go "czuć".